Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo. To znaczy wszystkim cząstkom siebie, na które się podzielił, powołując do życia wszechświat, udzielił swej mocy tworzenia, którą posiada jako całość. Tak więc ludzie, duchowe potomstwo Boga, posiadają identyczne właściwości i zdolności jak On. Celowo jednak, wkraczając do fizycznego świata, zapomnieliśmy, kim jesteśmy. To umożliwia nam ZOSTANIE Z WYBORU tym, Kim Jesteśmy zamiast zwykłego pogodzenia się z tym faktem. (Duchowi nie wystarcza sama wiedza, że jest Bogiem, lub Jego częścią, lub potomstwem; Duch pragnie poznać siebie w doświadczeniu. A tylko w wymiarze fizycznym można poznać doświadczalnie to, co się zna od strony koncepcyjnej - to główny powód powołania do istnienia kosmosu i rządzących nim zasad względności.)
Jesteśmy równi Bogu = nie jesteśmy odbiorcami, lecz sprawcami wszystkiego, co nam się przytrafia. Nasze życie wygląda tak, jak wygląda, za sprawą nas samych - i w wyniku wyborów, których dokonujemy lub od których się uchylamy (niepodjęcie decyzji to także decyzja). Wszystko, co się dzieje, cokolwiek miało, ma i będzie miało miejsce stanowi zewnętrzny, fizyczny wyraz naszych najskrytszych myśli, wyborów, zapatrywań odnośnie tego, Kim Jesteśmy i Kim Pragniemy Być.
Bóg nigdy nie wtrąca się do naszych wyborów. Nie jest On twórcą i sprawcą wszystkiego w naszym życiu. Nie przyjmuje jednych i nie odrzuca innych modlitw, według jakiegoś „widzimisię”. Zna wszystkie nasze wybory, nawet te nieświadome. Nie przeciwstawia się im, lecz im sprzyja. Daje nam dokładnie to, czego pragniemy. Nie ma takiej rzeczy, która byłaby nam odmówiona, gdybyśmy tylko ją wybrali! Jeszcze zanim poprosimy, już otrzymaliśmy!..."
To mi się podoba! W sumie zawsze podejrzewałem że Jestem Bogiem a teraz już to wiem - cudowne uczucie
To tak: - nie będę odrabiał niczego a w szczególności żadnej karmy - bo mi się nie podoba! Ale rozumie że inni mogą tego potrzebować i się zgadzam z nimi - będę ich wspierał duchowo w ich masochistycznej fascynacji. W sumie nie pochwalam takich zboczeń ale rozumie że inni Bogowie mogą mieć ze swą doskonałością problem i wymagać by wszystko co już mają zdobywać w pocie czoła
Wproszę się astralnie na herbatę do innych celem poznawczym - oczywiście dziękuję za zaproszenie i wsparcie sił dobra w realizacji mych już urzeczywistnionych zamysłów! Z góry dziękuję Opatrzności za usunięci z mej drogi ochrony.
Ale żarty żartami a czy takie pojmowanie rzeczy jak zwrot już w czasie dokonanym do Stwórcy z punktu naszego widzenia nie jest przypadkiem błędny? No bo..dziękuję Ci Stwórco żeś mi usunął z mego pola przeszkody i otworzył "drzwi" do "X"
Z drugiej jednak strony "daj mi Panie promień białego światła którym się uzdrowię" działa więc "daj mi Panie "klucze" którymi się posłużę też powinno zadziałać! Warto sprawdzić