O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Mirek » 29 lis 2016, 21:39

A skąd Ci to przyszło do głowy, że miałbym się martwić o Twoją moralność? Nie mnie Ciebie osądzać.
I znowu piszesz bez związku. Nigdy nie pisałem tu, że Bóg przebacza ani żadnych legend, które mi sugerujesz. Jak na razie, to legendy są Twoją domeną o przybyszach z innych wymiarów.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 29 lis 2016, 21:45

moje mity i legendy są widzialne na całym świecie od przeciętnego nieczytatego po najtęższe umysły naukowców- zarejstrowane i utrwalone przez urządzenia na ziemi i na niebie
pokaż jednego takiego swiadka i jego dokument na poparcie Twoich głoszonych mitów
pokaż jedno centrum naukowo badawcze szukające boga we wszechświecie , a ja pokaże ci takie szukające całych cywilizacji
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 29 lis 2016, 21:52

Natasza pisze:pokaż jedno centrum naukowo badawcze szukające boga we wszechświecie , a ja pokaże ci takie szukające całych cywilizacji


a sa takie centra ? duzo ??

pokaz mi , prosze
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 01 gru 2016, 08:17

Ośrodek naukowy szukający obcych cywilizacji? SETI. Ośrodka szukającego boga, bo jak nietrudno się domyślić - nie da się szukać czegoś, czego nie ma.

Tylko nikt nie szuka cywilizacji, która nie żyje w 3 wymiarach.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Kris » 01 gru 2016, 08:25

A jeśli by zamiast szukać boga, przemyśleć sprawę i poszukać świadomości która zbudowała, czy nadzoruje budowę i trwanie materii i energii bo jak wiadomo nic się samo nie dzieje ?
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 01 gru 2016, 10:16

OneNight pisze:SETI


no, niech bedzie , ale myslalem ze są inne i o wiele wiecej

Kris pisze:jak wiadomo nic się samo nie dzieje


skąd to wiadomo że nic nie dzieje się samo ?
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Mirek » 01 gru 2016, 10:32

OneNight pisze:Ośrodek naukowy szukający obcych cywilizacji? SETI. Ośrodka szukającego boga, bo jak nietrudno się domyślić - nie da się szukać czegoś, czego nie ma.

Tylko nikt nie szuka cywilizacji, która nie żyje w 3 wymiarach.

Najciemniej jest zawsze pod latarnią. Dlatego jest niemożliwością znaleźć coś, co ciągle nas otacza i jest w nas. ;)

Obrazek
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 gru 2016, 14:02

ten kto jest mądrzejszy i bardziej zaawansowany technologicznie i jest na poziomie umiejętności implantacji życia na kolejnej planecie jest uważany za boga przez tych , których sam tworzy

od kiedy potrafimy wytworzyć człowieka z probówki? hmmm od tego momentu jesteśmy bogami twórcami
ale do rzeczy- cywilizacja , która potrafiła ,, wyciągnąć ,, moją świadomość /ducha , a następnie mnie odtworzyć w wyizolowanym wymiarze - musi reprezentować mega poziom techniczny - i podkreślam ani razu nie było mowy na spotkaniach o bogu i żaden z Nich nie powiedział :klękaj i się módl i przekaż innym, że jestem/śmy bogami

to ja uważam każdego człowieka za boga i jednocześnie twierdzę, że to człowiek jest demonem - a piekło i niebo i czyściec to mamy tu i teraz
każdego dnia gdy włączam tv czy słucham radia - nasłuchuję czy jakiś demon szykuje nam prezent i naciśnie jeden przycisk
stanowimy straszne zagrożenie , okropne, a technika ta nasza już wystarczy by wprowadzić chaos w kosmosie; wysadzenie naszego globu odbije się na całej daleko sięgającej przestrzeni, nie myślmy , że tylko rozwalimy naszą planetę

neuronie -Chiny - radioteleskop FAST
co do SETI od dawna ich działanie mi się nie podoba , a główny zarządzający tym bardziej nie, jest coś w nim co mnie odpycha ; szukają sygnałów świetlnych i radiowych czyli szukanie naszego poziomu technologicznego - nie znajdą
tymczasem.... ten kontakt już dawno jest , nie na ogólną skalę, ale mikro - i to jest najbardziej irytujące we wszystkim
bardzo żałuję , bardzo, że te kontakty są sporadyczne, incydentalne i ograniczone przed ukazaniem ich innym

szkoda, wiele razy przekazuję im moje myśli i prośby by odkryli swoją obecność
ale wiem, że pierwsze do roszczeń kontaktu są światowe mocarstwa - a one najpierw wyciągną łapę na przywitanie a później po ,, zabawki,,

szkoda, cholerna szkoda
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 gru 2016, 17:09

obejrzałam dzisiaj bardzo uważnie filmik na yt Historia Lecha Chacińskiego i jego spotkanie z UFO w 2003
Pan ten powiedział coś co wydało mi się heh tak bardzo znajome
mówił , że wystrzelili mu w oczy, głowę promień i wtedy poczuł się dziwnie, jakby zamroczony, uśpiony? a następnie gdy odzyskał świadomość mógł z nimi rozmawiać telepatycznie - słyszał jak się go pyta jeden z nich czy go słyszy i rozumie i wszystko działo się na poziomie myśli w głowie

uważam, że on mógł spotkać jedną z ekip jaką i ja spotkałam , być może tej samej cywilizacji , bo odwiedzają nas całe ekipy a nie jedna i ta sama - to są jak wycieczkowce z innej części wszechświata

co do tego promienia wystrzelonego - uważam, że świadek został nim ,, uśpiony,, na poziomie fizycznym i ,, wyciągnięty,, z ciała
a następnie ,, odbudowany,, odtworzony ; taką technologię i takie działanie mi przedstawiono - to pozwala uniknąć śmierci
dlatego świadek był zdziwiony, że w tym czasie gdy stał na ulicy nie przejechał żaden samochód, nic cisza, jakby wykorzystali moment , że aut nie będzie
nie sądzę, skłaniam się do tej technologii, którą mi opisano bez podania czym ona jest ale czemu służy

cieszę się gdy słyszę takie relacje ,, ulicy,, , normalnych, przeciętnych ludzi
to jest dopiero kosmos
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 01 gru 2016, 17:23

dlatego świadek był zdziwiony, że w tym czasie gdy stał na ulicy nie przejechał żaden samochód, nic cisza, jakby wykorzystali moment , że aut nie będzie
nie sądzę, skłaniam się do tej technologii, którą mi opisano bez podania czym ona jest ale czemu służy


Wydzielają dany teren z naszej rzeczywistości.
Czas w tym wydzielonym obszarze może płynąć inaczej.
Świadek był przeniesiony do innego wymiaru, wraz z tym kawałkiem terenu.
Dlatego nie słyszał żadnych odgłosów i tak samo z drugiej strony nikt go nie widział i tego, co się z nim działo.
Jest w tym samym miejscu, ale w innym wymiarze.
To tak jak z duchami.
Większość z nas ich nie widzi, chociaż mogą znajdować się w tym samym pomieszczeniu.
Są w innym wymiarze egzystencji, a wymiary się wzajemnie przeplatają - stąd te same miejsce.
To tak jak w telewizorze, w którym widzimy jeden kanał.
Ale jak weźmiemy pilota i zaczniemy przełączać, to okaże się, że w tym telewizorze jest o wiele więcej kanałów, chociaż widzieliśmy pierwotnie tylko jeden.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3670
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości