

czarnyMag pisze:"Miłość jest jedną z najsilniejszych ludzkich emocji, drugą jest nienawiść. Zmuszenie się do odczuwania zbiorowej miłości trzeba uznać za bardzo nienaturalne. Jeśli próbujesz kochać wszystkich, mniejszym uczuciem darzysz tych, którzy zasługują na twoją miłość. Z kolei tłamszona w sobie nienawiść może doprowadzić do wielu psychicznych i emocjonalnych dolegliwości. Poprzez poznanie sposobów rozładowania uczucia nienawiści w stosunku do tych, którzy na to zasługują, oczyszczasz się z owych jadowitych emocji i nie musisz wyładowywać swojej tłumionej nienawiści na tych, których kochasz."
Anton Szandor LaVey

Mirek pisze:



odnowa pisze:Cytat Moojiego jak najbardziej dotyczy medytacji. Czy ma zastosowanie w życiu? Ma, ale potrzeba pewnego doświadczenia medytacyjnego by móc się wnieść ponad własne ograniczenia.czarnyMag pisze:"Miłość jest jedną z najsilniejszych ludzkich emocji, drugą jest nienawiść. Zmuszenie się do odczuwania zbiorowej miłości trzeba uznać za bardzo nienaturalne. Jeśli próbujesz kochać wszystkich, mniejszym uczuciem darzysz tych, którzy zasługują na twoją miłość. Z kolei tłamszona w sobie nienawiść może doprowadzić do wielu psychicznych i emocjonalnych dolegliwości. Poprzez poznanie sposobów rozładowania uczucia nienawiści w stosunku do tych, którzy na to zasługują, oczyszczasz się z owych jadowitych emocji i nie musisz wyładowywać swojej tłumionej nienawiści na tych, których kochasz."
Anton Szandor LaVey
Miłość nie jest zewnętrznym uczuciem. Pochodzi z wewnątrz. Kochając innych, kochasz też siebie. Tak samo z nienawiścią. Emocje to tylko energia. Można ją przekształcić poprzez obserwację i tym samym być od nich jakby niezależnym. Choć w przypadku obserwacji miłości następnym etapem jest współczucie. Co jest po współczuciu? Tego nie wiem, nie przeszedłem tego etapu.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości