O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 01 gru 2016, 19:30

Estia To jest " upadek istot duchowych do obsuniecie/zejście do materii która powstała sztucznie poprzez technologie." Też napiszę o tym w innym temacie.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Estia72 » 01 gru 2016, 21:26

danut pisze:Estia To jest " upadek istot duchowych do obsuniecie/zejście do materii która powstała sztucznie poprzez technologie" Też napiszę o tym w innym temacie.


No to mnie Danut bardzo zaciekawilas w tym temacie :o
Czekam z niecierpliwoscia kiedy sie z tym podzielisz na forum , moze uda mi sie cos poskladac wiecej w mojej ukladance :)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 01 gru 2016, 21:55

Estio napisałam już w temacie Krisa.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 gru 2016, 22:05

nie rozpędzałabym się jednak z tymi holograficznymi obrazami - bo jeśli tak będziemy traktować nasze życie i otaczający nas świat to logika sumuje to jednoznacznie : wszystko jest grą komputerową sterowaną i zarządzaną nie jednym, ale całą cywilizacją graczy , którymi są .... MASZYNY

i to one wykreowały plansze i postaci na nich ułożone myślą , że żyją a tak naprawdę jest wiele plansz i alternatyw z bohaterami i ich życiem
to bzdura

żyjemy naprawdę , natomiast technologia cywilizacji i to co wam opisuję jako techniczną możliwość odtworzenia unerwienia - jest przeniesieniem świadomości do innego wymiaru czasu i przestrzeni

można galopować w rozmyślaniach, ale zawsze stawiać kolejne pytania inaczej można skończyć ze stekiem bzdur w zębach
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 01 gru 2016, 22:18

Dlatego Nataszo to co piszesz jest upadkiem ducha. Ducha, którego ci ludzie, lub jak wolisz te istoty zamknęły w sztucznej technologii. Początek temu dał oczywiście Nazizm, ale to już wiemy - twórca ludzi czystej rasy. Teraz dalsze marzenia o nieśmiertelności, którą się utraciło przekłada się na budowanie sztucznego człowieka i przegrywanie w ten sztuczny twór jego świadomości, lub dysponowanie żywą tkanką klonów i na niej manipulacji - tak mogą robić zwyczajni łapacze dusz :lol: bez duchowości, bo inaczej nie umiem tego skomentować. Aha Estia - przypomniałam sobie zdarzenie jak przez mgłę lub swoją bardzo realistyczną senną wizję o pobieraniu tkanki z moich pleców, ból i wyraźne powiadomienie mnie przy tym o tworzeniu klonów! Bardzo walczyłam i bulwersowałam się podczas tego powiedzmy majaku, ale jak było naprawdę?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 gru 2016, 22:36

jak widzisz mój wniosek na to co przedstawiasz odnośnie nieskończonej ilości alternatyw - jest słuszny
bo czymże jest taka wizja jak nie adaptacją gier komputerowych , z tym, że te gry są hiper zaawansowane

a idąc dalej tym wnioskiem co stoi na przeszkodzie powołanie do życia w tych alternatywach różnych form z uduchowieniem i z opcją - bez niej?

a idąc tym tropem myślenia i odniesienia do kasowania osobowości i wspomnień po śmierci - to wypisz wymaluj pięknie nam się tu komponuje w całość
mojego wniosku w odniesieniu do Twojej tezy n- nieskończoności danego osobnika rozbitego na matrioszki

i idąc dalej tym tropem, połączenie wszystkich matrioszek danego osobnika nie jest wogóle możliwe , bo każda z plansz egzystuje niezależnie , indywidualnie bez kolizji ze swoimi klonami ( nawet nie wiem jak taki twór nazwać)

podsumowanie:
życie to życie tu i teraz, czy jesteś kotem, szczurem, małpą Rhesus czy człowiekiem z RH na plusie czy na minusie
jak padniesz trupem opuści Twoja energetyczna bańka ciało i będziesz orbem , co dalej? na podstawie tego co widziałam jest możliwość odtworzenia całego ciebie i będziesz się czuł jak we własnej skórze - to jest technika jaka może być wykorzystana by czuć siebie w całości i nie być bańką energii bez czucia
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 01 gru 2016, 22:43

Niestety ta matrioszka nie ogranicza się do tej Ziemi a dusza do orba. Technologie zawsze próbowały odwzorowywać prawa naturalne i zawsze z bez porównania z nimi i z aż tak śmiesznie mizernym skutkiem. Podobne nigdy nie będzie tym samym.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 01 gru 2016, 22:51

technologie jakie są dostępne zależą od czasu w jakim przyszło nam dychać
100 lat temu ludzie umierali od pierdół łącznie przez śmiercionośnego zęba i byle przeziębienie
dziś technologia wytwarza narządy i ludzi , zwierzęta - wiesz co będzie za 500 lat?

napisałaś , że sobie coś przypominasz jak przez sen , może to był sen, że pobrano coś z Twoich pleców
widzisz, przeszłam abdukcję na żywca i uważam, że ta cywilizacja tworzy gdzieś nowe życie z użyciem swoich ,, zmutowanych,, przez lata ewolucji genów, które kiedyś raz zaimplementowała na tej planecie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 01 gru 2016, 22:54

Tworzy maszyny bez serc bez ducha i niszczy przy tym prawdziwe i czujące świadomości, próbuje je niszczyć od tysięcy lat na różne szkodzące im sposoby, ale karty zostały odkryte i co będzie dalej? - Kontynuuję w temacie Krisa. :D
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 01 gru 2016, 23:00

napisałaś , że sobie coś przypominasz jak przez sen , może to był sen, że pobrano coś z Twoich pleców


Tym bardziej, że przeczytałem tutaj, że miała implant w ręce, który wrzuciła do ognia.
Bardzo często osoby, które doświadczyły abdukcji, miały potem w różnych miejscach implanty, a swoje doświadczenia albo nie pamiętały, albo brały za sny, jakieś mgliste, nierealne wspomnienia.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3670
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości