Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 12 sie 2021, 21:59

danut pisze:Wiesz Strażnicy Mogą komuś kto tą rzeczywistość psuje dać popalić


Dokładnie ;)
Wyobraź sobie Istotę znającą nasze wszystkie myśli, pragnienia, wady i zalety. Istotę znającą naszą przeszłość i ,,zarys'' przyszłości.
Istotę, która może dowolnie manipulować czasem i przestrzenią.
W drugim narożniku na ringu stoi ...człowiek.
Na kogo byś postawiła? :)
Jesteśmy bez szans w tej konfrontacji.
Dlatego warto jest nie wchodzić Im w drogę. ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 13 sie 2021, 13:05

Istota, która wie co do czego prowadzi i że nic nie dzieje się bez schematycznego porządku. Poinformowała mnie przez co muszę przejść by wykształtować sobie dobrą "drogę" - nie ma nic za darmo. A kłócić się można, zgadzać lub nie, będzie to respektowane, ale każda nić ma swoje podłączenie i wiąże się z następnymi schodami na naszej drodze.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 14 sie 2021, 00:58

danut pisze:Istota, która wie co do czego prowadzi i że nic nie dzieje się bez schematycznego porządku. Poinformowała mnie przez co muszę przejść by wykształtować sobie dobrą "drogę" - nie ma nic za darmo. A kłócić się można, zgadzać lub nie, będzie to respektowane, ale każda nić ma swoje podłączenie i wiąże się z następnymi schodami na naszej drodze.


Gdybyś od razu słuchała, nie byłoby schodów.
Gdy wchodzimy w więcej niż jeden hologram jednocześnie, to musimy uzyskać zgodę na to Strażników.
Nie ma nic za darmo...- jak sama zauważyłaś.
Udzielona zgoda była pod pewnymi warunkami.
Obecnie je realizujesz. ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 14 sie 2021, 02:03

Soldado dam jedną odpowiedź na Twoje wpisy z dwóch tematów, a chodzi o ten jeszcze :
"W tym wszystkim jeszcze chodzi o to, że W. myślał, że przechytrzył - oszukał - uśpił ,,System'', by dotrzeć do Ciebie.
Nic bardziej mylnego.
Wszystko było zaplanowane od początku do końca.
Opisałaś to... tak miało być.
Napisałaś książkę.
Wszystko od początku do końca było zaplanowane."


Najbardziej motywuje i szokuje, daje do myślenia to, że od początku moich przygód z innymi rzeczywistościami i światem zmarłych do dnia dzisiejszego wszystko łączy się w jedną logiczną całość. Tam nic nie było bez dalszego ciągu, bez połączenia z moim doczesnym życiem, czy bez doczekania się wyjaśnienia. Nie wiem na ile dobra jest ta książka, bo pomimo jej obszerności wiele rzeczy nie ujmuje. Umowa była, że piszemy czyste fakty, nie dotykamy osobistych sfer duszy i prywatności, szczególnie za emocjonalność byłam besztana :) i odnosimy się tylko do tego co może wytłumaczyć nauka. Zgadzam się, widać w tym wszystkim ten zamiar, jakiś dużo głębszy plan do zrealizowania poprzez mnie i przez to co musiałam przeżyć i dostrzec. Zmarły chłopak nie myślał, że przechytrzył System, choć tak powiedział, że "upił Boga" - nie taką wódką jak myślę i nie wolno jest mi się z tego śmiać bo to sprawa, o której ludzie nie wiedzą, nie ogarniają, nie mają pojęcia jak poważna i wielka. Nie rozgryzłam o co w tym chodziło, ale nie było w tym chwalenia się, a duża pokora. Nadto weź pod uwagę wielopostaciowość istoty, którą kojarzę z tym zmarłym, ponieważ używała jego wiedzy, uczuć i słów, i dotyczyła naszego życia. Jest ona bardzo zagadkowa, patrz - facet ze złotym zębem, żołnierz, starszy pan utykający na nogę - jedynie żołnierz był podobny urodą do niego choć naprawdę nie była to jego postać, mundur no też nie, bo to była droga do wojska dopiero, kiedy przyszła ta śmierć. Mam coraz mocniejsze przekonanie, że Strażnicy to są jakieś nasze zbiorcze dusze z więcej niż jednego hologramu, taka nasza Naddusza, Operator. "Aniele stróżu mój" - o kim mówi ta modlitwa? A do kontaktu może wybrać dowolną jednostkę z tego zbioru. Wtedy pojawia się w takiej lub innej postaci. A mamy więcej niż jedno ciało skoro tak ma się rzeczywistość jak staram się tłumaczyć.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 14 sie 2021, 23:16

