O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 24 lut 2017, 01:36

Krzysztoff pisze:Na szczęście nam to nie grozi. Z NIEZLICZONYCH relacji ludzi którzy byli po 2-giej stronie i wrócili (NDE) wiemy że mamy swojego przewodnika, że czekają po tamtej stronie nasi ukochani bliscy, wiemy jakie wartości są najważniejsze w życiu, jak ważna jest miłość i relacje z innymi ludźmi.

Jednym z najważniejszych przesłań Jana Pawła II było "Nie lękajcie się!” i „Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi"


Spotkasz sie ze swoimi bliskimi pod warunkiem ze masz "wykupione" bonusogodziny....jak nie masz to lipa! :cry:
Zadnych odwiedzin bliskich ,zadnego dachu nad glowa ,spanie pod chmurka ;) lub nie bo nie jestes jeszcze gotowy...itd. masz pytania? Napij sie wody.... :) ;) albo idz poradz sie ministra :lol:

A ja sie pytam kto dal tym duchom prawo decydowania o mnie, o tym gdzie chce podarzyc czy co chce robic ? Kto uczynil ich nadzorcami naszymi ? Myslisz ze bog? Zaden z nich nigdy nie widzial tkz. boga na oczy....zapewniam Cie! To nie zadne duchy wyzsze tylko zwykle pasozyty zerujace na naszej niewiedzy i zagubieniu, ktore albo robia to celowo lub ktos wprowadzil ich w blad.
Sluza ba na pewno, tylko nalezy postawic pytanie komu?
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Pawełek » 24 lut 2017, 06:48

Estia72 pisze:A ja sie pytam kto dal tym duchom prawo decydowania o mnie

Nikt. Bo to Ty o sobie decydujesz, nie ktoś inny.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 24 lut 2017, 08:18

proszę Państwa, oto zatoczyliśmy wielkie koło i wróciliśmy do punktu,
o którym piszę i pisze i piszę

pisałam jak w pośmiertnej traumie
ledwo wiążąc koniec z końcem jednej myśli z drugą
delikwent w oszołomieniu
zrobi ruch jakiego można się spodziewać
zobaczywszy postać , która poda się za opiekuna ( hehe ciekawe ja tu teorie usłyszałam
- rozpoznanie kimże on jest po...pozytywnych emocjach- jakby oni się tego nie spodziewali
od tysięcy lat na co delikwent poleci)

i człowiek zrobi wtedy odruchowo coś co będzie jego zgubą
i reszta potoczy się wg schematu - żadna trudność

cały czas pytałam was z uporem i konsekwencją
jak chcecie rozpoznać waszych opiekunów a nawet boga
skoro - technologia jest tak zaawansowana , że dostaniecie
każdy hologram - zaczerpnięty z waszego zapisu
tylko WASZEJ świadomości

i może Ty Pawle odpowiesz na pytanie jakie postawiłam Krzysztofowi?
może znasz odpowiedź

nie zdajecie sobie nawet sprawy o jakich tematach my tu teraz
wspólnie rozmawiamy, krzyżując kopie

ale dobrze, że rozmawiamy - sposób jest już najmniej ważny- nie chodzi
o achy i echy i patosy
zejdźmy na tę ziemię choć na chwilę
i spróbujmy rozmawiać o przyszłości nie tylko naszej
ale tych co przyjdą po nas
a może już przyszli, nie wiem
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: agnieszkag » 24 lut 2017, 10:40

Nataszko

Jezeli tak faktycznie sie stanie.
Bach, jestesmy w szoku, juz po drugiej stronie.
Widzimy istoty, ktorych sie nie spodziewalismy.
Malo tego, oni moga z nami zrobic wszystko co zechca, jesli dobrze rozumiem ( hologramy).
To jak sie zachowac wtedy?
Czy mozemy sie jakos obronic?
Czy tez nie mamy na nic wplywu?
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 24 lut 2017, 11:55

Aguś

gdyby to było takie proste to mielibyście kontakt ze zmarłymi
skoro jest możliwe by podrzeć facetowi poszwę na drobniuteńkie kawałeczki
( pamiętasz co mówił Mag?)
skoro jest możliwe uniesienie skrzyni i zmianę jej pozycji ( opowiadałam )
to jaki jest problem by każdy człowiek po swojej śmierci mógł
choćby napisać coś na ścianie dla Was
a nikt tego nie robi - to nie Wy macie problem z uzyskaniem
połączenia, ale ONI

co zrobić ?
w pierwszej kolejności nie wdawać się w dyskusje o Tobie
złapać oddech i obserwować
później ,a będzie t najtrudniejsze - zacząć pytać
i stawiać warunki To TY Masz CHCIEĆ A NIE KTOŚ

masz czas by zastanowić się czego tak naprawdę chcesz
bo być może tak naprawdę wejdziesz w ciało fizyczne
nie pod pretekstem niedoskonałości i lekcji
ale świadomego, wolnego wyboru
a to zupełnie inna sprawa
a jeśli tak bardzo będziesz chciała
to nie bierz ,, lekcji,, do przerobienia
nie gódź się nigdy więcej na łzy i przeżywanie
rozpaczy , bo nic nie zrobiłaś w życiu
za co miałabyś na to się godzić
chyba , że ... tego sama chcesz
dla siebie z jakiegoś sobie znanego powodu

a jeśli ciekawią Cię inne światy i chcesz poznać co jest
za zamkniętymi drzwiami dla pseudo ,, wyższych Ja,,
to kaź je otworzyć i niech Cię wpuszczą bez żadnych
negocjacji i kontraktów

a jak chcesz zobaczyć kim oni są - to musisz to powiedzieć
niech ściągną przesłonę i się ukażą w całości

i jeszcze jedno - najważniejsze
spytaj gdzie są Ci, których kochasz

to wszystko w skrócie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: agnieszkag » 24 lut 2017, 12:35

Dzieki Nataszko.
Mam ogromny szacunek do tego co piszesz. Zawsze.
Masz ogromna wiedze .
Ty nie wierzysz w to, ze nasi ukochani po nas wyjda?
Jestem pewna, ze czekasz na spotkanie z ukochanym Tata?
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 24 lut 2017, 13:00

dziękuję Aguś

czy wyjdą po nas?
zobacz masz np.10 bliskich Ci osób , które odeszły, ale te miały swoich bliskich, a tamci swoich , a tamci ...itd w nieskończoność
pytanie gdzie oni wszyscy są
a wg reinkarnacji - mogą być dosłownie wszędzie i nigdzie - i dawno się rozproszyć i niczego nie pamiętać
to nie jest proste , nie jest to łatwe

i nie można spotkać sie tylko z jedną osobą, bo drzewo przodków a także przyjaciół, znajomych to sieć
i trzeba wszystkich odnaleźć , nie chcę mówić o możliwościach , bo mogą mieć większe ograniczenia niż sama zakładam
w tej chwili pisząc do Ciebie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: agnieszkag » 24 lut 2017, 13:11

Zdaje sobie sprawe, ze to jest dla nas nieodgadnione na razie I skomplikowane.
Ale spojrz...
Soldado pisze, ze stawia swoja reputacje na to ze sie spotkamy.
Czarny Mag jest pewien na 100% , ze Oni przychodza juz na jakies 12 godzin przed smiercia...tak napisal.
Z przekazow w kosciele spirytualistow wynika, ze Oni tam przebywaja calymi rodzinami..., wszyscy, ktorzy odeszli , odnalezli sie.
I jeszcze wszystkie przypadki smierci klinicznej...
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 24 lut 2017, 13:12

Natasza pisze:delikwent w oszołomieniu
zrobi ruch jakiego można się spodziewać
zobaczywszy postać , która poda się za opiekuna ( hehe ciekawe ja tu teorie usłyszałam
- rozpoznanie kimże on jest po...pozytywnych emocjach- jakby oni się tego nie spodziewali
od tysięcy lat na co delikwent poleci)

i człowiek zrobi wtedy odruchowo coś co będzie jego zgubą
i reszta potoczy się wg schematu - żadna trudność


Gdyby tak było to znaczyłoby że nie ma żadnego Boga, nie ma żadnej duszy czystej i że ateiści mają rację :)
Jest jeszcze taka możliwość, że choć masz rację to masz ją nie do końca bo pod takimi a takimi warunkami tak się nie stanie.
I ja liczę na to drugie :idea:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 24 lut 2017, 13:17

a co to jest dusza czysta?
dusza to nic innego jak to kim dzisiaj jesteś i kim się czujesz
i jeśli potrafisz spojrzeć w lustro i nie czuć do siebie samego
obrzydzenia i móc patrzeć sobie w oczy
bez zarzutu , to jaką masz duszę?
zbrukaną czy czystą ?

każdy z was jest świadomością najwyższej rangi
i nie znalazłam tu jednego człowieka , choć nazywa nie jeden sam siebie niskim duchem
- który by był takim w rzeczywistości

każdy z was jest wspaniałą istotą
a jak jest wśród was ktoś
kto faktycznie nie może na siebie patrzeć ze spokojem - niech się odezwie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości