autor: Natasza » 13 gru 2016, 12:51
szkoda ,że tak chętnie nie odniosłaś się do realnego doświadczenia - z udziałem dwóch naocznych świadków , w którym uniosła się opisywana przeze mnie skrzynią i zmieniając pozycję na pionową opuściła na dywan
za to koncentrujesz za wszelką cenę wysiłek na relacji z trzeciej ręki - opowieści osoby poddanej hipnozie , w dodatku opowieść zawiera sprzeczność sama w sobie - raz w opowieści jest wieczór, raz dzień - no wybacz, w dodatku opowiadający nie ma pewności czy śnił czy był na jawie
tak jak mówię, hipnoza ma to do siebie i zostało to udowodnione , że budzi niejasności na tyle poważne , że nie bierze się jej choćby jako dowód przed sądem
tak jak mówię, szkoda ,że pod swą obronę nie bierzesz świadka z pierwszej ręki czyli mnie i tego co zdarzyło się naprawdę a nie pod hipnozą, a troską otaczasz coś wziętego z internetu hahahah - norma co więcej, cokolwiek mówiłam zaraz pod - pisałaś o schizofrenii hahahah danut, danut
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,