Mam coraz mocniejsze przekonanie, że Strażnicy to są jakieś nasze zbiorcze dusze z więcej niż jednego hologramu, taka nasza Naddusza, Operator. "Aniele stróżu mój" - o kim mówi ta modlitwa?


Strażnicy są Istotami Wielowymiarowymi, na najwyższym z możliwych stopniach rozwoju.
Nadzorują zarówno nasz rozwój, jak i rozwój innych cywilizacji, które mogą być nawet bardziej rozwinięte od nas.
To Istoty doskonałe, które czytają w nas jak w ,,otwartej księdze''.
Znają przyszłość, na wiele lat do przodu.
Nieustannie planują, kontrolują i nadzorują rozwój ludzkości.
Mają możliwości, które możemy postrzegać jako magiczne, lecz to nie magia, tylko połączenie ogromnego rozwoju duchowego z technologią z najwyższej pułki.
Kontrolują wiele wymiarów, operują miedzy nimi.
Nie da się Ich w żaden sposób oszukać.
Jeżeli nawet W. myślał, że ,,upił Boga'', to było to za Ich wiedzą i zgodą na to, by W. mógł do Ciebie dotrzeć.
Jego kontakt z Tobą był w gruncie rzeczy zaplanowany.
Wszystko to co Cię potem spotkało również.
W tym wszystkim chodzi o rozwój świadomości ludzi, poprzez m.in. takie osoby jak Ty.
Nie jesteś jedyna. Na całym świecie w różny sposób obecnie jest to robione.
W. był w pewnej przestrzeni, z której normalnie nie mógłby się wydostać, jednak pragnął bardzo kontaktu z Tobą, na tyle, że zostało Mu to umożliwione.
W. myślał, że sam znalazł do Ciebie drogę, myślał, że poprzez determinacje, poprzez różne próby w końcu mu to się udało.
Ten Jego kontakt z Tobą został wykorzystany w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Dzięki temu Ty więcej z tego wszystkiego już obecnie rozumiesz, jak również osoby, które np. przeczytały Twoją książkę.
Przypomnij sobie Siebie z przed kontaktu i pomyśl o sobie obecnie, o swojej wiedzy i stopniu zrozumienia siebie i otaczającego Cię świata.

A mamy więcej niż jedno ciało skoro tak ma się rzeczywistość jak staram się tłumaczyć.


Tak, mamy więcej niż jedno ciało.
Oprócz ciała fizycznego, jest ciało astralne, fizjologiczne, astrofizyczne, psychotypowe itd.
Nadto możemy podzielić energie z tych ciał i wejść w więcej niż jeden hologram jednocześnie.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 15 sie 2021, 00:17

soldado pisze: ........
Tak, mamy więcej niż jedno ciało.
Oprócz ciała fizycznego, jest ciało astralne, fizjologiczne, astrofizyczne, psychotypowe itd.
Nadto możemy podzielić energie z tych ciał i wejść w więcej niż jeden hologram jednocześnie.

