Widziałem podejście polskich specjalistów. Oni mówią "mamy czas, po co się martwić?", a amerykańscy już nad tym pracują.


OneNight pisze:Spokój, czyli czekanie na ostatnią chwilę? Oni nawet palcem nie kiwną.

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości