Życie wśród dusz

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Życie wśród dusz

Postautor: atalia » 10 mar 2013, 08:15

Myślę, że to jakas odmiana clematisa, czyli powojnika. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Życie wśród dusz

Postautor: juniperus » 10 mar 2013, 09:34

:D tak to Clematis odmiana 'Arctic Queen' - mój najnowszy nabytek w ogrodzie :D (weszła na rynek w zeszłym roku, prezentowana na wystawie Zieleń to życie w 2011 r) Ma pełne kwiaty, co nie jest tak popularne wśród Clematisów. Jest odporny na słabe warunki glebowe, nie wymaga radykalnego przycinania i długo kwitnie, a przy tym ma przepiękne kwiaty. Zestawiłam go przy trejażu z różą pnącą 'Flammentanz', o czerwonych kwiatach. Mam totalnego fioła na puncie roślin, projektowania i realizacji ogrodów. I choć jestem z zawodu ekonomistą i specjalistą ds. stosunków międzynarodowych, zajmuję się projektowaniem ogrodów, ponieważ to właśnie kocham i w tym się odnajduję. Nie można mnie z ogrodu wyciągnąć, gdy wpadnę w szał grzebania w ziemi. :lol: I choć mój kręgosłup stanowczo odmawia mi posłuszeństwa, to jakoś nie mogę się powstrzymać. Gdy moje kwiaty kwitną w ogrodzie, ja kwitnę razem z nimi. :D
kalatala pisze:Ja też trochę ci zazdroszcze zdolności mediumicznych, a może raczej tego, że się tych konaktów nie obawiasz.
To nie moja zasługa. Zostałam postawiona przed faktem dokonanym i musiałam nauczyć się z tym żyć. ;) Obawy wynikają z Twojej nieświadomości i braku poznania tematu. Wraz ze studiowaniem będziesz dowiadywać się coraz więcej i pozwoli Ci się to oswoić ze zjawiskami, których w tej chwili nie rozumiesz. Ja również musiałam wszystkiego się nauczyć. Człowiek uczy się całe życie, a i tak głupi umiera. I choć dziś duchy traktuję jak moich braci, popełniłam w przeszłości kilka błędów z nimi związanych. Traktowałam je jak straszne zjawy, a oni są przecież tacy jak my. Dziś mam ogromny dla nich szacunek i zrozumienie, szczególnie dla tych słabszych. Wszystkiego musiałam jednak się nauczyć i tu OGROMNY MÓJ UKŁON W STRONĘ UCZESTNIKÓW TEGO FORUM , którzy mnie oświecili w pewnych sprawach i pomogli poznać to, co było dla mnie niezrozumiałe. Szczególne podziękowania kieruję w stronę tych, którzy ponad wszystko wspierali mnie i dodawali otuchy. Nigdy Wam tego nie zapomnę. niech Was Bóg błogosławi i niech Wasze zasługi staną się cegiełką w drodze do doskonałości.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Życie wśród dusz

Postautor: Krzysztoff » 10 mar 2013, 15:36

Iza a nie myślałaś żeby założyć hodowli (szkółki , czy jak to się nazywa fachowo) roślin ogrodowych ?
Mieszkasz koło dużego miasta, - rynek zbytu, znasz się na tym , na start pieniądze z unii można załatwić...

tak mi wpadło do głowy :D
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Życie wśród dusz

Postautor: atalia » 10 mar 2013, 17:47

Moja Flammentanz straszliwie przemarzła ubieglej zimy, a była już ogromnych rozmiarów. Mam jednak nadzieję, że w tym roku ladnie odbije.
Moja fiksacja na punkcie roślin jest powszechnie znana wśród osob znajomych - choć już kompletnie nie mam miejsca w niewielkim ogródku, ciągle dokupuję i sadzę nowe okazy.
Mam sporo róż, azalii i rododendronów, hortensji, różne inne krzewy i drzewa liściaste i iglaste, byliny, cebulowce, etc, etc...
To tak trochę off-topowo i wiosennie, choć śnieg u nas wali już całą noc i dzień. :(
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Życie wśród dusz

Postautor: Nikita » 10 mar 2013, 19:22

Takze uwielbiam ogrody...najbardziej lubie takie troche dzikie, z ziolami z krzewami i drzewami, z zakatkami...wyobrazam sobie, ze w raju bede miala taki wielki ogrod...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Życie wśród dusz

Postautor: juniperus » 12 mar 2013, 11:54

Nikita pisze:najbardziej lubie takie troche dzikie, z ziolami z krzewami i drzewami, z zakatkami...wyobrazam sobie, ze w raju bede miala taki wielki ogrod...
Ja też takie lubię.

atalia pisze:Moja Flammentanz straszliwie przemarzła ubiegłej zimy, a była już ogromnych rozmiarów
Zeszłoroczna zima nie była łaskawa dla roślin - brak śniegu i duże mrozy. Mnie również zmarzło kilka roślin.

Krzysztoff pisze:Iza a nie myślałaś żeby założyć hodowli (szkółki , czy jak to się nazywa fachowo) roślin ogrodowych ?
Myślałam, ale mam za mało miejsca na to. Ponadto szkółkarstwo to biznes, który zwraca się dopiero po 5 latach. Tyle bowiem potrzeba czasu by sadzonka stała się rośliną odpowiednią na sprzedaż. Póki co rozmnażam rośliny na użytek własny, rodziny i sąsiadów. Zwykle sadzonkuję więcej sztuk, ponieważ ryzyko, że się nie ukorzenią jest spore. Ponieważ później jest ich za dużo, jedną biorę do swojego ogrodu, resztę rozdaję. Sąsiadki się cieszą :D

A tak w ogóle ciekawą odpowiedź dał mi dziś mój Opiekun. Tak rozmyślałam sobie, ile cierpienia doświadczyłam w ciągu ostatnich 4 lat. Wiele łez, cierpienia, wysiłku i stresu. A mój Opiekun do mnie tak: "Byś mogła pomagać duchom w cierpieniu, musiałaś najpierw sama przez nie przejść. Bez poznania nie ma zrozumienia."

I wiecie co? Coś w tym jest...

Moi prześladowcy nauczyli mnie wartości spokoju i dobra.
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Życie wśród dusz

Postautor: Nikita » 12 mar 2013, 13:19

Dalaj Lama mowil, ze nasi wrogowie sa naszymi mistrzami bo ucza nas pokory i cierpliwosci...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Życie wśród dusz

Postautor: juniperus » 12 mar 2013, 13:46

Nikita pisze: nasi wrogowie sa naszymi mistrzami bo ucza nas pokory i cierpliwosci...
Oj tak, racja...
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

Re: Życie wśród dusz

Postautor: kalatala » 17 mar 2013, 20:34

Myślę, że przydałby sie oddzielny wątek o roślinach :D
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Życie wśród dusz

Postautor: juniperus » 18 mar 2013, 13:23

Oddzielny wątek o roślinkach? Chyba masz rację :D Nie wiem tylko, czy nie musielibyśmy przenieść się z tym na jakieś forum ogrodnicze :D
Izabela
GG: 42074662


Ulecieć do góry na skrzydłach...
Awatar użytkownika
juniperus
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 852
Rejestracja: 03 sty 2013, 11:50
Lokalizacja: łódzkie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości