danut pisze:Sory jesteś ponoć medium, czy medium nie powinno znać odpowiedzi na wszystkie te pytania? I znowu zamiast treściwych postów chcesz wymigiwać się nimi i grać w ciucibabkę ze mną?
Proszę:
1. Dalsze połączenia to połączenia z tymi, którzy już stad odeszli, lecz żyją gdzieś dalej.
2. Tak mają formę cielesną, można ich dotknąć, mogą na ciebie oddziaływać fizycznie, np. podnieść do góry, mówią. Mam relacje o nich nawet z piciem herbaty.
3. Za pomocą mowy, czasem mogą wykorzystywać np. moje struny głosowe wypowiada się wtedy zdania nieswoim głosem - idzie ten głos rozpoznać do kogo on należy jeśli słuchający go dobrze znał za życia.
4. Dużo jest takich osób.
5. Analizowałam porównywałam, a jeśli chodzi o fora to aż tak fizycznych spotkań z tym dalszym światem jak ja nie miewano. Co nie znaczy że takich nie ma wielu, ze się nie zdarzają.
jestem medium ? wskaż moją autoprezentację gdzie to napisałam>
aaa już wiem, uznajesz mnie za medium ze względu na moje kontakty z ludźmi na forum i ich zmarłymi?
pomijając to, nawet nie medium może znać odpowiedź i powiedzieć , że to co piszesz to stek bzdur
ja pytam bo chcę zrozumieć Twoją refleksję
medium jest tu jedno na tym forum , ja nie jestem więc pudło
1)dalsze połączenia - aaa to ty mówisz o duchach, tak zgadza się ,duchy żyją
2) duchy wchodząc w tę strefę mają postać cielesną? mogą wypić herbatkę , zjeść ciasteczko?
hmm, wiesz, gdyby to byłoby możliwe to zmarłe dzieciaki dostałyby taką możliwość jako pierwsze, a nie stary chłop na wypicie herbatki
3) tak, słyszałam o aparacie mowy wykorzystywanym przez duchy w czasie np. seansów spirytystycznych
duch jeśli przemawia przez Ciebie w co wierzę, ma możliwość przejęcia kontroli nad ciałem żywego
wchodzi w taką osobę i może mówić, choć na tym jadą też oszuści podający sie za medium
duch nie mogąc ucieleśnić sie może wcisnąć się w twój umysł - zdaje sie , że to ma swoją nazwę -
opętanie, przejęcie kontroli nad
z tym musisz uważać, jest ogromne niebezpieczeństwo dla Ciebierozumiem, że to zrobiłaś i mam nadzieję, że zaprzestałaś eksperymentów
4) ok zgadza się kontakty z duchami ale w formie eterycznej są
5) ok, rozumiem, że mogłaś przeżyć coś czego inni nie doświadczyli, jednak co do tego kogo widziałaś jako zmarłego pijącego z Tobą herbatkę - polecam przeanalizować - czym to było
ok. dziękuję - już wiem co miałaś na myśli w tym pierwszym zdaniu - jednak nie dostrzegam związku z moją wypowiedzią
mam jakąś myśl, ale powiedz, że się mylę, proszę , czy Ty chciałaś powiedzieć, że jednak człowiek - ptak o którym wczoraj pisałaś - przeżył upadek swojego ciała i to , że go pochowano to fikcja , i rodzina lamentuje , dzieci szaleją po ojcu, a on ma ubaw bo to żarcik?
rozumiem, że starasz się powiedzieć, że takich żyć alternatywnych jest wg Ciebie nieskończenie wiele, ale to by znaczyło, że skoro jest alter to tam on również musiał zginąć, a jeśli tam nie zginął tzn, że nie był człowiekiem -ptakiem i ma zupełnie inne losy i inną historię, a będąc w innej jednostce czasoprzestrzeni choćby z micro wychyleniem czasowo przestrzennym nie jest tym samym wogóle, nie mamy dublerów, jak strzelisz sobie w kolano to tylko ty to poczujesz i nikt inny - więc to wszystko wskazuje, że nie ma możliwości powielania tych samych zachowań bo każde z nich jest inna osobliwością
tak czy siak, jakkolwiek się nie zgadzamy, nie ma wątpliwości , że uczestniczymy w jakimś procesie działań