000Lukas000 pisze:Xseniu a takie pytanie, jakie informacje można zyskać z tarota i czy są to informację szczegółowe?
Każde. Na temat tego co było, co jest i co będzie. Są nawet specjalne układy kart, które dzielą się właśnie na 3. A od tego jak bardzo są szczegółowe to zależy od wróżki, czy też wróża

I w sumie od zadanego pytania. Bo żeby postawić karty trzeba je o coś zapytać.
Moja siostra wróżyła bardzo dokładnie. A jej wróżby spełniały się w najbliższych 2,3 tygodniach. Przeszłości nie czytała, bo większość jej "klientów" była w wieku 9-15 lat

Aaa i nigdy nie chciała wróżyć najbliższej rodzinie i nie pytajcie dlaczego, bo nie wiem.
000Lukas000 pisze:I czy wróżka, czy to damska czy męska była by w stanie coś wywróżyć bez żadnej przed wiedzy, beż żadnego "wywiadu"?
Jeżeli wróżka robi "wywiad" to lepiej z stamtąd wyjdź. Dobra wróżka na podstawie kart, chiromancji potrafi ci dokładnie powiedzieć kim byłeś, jaki jesteś i jaki będziesz.
Chiromancją zajmowała się moja mama i nigdy, ale ot nigdy się nie myliła co do człowieka. Tyle, że tego nie lubiła, robiła to tylko i wyłącznie w bardzo wyjątkowych wypadkach, jak ktoś bardzo, bardzo prosił i nigdy po trzeźwemu. Nam nigdy nie czytała z ręki

atalia pisze:Z moich skromnych doświadczeń wynika, ze nie są w stanie.
Po prostu nie spotkałaś dobrej wróżki.
konrad pisze:przytoczone przez XSenię stwierdzenie, że gwiazdy mają na nas wpływ, bo bez słońca wpadamy w depresję, nie do końca musi mieć zastosowanie do tego, że układ planet wpłynie na to, jak potoczy się moje życie albo kim będę. Ten pierwszy przykład ma po prostu fizjologiczne wyjaśnienie - gdy nie jesteśmy wystawieni na światło słoneczne, dochodzi w naszym ciele do zmian, które wpływają na nasz nastrój.Nie widzę jednak, w jaki sposób układ gwiazd znajdujących się kilkadziesiąt lat świetlnych stąd, mógł na mnie osobiście wpłynąć.
A słyszałeś o grawitacji?

A magnetyzmie? I nie pisałam tu o słońcach czy planetach oddalonych o miliony lat świetlnych. Pisałam raczej o planetach z naszego układu słonecznego. Nie słyszałeś nigdy, że ktoś się urodził w dniu Wenus, albo że nadszedł miesiąc Marsa i konflikty się nasilą?
http://horoskopowo.net/Znaczenie-dnia-urodzin.phpkonrad pisze:Podobnie jak numerologia
Całe nasze życie i wszystko co nas otacza to liczby i numery. Jak dla mnie to matematyka

Zawsze mi zarzucano, że wszędzie widzę matematykę, ale ona naprawdę jest wszędzie. I nie dziwne, że ludzie poprzez tysiące lat polubili niektóre liczby (7), a niektóre nienawidzą (13). Ja na przykład uwielbiam liczbę 6 i 8. 6 nie mam pojęcia dlaczego, ale 8 po odwróceniu do poziomu daje znak nieskończoności, który wyjątkowo mi się podoba

konrad pisze:Nie widzę w nich logicznego związku z życiem ludzkim, stąd też traktuję temat sceptycznie.
I masz do tego prawo

Tyle, że fajnie by było najpierw trochę poznać temat zanim zacznie się go krytykować.
konrad pisze:W większości przypadków ludzie zajmujący się wróżeniem mówią, że tego nie da się wyjaśnić, co pokazuje, że tak naprawdę ciężko mówić tu o czymś konkretnym i namacalnym.

I to mówi spirytysta

Dusze też macasz??
To, że są na świecie siły, których nie rozumiesz, nie oznacza, że ich nie ma

Może trzeba się trochę przekonać samemu i na własnej skórze (i nie z jedną wróżką, bo można trafić na złą) jak działają karty Tarota. Niektórzy po prostu boją się kart Tarota, boją się wróżb, tego że mogą wyjść na światło dzienne ich najskrytsze tajemnice. Tego, że ktoś pozna jakim jest człowiek. Tego, że dowiedzą się czegoś czego by nie chcieli wiedzieć. A jak się boją to wolą ignorować, lub wręcz potępiać.
A czy wy nigdy nie zastanawialiście się dlaczego tak naprawdę nie wierzycie w te wróżby i je potępiacie? Przez własne doświadczenia, czyjeś doświadczenia, czy to ciągle indoktrynacja KK "wyssana z mlekiem matki"?