Zupełnie nie o takie ciała mi chodziło. Ezoteryka, bioenergia i wszystko to co zauważono w polach wyświetleń naszych dusz tworzących to ciało fizyczne, jakie procesy, gry świateł , wyładowania magnetyczne i elektryczne nie wchodzi w rachubę, gdy chcemy patrzeć poza naszą rzeczywistość i nasz hologram. Alchemicy, magicy i ezoterycy starej szkoły muszą ustąpić, bo ta holograficzna teoria wcale nie popiera ich spostrzeżeń i ja nawet nie jestem zainteresowana tym co oni przez lata wydedukowali i jak ponazywali te wszystkie fizyczne procesy i zjawiska( to tylko co tu się dzieje) a chcą je na siłę łączyć z Bogiem i z duszą, choć życie i wszystko stąd nie pochodzi a jest emitowane z daleka, z poza tych pól i obszarów :).. Ten hologram nie daje początku wieczności i czas od takich twierdzeń jest odejść.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 15 sie 2021, 00:27

Alchemicy, magicy i ezoterycy starej szkoły muszą ustąpić


Nie orientuje się, jakie teorie na ten temat, wyznają wyżej wymienieni.
Napisałaś stwierdzenie, otrzymałaś na to odpowiedź w postaci potwierdzenia tego co napisałaś.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 15 sie 2021, 00:45

soldado pisze:
Alchemicy, magicy i ezoterycy starej szkoły muszą ustąpić


Nie orientuje się, jakie teorie na ten temat, wyznają wyżej wymienieni.
Napisałaś stwierdzenie, otrzymałaś na to odpowiedź w postaci potwierdzenia tego co napisałaś.


Nie jest to potwierdzenie, bo ja napisałam o ciałach z innej rzeczywistości tak samo fizycznych, jeśli tak nazywamy nasze, czyli rzeczywistych mogących oddziaływać, myśleć, mówić, słyszeć, wykonywać przeróżne czynności, itd. A Ty wymieniłeś " - Oprócz ciała fizycznego, jest ciało astralne, fizjologiczne, astrofizyczne, psychotypowe itd." Taki podział to wymysł właśnie tych co wymieniłam, nijak się ma do nowej wiedzy. Zresztą wiesz o tym, że jak ja czytam lub słyszę astrale to od razu mnie trzepie... :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 15 sie 2021, 00:50

danut pisze:
soldado pisze:
Alchemicy, magicy i ezoterycy starej szkoły muszą ustąpić


Nie orientuje się, jakie teorie na ten temat, wyznają wyżej wymienieni.
Napisałaś stwierdzenie, otrzymałaś na to odpowiedź w postaci potwierdzenia tego co napisałaś.


Nie jest to potwierdzenie, bo ja napisałam o ciałach z innej rzeczywistości tak samo fizycznych, jeśli tak nazywamy nasze, czyli rzeczywistych mogących oddziaływać, myśleć, mówić, słyszeć, wykonywać przeróżne czynności, itd. A Ty wymieniłeś " - Oprócz ciała fizycznego, jest ciało astralne, fizjologiczne, astrofizyczne, psychotypowe itd." Taki podział to wymysł właśnie tych co wymieniłam, nijak się ma do nowej wiedzy. Zresztą wiesz o tym, że jak ja czytam lub słyszę astrale to od razu mnie trzepie... :)


Ok, zostawmy fakt, ile mamy ciał i jak je możemy umownie nazwać - mowa o jednej jednostce operującej w jednym hologramie.
Napisałaś:

A mamy więcej niż jedno ciało skoro tak ma się rzeczywistość jak staram się tłumaczyć.


odpisałem:

Nadto możemy podzielić energie z tych ciał i wejść w więcej niż jeden hologram jednocześnie.


Dzieląc swoją energię powodujemy, że możemy mieć więcej ciał - mowa o kilku jednostkach operujących w kilku hologramach jednocześnie.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 15 sie 2021, 00:56

Ale to Dusza dzieli, tylko nie kroi tej energii na cząstki jak jabłko, więc tak ściślej nazwałabym, że realizuje się włączając w procesy tworzenia różnych rzeczywistości i w nich siebie wyświetla. A zastane środowisko na nią wpływa nieuchronnie i kształtuje jej postać, wygląd, itd.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość