danut pisze:Ja też spotkałam w życiu na swojej drodze osobę, która była tak naprawdę bardzo zła, aż tak fałszywa, bezlitosna i wyuzdana, a potrafiła aż tak sprytnie malować siebie na zupełnie przeciwny temu obraz, że bez mrugnięcia okiem po odkryciu jej prawdziwej twarzy powiedziałabym, to samo, co ten mnich. "Nie rodzą się z Ducha" - zatem kim są? Znowu mamy bardzo trudny temat i nie chcę wchodzić tutaj wcale w teorie spiskowe, ale wszystkie moje doświadczenia podczas kontaktu z nią i nieludzkie możliwości tej osoby przekraczały nie tylko moje możliwości rozumienia.
To może tak napiszę odpowiedź na to, kim są...
Osoby uprowadzone przez Obcych bardzo często poddawane są różnego rodzaju bolesnym zabiegom.
Wbrew ich protestom, płaczom, cierpieniom... Obcy kompletnie nie reagują na to.
Tak jakby byli kompletnie bez uczuć.
Pobierają bardzo często od osób wziętych płyny ustrojowe, od kobiet jajeczka, od mężczyzn nasiennie.
Przy kolejnym spotkaniu pokazywane są im ich dzieci, które są sztucznie hodowane.
Nie tylko hybrydy, przez Nich wychodowane są Ich tworem... manipulują od dawna narodzinami.
Często jest tak, że na wczesnym etapie u kobiet ciężarnych, które miały z nimi kontakt znika ciąża...
Cała ciąża też może być manipulowana... zamieniane są płody na te od nich bezduszne hybrydy, które się rodzą i są pośród nas.