Margerita, nie bierz tego do siebie, ale sceptycznie podchodzę do różnych miejsc mocy itp, które mają dać nam "energię kosmosu", i to w określonym czasie. Spirytyzm jasno mówi, że kontakty z druga strona mogą być nawiązywane gdziekolwiek i kiedykolwiek, ponieważ tu myśl jest siłą sprawczą, i to zależy od naszego skupienia i intencji.
Medytacja jako ćwiczenie mediumizmu, być może pomaga nam patrzec zmysłami duszy a nie ciała, ponieważ podczas medytacji doprowadzamy się do stanu kiedy nie skupiamy na ciele wogóle uwagi, a wręcz możemy się niejako odłączyć od ciała, jak podczas snu. Myślę że to pozwala nam lepiej odczuwać świat duchowy. ale nie stawiałbym na to, że jest to sposób do większego rozwoju medialnosci, bo ten zależny jest od naszej dyscypliny, oddania, ćwiczeń, nauki. Przy okazji, Duchy muszą jakby przyzwyczaic się, dostroic do naszego fluidu, a my do ich fluidu.
I nie sądzę aby medium miało intuicyjnie odprowadzać Duchy do określonego miejsca. Myślę, że misją medium jest uświadomienie mu, gdzie jest i dlaczego, co ma robić, jak może przejść dalej (przez skruchę, zrozumienie swoich błędów, wszystko zależy od Ducha. ), a o doprowadzenie dalej możemy prosić Dobre Duchy. Duch nie może przejść dalej, jeśli nie zrozumie pewnych rzeczy i się nie rozwinie, nie weźmiemy go za rękę i nie przeprowadzimy na siłę.

