nawiedzony dom

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: nawiedzony dom

Postautor: polterghost » 12 gru 2012, 17:15

Witam. Jeżeli potrzebuje Pani pomocy chętnie postaramy się jej udzielić. Jesteśmy firmą zajmującą się detekcją i dokumentowaniem przejawów sił nadprzyrodzonych. Udowadniamy min. na nagraniach wideo obecność takich sił. Jeżeli faktycznie "coś znajdziemy" pomagamy w skontaktowaniu się z księdzem egzorcystą , psychologiem, radiestetą - zależnie od sytuacji. Z poważaniem PolterGhost.
polterghost
 
Posty: 4
Rejestracja: 12 gru 2012, 12:28

Re: nawiedzony dom

Postautor: Zbyszek » 12 gru 2012, 23:33

A medium znajduje się na miejscu, w końcu by mogło dojść do manifestacji musi ono być obecne.
Nie jest to do końca prawda, bez medium manifestacje tez są możliwe. Duch do manifestacji potrzebuje energii i taka energie może uzyskać z miejsca lub danej rzeczy do której jest przywiązany. Niektóre miejsca, rzeczy posiadają duży ładunek energii i dzięki temu pozwala to duchowi na rożne objawienia.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: nawiedzony dom

Postautor: Nikita » 13 gru 2012, 09:16

Zbyszku czy Ty sie zajmujesz duchami w profesjonalny sposob?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: nawiedzony dom

Postautor: atalia » 13 gru 2012, 09:40

Ponoć duchy lubią korzystać z energii elektrycznej, stąd biorą się te różne migotania lamp i "samoczynne" włączanie się urządzeń elektrycznych.
Na skutek pobierania energii z otoczenia temperatura w pomieszczeniach, gdzie się manifestują, potrafi gwałtownie spaść , co zresztą wykazują termometry, wzrasta też natężenie pola elektromagnetycznego, również dokumentowane przez urządzenia pomiarowe.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: nawiedzony dom

Postautor: 000Lukas000 » 13 gru 2012, 16:06

Zbyszek pisze:A medium znajduje się na miejscu, w końcu by mogło dojść do manifestacji musi ono być obecne.
Nie jest to do końca prawda, bez medium manifestacje tez są możliwe. Duch do manifestacji potrzebuje energii i taka energie może uzyskać z miejsca lub danej rzeczy do której jest przywiązany. Niektóre miejsca, rzeczy posiadają duży ładunek energii i dzięki temu pozwala to duchowi na rożne objawienia.


skąd masz te informację, bo nie są one do końca zgodne z przekazami Kardeca, tam wyraźnie jest powiedziane że materia nie wpływa na duchy, a to co mówisz jest z tym sprzeczne. Co jednak nie znaczy że nie prawdziwe, w końcu komunikaty przekazane Kardecowi nie można traktować jako nieomylne.

Z jakich przekazów otrzymałeś te informację, czy potwierdzało je wiele duchów z wielu grup spirytystycznych czy tylko z jednej, czy w innych państwach i w ich grupach również przekazywane są tego typu informację? No i czy były w tej dziedzinie jakieś badania? Są na to dowody? Jakie tłumaczenie naturalne jest temu przypisywane?
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: nawiedzony dom

Postautor: Zbyszek » 14 gru 2012, 00:19

Nikita Jak już wspominałem wcześniej należę do grupy spirytystycznej w Madrycie, w której uczestniczę we wszystkich spotkaniach,
000Lukas000 Karedec, nie myli się, mówiąc ze materia nie wpływa na duchy.
Jak wiesz, po naszej drodze, gdzie przechodzimy, przebywamy zostawiamy cząstkę nas. Ta cząstka to fluidy. Ładunek ten jest tym większy im większe jest nasze przywiązanie do danej rzeczy. Dzięki temu np, medium psychometryczne może zobaczyć wydarzenia z przeszłości. Wydarzenia tragiczne, bitwy zostawiają ładunek dość duży i dlatego w miejscach gdzie wydarzyło się coś gwałtownego, może dojść do manifestacji. Duchy niskie, zagubione po prostu wykorzystują takie miejsca.
atalia co do temperatury masz racje, Duchy niskie, mogą powodować ze temperatura spada. Energia ich i wibracje są niskie, co powoduje ze możemy odczuwać zimno.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: nawiedzony dom

Postautor: cthulhu87 » 15 gru 2012, 10:00

Zbyszek pisze:atalia co do temperatury masz racje, Duchy niskie, mogą powodować ze temperatura spada. Energia ich i wibracje są niskie, co powoduje ze możemy odczuwać zimno.


Chyba tak jest. Zauważmy, że badacze, którzy byli świadkami materializacji duchów, często opisywali, że towarzyszy im zimny powiew :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: nawiedzony dom

Postautor: Nikita » 15 gru 2012, 11:09

he he duchy sa zimne ...to sie kojarzy z grobem...
Ja przezylam jako dziecko i dorastajaca osoba rozne manifestacje nie z tego swiata ale nie pamietam aby bylo zimniej ...moze do mnie przychodzily duchy cieple?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: nawiedzony dom

Postautor: Zbyszek » 15 gru 2012, 12:59

Nikita pisze:he he duchy sa zimne ...to sie kojarzy z grobem...
Ja przezylam jako dziecko i dorastajaca osoba rozne manifestacje nie z tego swiata ale nie pamietam aby bylo zimniej ...moze do mnie przychodzily duchy cieple?


Na przykład, medium, może odczuwać rożne rzeczy w chwili kontaktu, gdyż każdy duch przekazuje również swoje odczucia, ale żeby odczuć zimno, duch manifestujący musi pochodzić naprawdę z niskich miejsc.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: nawiedzony dom

Postautor: 000Lukas000 » 22 gru 2012, 17:09

Zbyszek pisze:Nikita Jak już wspominałem wcześniej należę do grupy spirytystycznej w Madrycie, w której uczestniczę we wszystkich spotkaniach,
000Lukas000 Karedec, nie myli się, mówiąc ze materia nie wpływa na duchy.
Jak wiesz, po naszej drodze, gdzie przechodzimy, przebywamy zostawiamy cząstkę nas. Ta cząstka to fluidy. Ładunek ten jest tym większy im większe jest nasze przywiązanie do danej rzeczy. Dzięki temu np, medium psychometryczne może zobaczyć wydarzenia z przeszłości. Wydarzenia tragiczne, bitwy zostawiają ładunek dość duży i dlatego w miejscach gdzie wydarzyło się coś gwałtownego, może dojść do manifestacji. Duchy niskie, zagubione po prostu wykorzystują takie miejsca.
atalia co do temperatury masz racje, Duchy niskie, mogą powodować ze temperatura spada. Energia ich i wibracje są niskie, co powoduje ze możemy odczuwać zimno.


Czytam teraz badania naukowe Bulterowa, i przy okazji przemyślałem twoją wypowiedź Zbyszku. Nie powiem bym chciał się z tym zgodzić, trudno mi zmienić pogląd:) Ale z faktami się nie dyskutuje.

Przypominam sobie badania Gibiera, Crooksa, Wallac'a i teraz Bulterowa i Wagnera.
We wszystkich tych badaniach występowały pewne zjawiska utrudniające osiągnięcie jakichś wyników, przeważnie wyniki te były bardziej wymagające.

Mowa była o ludziach nie sprzyjających tym zjawiskom, co jest raczej naturalne, skoro człowiek jest duchem mógłby wpłynąć na te zjawiska, w tym też i negatywnie.

Jednak bardziej interesujące są nieraz wypowiedzi duchów w tych eksperymentach i potwierdzenie tego przez naukowców że czasami za dużo światła czy bezpośredni kontakt wzrokowy utrudnia wykonanie pewnego zjawiska.
światło de facto to materia, kontakt wzrokowy? hmm też dziwne. Ale takie zjawiska występują więc nie ważne jest czy nam się to podoba czy nie, należy je uznać.
Wygląda więc na to że niektóre rzeczy materialne, w tym np. światło, mogą mieć pewien wpływ na te zjawiska. Tylko gdzie wyznaczyć granice zabobonu a faktycznego działania?
Kardec w pewnych miejscach miał błędy w przekazach, duchy podawały że nie może istnieć żadna manifestacja bez obecności medium, ty twierdzisz inaczej, ale w końcu podawały też by nigdy nie traktować ich wypowiedzi jako nieomylnych, i tego chyba powinniśmy się trzymać. Nic dobrego nie przyjdzie z próbowania dopasowania informacji zawartych w dziełach Kardeca do faktów, należy je raczej odrzucić jeśli zdają się przeczyć faktom, a kiedyś może gdy zrozumiemy bardziej działanie świata duchowego lepiej je zrozumiemy i ponownie okażą się słusznie.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość