Przemyślenia soldado :)

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: danut » 13 cze 2018, 12:45

Soldado nie ma linii czasowej dla duszy. Cząstka Boga realizuje siebie emitując w takie linie/ promienie w przestrzeni. To w jaki sposób rozwija Swoją Świadomość, co dzięki temu się dzieje jest zobrazowane np. w naszej rzeczywistości jako jednej z wielu i ujmowane w jakąś klatkę czasu. Przeszłość oddziałuje na przyszłość , a przyszłość na przeszłość, a wieczne teraz obejmuje wszystko. "To co było i będzie nawet już jest" :) Zatem spójrz co mamy teraz - olbrzymie nakłady i prace badawcze nad ludzkim DNA, szukanie wadliwych kodów i eliminowanie ich, próby integracji umysłu z techniką, komputer działający na polecenie ludzkiej myśli. I najważniejsze - odłamy mające na względzie wysoką moralność - byleby ludzkości nie szkodzić i u niektórych może się zdarzyć pominięcie tego z nastawieniem na zysk, bezmyślne , a więc te z Bogiem i te mimo Boga, twierdzące że coś takiego jak dusza nie istnieje. Ale mamy kontakty świadomościowe z Całością, przeszłość łączy się z przyszłością i wymieniane są pomiędzy nimi informacje. Wysoko rozwinięte istoty? :lol: Nie - to my sami, ludzie idący prawą drogą i ci idący ku samozagładzie, wiemy które cechy ludzkie za czym się opowiadają, co prezentujący je ludzie wybierają. Rzecz w tym by nie pozwolić sobie na zmanipulowanie własnego umysłu przez złych i nazwijmy ich po imieniu. Bo o tym nie decyduje zasobność portfela czy sprytne przejmowanie władzy, a rzeczywista wartość człowieka czy jest dobrym człowiekiem , czy złym. Ja opowiadam się za dobrem i prawdą i zawsze tak będzie, a kto chce być "Hybrydą" , to niech tam sobie będzie. Niech go mamią wielkimi możliwościami, przywództwami, profitami :D mnie to nie interesuje, nie jestem żądna władzy, gardzę i nie startuje do takich wyborów, niech się bije o to kto chce.
Ps. Aha i jeszcze obejmę to jaśniej. Modyfikacje robocze z ingerencją fizyczną ograniczone są do materiału ziemskiego. Nigdy nie przekroczą tego progu oddziaływania na boską cząstkę zapisu ponadczasowego, a ta świadomość ma więcej do powiedzenia, bo nią zmienia się kody DNA trwalej, wyraźniej i według kosmicznych praw - jak policzymy siły na zamiary? :D I gdzie które postawimy? Podobnie z próbami przebicia się w sposób techniczny do innych rzeczywistości - znowu fiasko? Porażka za porażką, nic nie dorówna boskiej sile i nic tak prawdziwie jak z jej pomocą podróżowało po nich nie będzie. Niech się biją o falsyfikaty, za jestem za oryginałem.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: Ryszard » 13 cze 2018, 16:10

danut pisze: Niech się biją o falsyfikaty, za jestem za oryginałem.


Tak jak ja
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: Xsenia » 01 lip 2018, 18:30

danut pisze:Xseniu co się wydarzyło że aż tak pragniesz, ze utraciłaś jakby życia sens i nie chcesz po swojej śmierci nadal go kontynuować?


Bo jestem leniem i egoistką :) Nie mogę żyć jak chcę, nie mogę robić tego co chcę. Żyję w okowach własnych decyzji i ogólnych zasad, które mnie wykańczają. A tak właściwie to wykańcza mnie własne sumienie, które nie pozwala mi łamać tych właśnie zasad.

czarnyMag pisze:To masz problem koleżanko - i to duży problem Może zacznij w końcu rozmawiać ze swoim Stwórcą (nie opisuj tego ale do Niego mów...i mów - mów do Niego bez końca - mów i wygarniaj Mu wszystko z czym się nie zgadzasz A w końcu ....On Ci odpowie

A po co mam rozmawiać z Bogiem? I mam mu wygarniać, że mam sumienie? :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: danut » 01 lip 2018, 22:02

Xsenia pisze:
danut pisze:Xseniu co się wydarzyło że aż tak pragniesz, ze utraciłaś jakby życia sens i nie chcesz po swojej śmierci nadal go kontynuować?


Bo jestem leniem i egoistką :) Nie mogę żyć jak chcę, nie mogę robić tego co chcę. Żyję w okowach własnych decyzji i ogólnych zasad, które mnie wykańczają. A tak właściwie to wykańcza mnie własne sumienie, które nie pozwala mi łamać tych właśnie zasad.


