Mylisz czystą informację z pychą.
Pychą było by zatajenie.
Jeśli nawet jedna osoba się uratuje to już warto było.
Wiele osób pisze do mnie na pocztę żeby nie być atakowanymi tutaj.
Wszedłeś w temat tu i teraz i nie znasz historii.
Co do Twojego zdrowia to najpierw choroba rozwija się w duszy głównej i duszach poszczególnych komórek ciała fizycznego, następnie i w ich ciałach duchowych a potem dopiero ją widać w fizycznym, ale już o wiele za późno.
Czy widziałeś swoją dusze i duszyczki komórek?
,czy je przejrzałeś co w nich jest, jacy nieproszeni goście? i jakie maja zamiary wobec Ciebie?.
Dlatego to takie poważne bo dotyczy okolic 6 czakry, czyli muzgu.
I musisz wiedzieć że są sposoby, zasłony i zmyłki żeby nie zobaczyć tego co ważne, aby to ukryć.
Mam jakieś trzy razy więcej lat od Ciebie, a wiec i więcej lat nauki, dzięki czemu może ciut więcej postrzegam, bez urazy że się wywyższam.
Tak czy inaczej rób jak uważasz.
Aha, widzieli to o czym piszę inni starsi doświadczeniem telepaci i określili czas rozwoju schorzenia w razie pozostawienia sprawy samej sobie.
W każdym razie nie powiesz , jak wielu innych ludzi, że nikt im nie powiedział.
Przeważnie pokazanie problemu jest brane jako atak i wtedy mamy energetyczne działania bojowe które nikomu nie służą.