O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 19 lut 2017, 01:23

soldado pisze:
Natasza pisze:ja też, mogłabym całymi godzinami choćby siedzieć i patrzeć na nią


Mam dokładnie tak samo. :)
Po prostu uwielbiam wodę.
Nie mówiąc już o morzu...

Ze co?! :shock: Przecież ty ponoć pływać nie umiesz? To gdzie jest soldado, który dawno pisał? :shock:
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 19 lut 2017, 09:38

danut pisze:
soldado pisze:
Natasza pisze:ja też, mogłabym całymi godzinami choćby siedzieć i patrzeć na nią


Mam dokładnie tak samo. :)
Po prostu uwielbiam wodę.
Nie mówiąc już o morzu...

Ze co?! :shock: Przecież ty ponoć pływać nie umiesz? To gdzie jest soldado, który dawno pisał? :shock:


Przecież przechwalał się kilkukrotnie, że siedzi na wyspach kanaryjskich(?), to go tam nauczyli pływać i tym oto sposobem nagle polubił wodę i stwierdził, że to zasługa poprzedniego życia.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 19 lut 2017, 09:39

danut pisze:
soldado pisze:
Natasza pisze:ja też, mogłabym całymi godzinami choćby siedzieć i patrzeć na nią


Mam dokładnie tak samo. :)
Po prostu uwielbiam wodę.
Nie mówiąc już o morzu...

Ze co?! :shock: Przecież ty ponoć pływać nie umiesz? To gdzie jest soldado, który dawno pisał? :shock:


Przecież przechwalał się kilkukrotnie, że siedzi na wyspach kanaryjskich(?), to go tam nauczyli pływać i tym oto sposobem nagle polubił wodę i stwierdził, że to zasługa poprzedniego życia. No chyba, że "lubie morze" to kolejna przechwałka miejscem pobytu :)
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 19 lut 2017, 09:56

nad morze polskie czy zagraniczne , nad oceany i nad jeziora jeżdżą wyłącznie ludzie potrafiący pływać i to na kilkukilometrowe dystanse
bo dla mnie umieć pływać to właśnie oznacza taką umiejętność, jeśli tego nie potrafisz ja oceniam cię, że jesteś potencjalnym topielcem

podsumowanie
jedno utraciło zdolność doświadczania kilkadziesiąt lat temu, drugie - nie doświadczyło i nie doświadczy niczego

teraz rozumiecie dlaczego nikt w przestrzeni nie marnuje wartościowych zasobów
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 19 lut 2017, 10:02

Drugie - doświadcza i doświadczył, ale nie żadnych kosmitów, bo nie są mu do szczęścia potrzebne. Ponadto, potrafi też pływać na długie dystanse.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 19 lut 2017, 10:05

jedyne czego doświadczyłeś to spotkania tutaj ze mną, reszta jest prozą twojego życia jak miliardów innych

a co do pływania to może pływasz daleko na katamaranie swoich pragnień
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: agnieszkag » 19 lut 2017, 10:14

One Night

Pracuj nad zawiscia , moj drogi.
Soldado sie nie przechwalal , ze byl na Wyspach Kanaryjskich, tylko raz zdaje sie wspomnial.
No i co z tego?
Dlaczego Cie to zabodlo?
Ciesz sie radoscia innych ludzi.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 19 lut 2017, 10:16

Natasza pisze:jedyne czego doświadczyłeś to spotkania tutaj ze mną, reszta jest prozą twojego życia jak miliardów innych

a co do pływania to może pływasz daleko na katamaranie swoich pragnień


Spotkania z Tobą nie uznaje jako doświadczenie. Rzadko się nimi chwalę, bo nie dotyczą was. Jakim trzeba być egoistą, aby uważać, że ma się doświadczenia jako jedyny na tej planecie. Nie znasz mnie, więc mnie nie oceniaj, bo nie masz pojęcia o moich doświadczeniach.

Chodziłem na zajęcia z pływania przez rok. Praktycznie już po 2 godzinach można nauczyć się pływać. To żaden wyczyn.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 19 lut 2017, 10:19

agnieszkag pisze:One Night

Pracuj nad zawiscia , moj drogi.
Soldado sie nie przechwalal , ze byl na Wyspach Kanaryjskich, tylko raz zdaje sie wspomnial.
No i co z tego?
Dlaczego Cie to zabodlo?
Ciesz sie radoscia innych ludzi.


Ja tu widziałem jeszcze posty tupu "tutaj jest ponad (ileśtam) stopni". Nie boli mnie to, tylko wyjaśniam dlaczego soldado polubił wodę.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 19 lut 2017, 10:23

myślałam, że problem dotyczy tylko zakapturzonych, ale nie, on jest bardziej zsyfiony w tej powłoce

faktycznie zarządcy mają rację trzymając niskie duchy na najniższym szczeblu drabiny
na szczęście nie mam problemu z mówieniem PRZEPRASZAM , więc jak wrócę to po prostu je powiem i zwrócę im honor
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości