Mirek pisze:Nigdy do żadnej organizacji kościelnej nie należałem. Uważałem je zawsze za sekty działające na rzecz KK mające za zadanie robienia fanatyków religijnych z wiernych. Widzę, że przynależność do Oazy też taką fanatyczkę kiedyś z Ciebie zrobiło.
Nigdy fanatyczką nie byłam i dlatego z Oazy musiałam odejść. Ale dobrze się stało, że tam należałam, bo tam po raz pierwszy zobaczyłam i doświadczyłam na własnej skórze, jak KK manipuluje ludźmi i ich ogłupia przez pranie mózgu.
Mirek pisze:Jeżeli nie rozumiesz co miałem na myśli mówiąc, że Darwinizm odciąga człowieka od Boga wystarczyło zapytać.
Dokładnie wiem, co miałeś na myśli. Pooglądałam wystarczająco tych programików, które podesłałeś. I w każdym z nich, dokładnie w każdym, ci pseudonaukowcy, którzy "udowadniają", że ziemia ma 6000 lat, pomijają pewne ważne fakty. Pozostawiają tylko te, które potwierdzają teorię kreacjonizmu.
Przykład: samolot, który znaleziono na głębokości 80m w lodzie. Pominięto tu totalnie to, że maszyna jest z metalu, który w słońcu się nagrzewa. Pominięto to, że samolot jest cięży od śniegu i się zagłębia. I pominięto "płynięcie" lądolodu (samoloty znaleziono 5000 stóp od miejsca lądowania, co daje jakieś 1524m dalej). Totalnie nie wspomniano, że tych samolotów było więcej. A jeden z nich był totalnie zmiażdżony przez lód.
http://mypiloci.pl/lotnictwo-wojskowe/h ... na-eskadraJak widać kreacjoniści przekazują ludziom tylko to co im pasuje, pomijając większość faktów.
Znalazłam podobny przypadek samolotu:
http://gazetabaltycka.pl/donosy/w-lodac ... mnej-wojnyhttp://earthobservatory.nasa.gov/IOTD/view.php?id=83789I samolot jakoś nie zagłębił się na 80m. A na lodzie stał mniej więcej tyle samo lat co tamta eskadra.
Wmawianie więc ludziom, że lądolód mógł powstać w 6000 lat i podawanie jako dowodu akurat tego jedynego samolotu jest po prostu najzwyklejszym oszustwem.
Mirek pisze:Poza tym kreacjonizm nie jest mój. Ma najwięcej dowodów naukowych na swoją teorię, która do mnie akurat przemawia.
Najwięcej? A może jednak sprawdzałbyś to co podaje kreacjonizm? Czy ślepo mu wierzysz, we wszystko co ci wmówią?
I może poczytałbyś jednak trochę literatury naukowej. I przekonałbyś się na własnej skórze czy dowodów naukowych jest więcej za ewolucjonizmem czy kreacjonizmem.
Zresztą co to za naukowiec kreacjonistyczny, który swoje własne dowody musi czytać z tablicy za kamerą??
Mirek pisze:Nie moja to wina, że za głupią Cię mają i tylko ksiądz może Ci powiedzieć co jest dla ciebie dobre, czy złe. [...]
Widzę, że bardzo łatwo przychodzi Ci mnie osądzać. To znowu nie moja wina, że czujesz się gorsza. Problem tkwi w Tobie, nie we mnie.
A mylę się? Przecież chcesz ustrzec nas biednych przed tą straszna teorią Darwina.

Napiszę dodatkowo, że masz problemy z właściwym wnioskowaniem. Nigdzie nie napisałam, że czuję się gorsza

Napisałam tylko, że ty uważasz się za mądrzejszego ode mnie, a nie że ja się czuję gorsza. I we mnie tkwi wiele problemów, ale akurat nie taki.