:D Dlatego, ze piszesz co piszesz, a czujesz inaczej będziesz znowu żyć, wcale się nie rozpłyniesz.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: Xsenia » 02 lip 2018, 05:41

O nie, nie, nie. To czy ktoś reinkarnuje zależy tylko od tej osoby. A ja już nie chcę. A jeśli wyzwolę się już z okowów obecnego życia, czytaj umrę, to nigdy więcej nie mam zamiaru wracać na Ziemię czy na jakąkolwiek inną planetę.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: ronald73 » 02 lip 2018, 09:21

Xsenia, przygotuj się, bo własnie można dostać to czego nie chcesz :) (bo dusza musi przeżywać wszystko żeby się stać pełno świadomy, tzn równiez to czego nie chce)

Wielu dusz marzą o tym żeby powrócić na ziemie. W ludzkim organizmie na ziemi można w relatywnym krótkim okresie więcej 'nieba' stworzyć niz tam, bo masz tu własną wole i robisz co chcesz. Dusza po tamtym stronie musi się dostosować do zasad kosmicznych. Tu na ziemi można w jednym ludzkim życie więcej osiągnąć niż tam w kilkuset lat.
tylko czasami coś czytam
ronald73
 
Posty: 311
Rejestracja: 25 sty 2018, 21:08

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: danut » 02 lip 2018, 21:09

Xsenia pisze:O nie, nie, nie.


O tak, tak, tak. :D Jest tak jak napisał ronald73.
Od jednostki to nic nie zależy,bo żyjemy w wielkim Układzie. I on sam wyszuka dla Ciebie miejsce. I to czy Ty chcesz, czy nie - nie ma znaczenia, a ucieczki z tego Układu po prostu nie ma, bo życie poza nim nie istnieje, chyba ze ktoś chce się koniecznie unicestwić byleby tylko z Niego uciec.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: Xsenia » 02 lip 2018, 23:57

ronald73 pisze:W ludzkim organizmie na ziemi można w relatywnym krótkim okresie więcej 'nieba' stworzyć niz tam, bo masz tu własną wole i robisz co chcesz. Dusza po tamtym stronie musi się dostosować do zasad kosmicznych. Tu na ziemi można w jednym ludzkim życie więcej osiągnąć niż tam w kilkuset lat.

No właśnie. Własna wola. A może ja już jej nie chcę? Może mam dość siebie samej? Nie pomyślałeś o tym :)

danut pisze:Od jednostki to nic nie zależy,bo żyjemy w wielkim Układzie. I on sam wyszuka dla Ciebie miejsce. I to czy Ty chcesz, czy nie - nie ma znaczenia, a ucieczki z tego Układu po prostu nie ma, bo życie poza nim nie istnieje, chyba ze ktoś chce się koniecznie unicestwić byleby tylko z Niego uciec.

Nie wierzę że nie ma życia we Wszechświecie. To egoistyczne myśleć że jesteśmy jedyni i wybrani.
A jeśli rzeczywiście ucieczka z tego układu wiazałaby się z unicestwieniem, to nie mam nic przeciwko :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: danut » 03 lip 2018, 00:05

Ale ja nie piszę o Wszechświatach, że tam nie ma życia. :) Jest. Tylko to my i one w całości ogromnej tworzą ten Cały Układ. Ziemia i wszystko co na niej bez niego nie ma prawa istnieć,bo nie jest odizolowana,zamknięta w szklanej bańce gdzieś,jest tylko częścią,malutką częścią wszechświata.Wszystko jest ze sobą powiązane,"a dalej nie ma już nic" :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: Xsenia » 03 lip 2018, 15:37

Ach, a ja myślałam, że piszesz o naszym Układzie Słonecznym :) A ty piszesz o naszym Wszechświecie.

danut pisze:,"a dalej nie ma już nic"

Zawsze sie chciałam przekonać co jest poza naszym Wszechświatem :D i jakoś nie wierze, że "dalej nie ma już nic". Po prostu ludzki, ułomny mózg nie ogarnia co może być "dalej". A mnie ciekawi, zarówno co było przed Wielkim Bum, jak i co jest poza granicami Wielkiego Bum :)
A jak mi nie pozwolą zbadać "dalej", to znajdę sobie kawałeczek kosmosu, gdzie nikomu nie będę przeszkadzać i nikomu nie zrobię krzywdy.

Choć Czarne Dziury też mnie ciągną .... :D
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości