O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 16 lut 2017, 18:26

Mirek- zajmij się teoriami ewolucji ok, bo musisz zgłębić zasady fizjologii , w której to dziedzinie masz okropne braki i szerzysz skrajną demagogię
a potem sięgaj po czytanie tego co piszę , bo widać za dużo jak na Ciebie i Twoje zszarpane życiem nerwy
to temat dla dorosłych , pseudo święci niech bawią się gdzie indziej

załóż dział horoskopy bo widzę , że udzielasz się w tej działce
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 16 lut 2017, 18:29

Pawełek, no nie miałeś, bo skoro występujesz w opozycji do teorii spiskowych i ja też to jakim cudem miało by to być skierowane do Ciebie?
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 16 lut 2017, 18:34

a teraz Ty danut

to co opisuję to teoria w twoim świadku
dla mojego świata to wiedza

ty utknęłaś na latach kiedy ja skakałam w gumę i kręciłam hoola hop


teorie spiskowe - tylko człowiek bez doświadczenia może być w ich posiadaniu ! nie widziałaś nic z tych rzeczy i nie masz zielonego pojęcia o czym wymieniona trójka mówi bez zająknięcia - ty tylko przełykasz ślinę i wydajesz jęki w tych tematach
a rzucona stara kobieta miała jedno wyraźne imię - rzucili nią jak szmacianą lalką pod moje nogi - a będzie to w szpitalu
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Pawełek » 16 lut 2017, 18:34

danut pisze:Pawełek, no nie miałeś, bo skoro występujesz w opozycji do teorii spiskowych i ja też to jakim cudem miało by to być skierowane do Ciebie?

Po prostu wyszło takie nieporozumienie i tyle, przepraszam. To jest raczej logiczne że gdy się cytuje czyjąś wypowiedź, to się na nią wtedy odpowiada.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 16 lut 2017, 18:42

Tak Pawełku, to było nieporozumienie i sprostowaliśmy, i rozumiem. Za to Mirek tu pyta o kłótnię, a to nie jest kłótnia, to jest bezczelne tępienie mnie, pomawianie, wyśmiewanie i tak od samego początku tego tematu - Mirku a ja mam skulić głowę?Czy to ja kiedykolwiek komuś ubliżyłam, ubliżam, panoszę się i nie wykazuję grama szacunku do rozmówców?? Patrz, to jest pisane do mnie : "wydajesz jęki w tych tematach
a rzucona stara kobieta miała jedno wyraźne imię - rzucili nią jak szmacianą lalką pod moje nogi - a będzie to w szpitalu"
, o tym ze jestem próźna i obrzydliwa już cytowałam a tu masz jeszcze "czym jest to jak nie wytworem chorego umyslu ktorego dysfunkcje skorygowalas psychotropami jak sama o tym pisalas w swoim temacie. To kto jest bardziej wiarygodny CzarnyMag czy osoba wspomagajaca sie psychotropami ? Twoje twierdzenia, rzekome doswiadczenia byly by dla kazdego rzetelnego naukowca tyle warte co twierdzenia tysiacy chorych ludzi przebywajacych w zakladzie psychiatrycznym, oni tez maja swoje maniaki a i pewnie nie jeden widzial Twojego zolnierzyka." - ja się wspomagam psychotropami, ja jestem osobą chorą psychicznie, przebywam w zakładzie?!
Ostatnio zmieniony 16 lut 2017, 18:49 przez danut, łącznie zmieniany 1 raz
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 16 lut 2017, 18:48

danut mnie nie obchodzą Twoje choroby, bo to wyłącznie twoja sprawa

ja tylko widzę a to co widzę przekazuję w formie historyjek i refleksji pisanych

podkreślając , że mam wiedzę o formach egzystencji jakich się nie spodziewacie
i pokazałam jak lubią się ubierać w cielesność i jak wygląda ich spojrzenie w trzykrotnie przytaczanej ostatnio tu wpisanej piosence
wypisz wymaluj - to oni ( nie 1:1 , ale tak mniej więcej się pokazują, przystojni brutale , bez cienia uczucia na buziach, w pięknych garniturach - uwielbiają to, nie czekajcie na płaszcze i teatralne peleryny, eeee, nic z tych rzeczy!!!!)
i zrobiłam to i powiedziałam o nich wszystkim , a wszyscy co zdołali dotrzeć i dotrą do tych treści niech sobie zrobią z tym co chcą
to jest piękne- ujawnienie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 16 lut 2017, 18:53

A wszystko jest bezpodstawne!!!
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 16 lut 2017, 19:01

i tu idź dalej tą myślą stawiając pytanie : bezpodstawne dla kogo?


wiesz dlaczego o nich wiem?
i wiesz dlaczego o nich mówię?
i dlaczego jeszcze żyję?

na wieczór taka sobie kolejna pieśń z linią obrazu
https://www.youtube.com/watch?v=StZcUAPRRac
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 16 lut 2017, 23:13

Estia72 pisze:Jak zwykle przeinaczasz i wykrecasz wszystko do gory nogami ale widocznie inaczej nie potrafisz , przywyklam juz do tego ze nie potrafisz spojrzec obiektywnie na swoje wypowiedzi, macac i przeinaczajac wypowiedzi innych by podpasowac je pod Twoje "madrosci" dlatego przeczytaj wpierw uwaznie co napisalas o tych ludziach, pozniej przeczytaj co napisalam ja i na koncu wyciagnij wnioski o prawde a nie o Twoje wyobrazenia o tym.


Dobry.... :)

Widzę, że jak zwykle się nic nie zmieniło :D

Jestem już w Polsce i przywiozłem dla wszystkich Was Słońce. :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 16 lut 2017, 23:51

Ok zmiana tematu, ale dalej o istotach, a raczej o Istocie.

Nataszo.
Często pisałaś tutaj o tym, że możesz zaświadczyć o moich zdolnościach.
Mam je dzięki NMP.
Tak jak pisałem to już kilkakrotnie to realny Byt.
Pisałem tutaj też o telepatii.
Kilkakrotnie, gdy byłem na Jasnej Górze nawiązałem telepatyczną rozmowę z NMP.
Wiem jak to brzmi, ale taka jest prawda.
To nie były moje myśli, bo niektórych rzeczy nie mógłbym sobie wymyślić.
Przekazy były dla mnie dosyć autorytatywne.
Musiałem się nad nimi zastanowić, postarać je zrozumieć.
Pierwszy raz o tym gdziekolwiek piszę.
Wierzysz mi?
Wiem, jaki masz stosunek do....
Ale ja wiem co doświadczyłem.
A napisałem to, bo chcę, żebyś to z pewnych dla siebie względów wiedziała.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości