Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 04 maja 2016, 13:12

Planeta nie jest jeszcze blisko Ziemi, ale 5 kataklizmów jakie były w przeszłości nie jest fatamorganą.
A skąd się biorą choćby przedmioty z przed milionów lat?
Odkopano takie i pod dywan poszło.
Stopniowo się zapoznaję z tym co się działo w układzie słonecznym ale niestety mało jest osób które osiągnęły poziom świadomosci żeby to ogarnąć.
Znam tylko najwyżej 3 takie osoby i to jedna dochodząca, czyli trzeba ja oczyszczać aby cokolwiek mogła zobaczyć, czyli zdjąć z niej warstwy zasłon które jak gęste kotary zasłaniają widzenie.
Podałem temat i mam nadzieje że ktoś zobaczy w końcu o czym piszę.
Można nie wierzyć, bo nie sprawdzona wiara może okazać się nie prawdą, a w cenie jest wiedza wynikająca ze zglebienia tematu.
Wgłębiam się w historię dziejów naszego układu słonecznego i bardziej skupiam się na energetycznych zależnościach jakie mają wpływ na nas tu i teraz a temat orbit planet wychodzi trochę przy okazji i raczej ich nie zmienimy.
Zadawajcie pytania i starajcie znajdywać na nie odpowiedzi, oczywiście można od razu zanegować, ale wtedy traci się możliwość sprawdzenia tematu, bo skoro uznamy że coś jest nie możliwe to nie będziemy szukać odpowiedzi jeśli uznaliśmy to za bzdurę.
A jak pokazuje przeszłość wiele nie możliwych prawd okazało się możliwymi i prawdziwymi.
Kto chociaż próbował sprawdzać moje informacje?
Jest tutaj kilka osób które mają pewne możliwości i liczę na to że się zjednoczą i coś tam posprawdzają i wreszcie skończą wojnę o słowa, bo to zakrawa na kabaret.
Skoro jest kilka punktów widzenia to postarajmy się je drążyć a nie udowadniać jaki to ten drugi jest nie na topie.
Od dawna ludzie mieli wizje ewakuacji z Ziemi, ale na ile mi się udało sprawdzić to nie znalazłem takiej opcji przyszłości z tym że nie wiem co tam jeszcze się urodzi więc odkładam to jako co najmniej nie sprawdzone.
Pisałem że jest nam kradzione 90% energii i to jest problem do rozwiązania.
Trafiałem na wiele zmyłek, gdy szukałem złodziei naszej energii i w końcu ich znalazłem.
Może następnym razem to opiszę, ale najpierw daje Wam pole do popisu.
Podajcie chociaż jakieś pomysły, nawet najbardziej fantastyczne, bo zapewniam że to co się dowiedziałem można na początku tak określić.
Dopiero jak się temat przeanalizuje to okaże się że to jednak nie żadne fantazje, tylko twarda fizyka pracy z energią.
Pisałem o statkach jak i bytach z przyszłości które tutaj buszują i są nawet często fotografowane, to też jest niezły temat do eksploracji.
Kutnie zostawmy na czas kiedy wszystko będziemy wiedzieli, a ze takiego czegoś nie można sobie za bardzo wyobrazić, to będzie spokój.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 04 maja 2016, 13:55

Pierwsze, to statki i byty z przyszłości podobnie jak duchy, czyli istoty żyjące po śmierci, a jednocześnie w tym samym czasie, bo pisałam jak wygląda nasz czas i jakie anomalie i jakie klocki kryją się za naszym jego pojęciem, tu nie buszują. Dochodzi tylko czasami do kontaktu, wynikłego ze silnego wstrząśnięcia informacyjnego mającego odbicie w aż w tak dalekiej przestrzeni. Tę łączność z całością naszego istnienia mamy przecież od zawsze i nie możemy się z niej wyłamać. Dwa- kto kradnie energię innym - magowie, okultyści i ludzie złej woli, energię innym kradnie 7 głównych grzechów ludzkich, sugestia, samosugestia, fanatyczne wytwory wyobraźni, myślokształty powstałe z id. którym nadawane są cechy boskie. Znane od dawna - diabły, chochliki, strzygi, wodniki, wampiry, teraz występujące z nową nazwą - kosmici.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 05 maja 2016, 12:07

Szukałem jakiegoś sposobu aby dotrzeć do tych którzy wyglądali jak czarny monument zła i powiem szczerze że moje na to nadzieje malały.
Ale przy rozpoznawaniu energii jakie są w planetach a później w innych ciałach tak zwanych niebieskich zauważyłem że mimo iż są całkiem czarne, to jednak po wnikliwym prześwietlaniu można tam znaleźć setna , tysięczna , czy milionową , nawet czasem tylko miliardową czy mniejszą cząstkę dobra, które otoczone przez zło jednak jeszcze całkowicie nie zostało wygaszone.
Przesyłanie tej cząstce miłości i kodów przywracających czarną części do miłość i dobra powoduje praktycznie całkowite odwrócenie sytuacji i to ta pozytywna część staje się dominująca.
Okazuje się że w istotach biologicznych jest tak samo, a że ta maleńka cząstka dobra ma prawo o decydowaniu o sobie, to chętnie przyjmuje pomoc i przywraca dobro w całej sobie.
Jest to wdrożone na całej planecie i zaczyna działać.
Dzisiaj chciałem wyjechać z podporządkowanej drogi i o dziwo kierowca osobówki mnie przepuścił.
Podobnie jak wracałem też mi ustąpiono pierwszeństwa, co w ciągu kilku minut jest ewenementem.
Zobaczymy jak się to dalej będzie rozwijało w innych kierunkach życia. :)
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 05 maja 2016, 14:26

Kris pisze:Szukałem jakiegoś sposobu aby dotrzeć do tych którzy wyglądali jak czarny monument zła i powiem szczerze że moje na to nadzieje malały.
Ale przy rozpoznawaniu energii jakie są w planetach a później w innych ciałach tak zwanych niebieskich zauważyłem że mimo iż są całkiem czarne, to jednak po wnikliwym prześwietlaniu można tam znaleźć setna , tysięczna , czy milionową , nawet czasem tylko miliardową czy mniejszą cząstkę dobra, które otoczone przez zło jednak jeszcze całkowicie nie zostało wygaszone.
Przesyłanie tej cząstce miłości i kodów przywracających czarną części do miłość i dobra powoduje praktycznie całkowite odwrócenie sytuacji i to ta pozytywna część staje się dominująca.
Okazuje się że w istotach biologicznych jest tak samo, a że ta maleńka cząstka dobra ma prawo o decydowaniu o sobie, to chętnie przyjmuje pomoc i przywraca dobro w całej sobie.
Jest to wdrożone na całej planecie i zaczyna działać.
Dzisiaj chciałem wyjechać z podporządkowanej drogi i o dziwo kierowca osobówki mnie przepuścił.
Podobnie jak wracałem też mi ustąpiono pierwszeństwa, co w ciągu kilku minut jest ewenementem.
Zobaczymy jak się to dalej będzie rozwijało w innych kierunkach życia. :)


Ale we mnie widzisz tylko zło :) "czarna aura z domieszką wampirycznej" :) to jak to się ma do tych obecnych przemyśleń ? :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: OneNight » 05 maja 2016, 14:35

Skoro twierdzisz, że Kardec jest Twoim mistrzem, to jest jednak w Tobie ziarenko dobra :lol:

Dla mnie Kardec jest mistrzem!
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 05 maja 2016, 16:15

W Tobie Magu tego dobra to faktycznie było aż 0,0001.
Szoki jak dużo.
Gdybym tego nie znalazł to pewnie została by wdrożona wersja przyszłosci, która mówi że jeśli nie ma nadziei na poprawę, to takie świadomości idą do wymazania pamięci, czyli istnienia.
Nie ustalono tylko czy ma to dotyczyć tych którzy już opuścili ciało, czy również tych w ciałach.
Nawet nie wiesz ilu już nie istnieje.
To zostało przegłosowane tam na górze i czekało na wykonanie.
Przydało by Ci się chociaż troszkę pokory, ale czy Cię na to stać?
To co, masz pretensje że mi się udało to dostrzec i dzięki temu zostały wdrożone działania naprawcze?.
To dopiero początek i nigdzie nie ma powiedziane ze wszyscy się poprawią, chociaż sporo podniosło wibracje, ale ilu udaje, to już ich problem, a wtedy co? jak myślisz?
Widać nie wszyscy, bo mi tutaj przyłożono po czakrach, gdy się skupiłem na pisaniu.
Obyś to nie był Ty Magu.
Zaraz się zajmę tymi bohaterami, tylko ich ustalę, a jakoś mi nikt nie uciekł od dawna.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: OneNight » 05 maja 2016, 17:04

Kris pisze:Zaraz się zajmę tymi bohaterami ,
tylko ich ustalę, a jakoś mi nikt nie
uciekł od dawna .

Jesteś unicestwiaczem dusz, Kris?

Z tym 0,0001 to przesada. Jest tego więcej.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 05 maja 2016, 18:57

A patrzyłeś ile miał wcześniej?
Co do Twojego pytania, czasami lepiej nie wiedzieć.
20% oszukiwało ukradzioną energią.
Jak myślicie? co z nimi ?
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: OneNight » 05 maja 2016, 19:04

Dziwna ta odpowiedź.

Jak to się dzieje, że wchodzę na forum kilka minut po tym, jak mi ktoś odpowie? :o
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 05 maja 2016, 21:59

OneNight pisze:Dziwna ta odpowiedź.

Jak to się dzieje, że wchodzę na forum kilka minut po tym, jak mi ktoś odpowie? :o



Pobyt na forach to doskonałe lekcje telepatii, dla ludzi wyczulonych to trening i mnóstwo obserwacji tego jak to te informacje sobie krążą poza technologicznymi rozprowadzaczami fal komunikacyjnych. :lol: Piszemy na innym forum tez o tym. A masz fragment mojego stamtąd wpisu, bym nie musiała się powtarzać - "Wszystko zależy od naszego stanu ducha i gdy zaczyna się traktować właśnie pobyt na forum na luzie, bez żadnych knowań, wyobrażeń( bo wyobraźnia i lęk to furtka do omamów) co do osoby piszącej po drugiej stronie, nawet bez zbytniego skupiania na niej uwagi( no może zaistnieć takie częściowe przy czytaniu tekstu postu) - nagle słyszę jakby ta osoba wypowiadała, to co napisała, z tego tekstu wyłaniają mi się- jej głos, intencje, odczucia, mimika twarzy. Strasznie to ciekawe, zwłaszcza, że np. do jednej osoby mam już tak wyczulone jej odbieranie, że wystarczy ze zaloguje się gdzieś pod innym nickiem i nawet nic pisać nie musi, ja śledzę ten nick i wyczuwam ją pod nim. " :D
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości