Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Forum poświęcone informacjom dotyczącym rozwoju Spirytyzmu w Polsce. Tu znaleźć można zapowiedzi wykładów, spotkań, a także wszelkie ciekawostki dotyczące historii ruchu spirytystycznego w naszym kraju.

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: Mirek » 15 lip 2014, 21:17

Tu nie chodzi o zaszczyt. Jeżeli ktoś dzieli się czymś w co nie musiał zainwestować środków materialnych czy finansowych robi to nie przyjmujac zapłaty. W myśl zasady: "Darmo otrzymaleś, darmo dawaj." Zawsze Góra takim ludziom pomaga materialnie.
Ci naprawde z Boską charyzmą nigdy nie wzieli ani grosza, np. : Chico Xavier, Bruno Gröning i inni.
Gdy bierzemy wynagrodzenie za tego rodzaju pomoc efektów pomocy nie da się przewidzieć.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: konrad » 21 wrz 2014, 21:12

Do powyższych wypowiedzi dodałbym jeszcze następujące rzeczy, które pewnie już pisałem sto razy, ale chętnie powtórzę:

- nie wiem, czemu się zakłada, że spirytyści zajmują się szukaniem mediów... Celem spirytystów jest szukanie w sobie doskonałości, do której dążymy, szukanie sposobów na eliminowanie wad, dzięki czemu dziś stajemy się lepszymi ludźmi, niż byliśmy wczoraj, a jutro staniemy się lepszymi, niż jesteśmy dzisiaj
- spirytyści naprawdę nie są ani pogromcami duchów, ani poszukiwaczami mediów, żeby je weryfikować albo żeby z nimi współpracować. Jeżeli ktoś zgadza się z naszymi zasadami, nawiąże z nami kontakt i sam będzie chciał działać na rzecz dobra i pomagania innym. My nikomu się nie narzucamy, niczego nie sugerujemy... A z drugiej strony wiemy, że kontakty z duchami są czymś normalnym, więc pracujemy też nad tym, by w każdym z nas, jeśli tylko tego będzie chciał, obudziły się zdolności mediumiczne... Ale oczywiście wszystko w rozsądnym celu

Co do pobierania pieniędzy... Główne moje argumenty dla zwolenników tej opcji (w formie pytań):
- ile byście wzięli za kontakt ze zmarłym dzieckiem od zrozpaczonej matki? 50 zł? 1000 zł? Ile chcecie zarobić na czyjejś żałobie i rozpaczy?
- jak chcecie zagwarantować sobie wsparcie dobrych duchów, które pobieraniem pieniędzy się brzydzą?
- co zrobicie, jak nie będziecie w stanie się skontaktować z określonym duchem, czyli tak w 90% przypadków? Oddacie pieniądze czy będziecie pozorować taki kontakt? Oszukacie swojego klienta?
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: Margerita » 11 paź 2014, 21:09

Szanuję wasze wszystkie wypowiedzi, lecz zauważyłam jedną rzecz. Mianowicie w wypowiedziach podnosi się fakt, że np. Lekarz będący medium mógłby po pracy zarobkowej udzielać porad jako medium. Jeżeli ten lekarz ma rodzinę, to po pracy zarobkowej biegnie po dziecko, potem po zakupy, potem musi ugotować obiad, posprzątać, uprać, pomóc dziecku w lekcjach...itd. Powiedzcie kiedy po pracy, rzekomo leżący na kanapie lekarz przy tylu obowiązkach ma udzielać porad mediumicznych? No mógłby wynająć opiekunkę do dziecka, sprzątaczkę do sprzątania, kucharkę do gotowania i wtedy mógłby codziennie pomagać, ale te wszystkie osoby kosztują....

I często nie dlatego medium nie pomaga, że nie chce tylko ma bardzo dużo obowiązków.

Nie jestem za tym, aby na zdolnościach mediumicznych bogacić się. I też nie jest to zawsze regułą, że medium może pomagać za darmo, bo Góra zawsze pomaga tak by medium miało pieniądze na życie. Sama osobiście znam bioterapeutów, których los tak pokierował, że nie mają pracy zarobkowej i gdyby nie pobierali opłaty za swoje usługi nie mieliby na opłatę za przejazd do gabinetu czy do domu klienta. Pobierają opłaty w przyzwoitej wysokości, od tych co mają mniej to mniej pobierają. I z powodzeniem wykonują bioterapię od 20-30 lat. Sądzę, że właśnie po to utracili pracę, by w pełni poświęcić się bioterapii.

Kolejna rzecz to dar. Dar mediumiczny to zalążek, zarodek, który trzeba rozwijać, aby w pełni z niego korzystać. Osoba taka musi chodzić na różne kursy, gdzie dowiaduje się jak się zabezpieczać, jak wykonywać zabiegi, musi mieć otwierane kanały... to wszystko kosztuje. Jeżeli pracuje zawodowo to ma z tego pieniądze, a jeżeli nie może znaleźć pracy?
Dla mnie pobieranie opłat tak, aby miesięcznie mieć na normalne, przeciętne wydatki bez wygórowanych potrzeb jest moralnie dopuszczalne.
Ostatnio zmieniony 11 paź 2014, 21:43 przez Margerita, łącznie zmieniany 1 raz
Margerita
 
Posty: 23
Rejestracja: 04 cze 2014, 08:02

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: Margerita » 11 paź 2014, 21:32

konrad pisze:Co do pobierania pieniędzy... Główne moje argumenty dla zwolenników tej opcji (w formie pytań):
- ile byście wzięli za kontakt ze zmarłym dzieckiem od zrozpaczonej matki? 50 zł? 1000 zł? Ile chcecie zarobić na czyjejś żałobie i rozpaczy?
- jak chcecie zagwarantować sobie wsparcie dobrych duchów, które pobieraniem pieniędzy się brzydzą?
- co zrobicie, jak nie będziecie w stanie się skontaktować z określonym duchem, czyli tak w 90% przypadków? Oddacie pieniądze czy będziecie pozorować taki kontakt? Oszukacie swojego klienta?


Pobieranie kwot od zrozpaczonych ludzi jest moralnie obrzydliwe. Tylko powstaje pytanie co da tej matce taki kontakt? Jeszcze więcej rozpaczy? Jeszcze więcej bólu? Przecież ten kontakt nie będzie wieczny tylko chwilowy. Po co rozdrapywać rany...

Kontaktowanie się z duchami tylko dlatego, że pozostający na ziemi członkowie rodziny chcieliby takiego kontaktu to dla mnie zwykłe zaspokajanie egoistycznych potrzeb żyjących. W takich sytuacjach medium może czuć się jak aparat telefoniczny i nie jest to miła sytuacja. Co innego kiedy kontaktowanie się z duchami ma na celu pobieranie od nich nauk tak, abyśmy dobrze w życiu postępowali. Czyli kontakt dla ogółu, a nie w prywatnych sprawach.
Margerita
 
Posty: 23
Rejestracja: 04 cze 2014, 08:02

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: atalia » 11 paź 2014, 21:56

Kontakt matki czy ojca z nieżyjącym dzieckiem to nie jest żadne rozdrapywanie ran, tylko upewnienie się, ze dziecko nadal istnieje i ma się dobrze. Pomawianie takich zrozpaczonych osób o egoizm to wielka niesprawiedliwość i niezrozumienie ich sytuacji. Najlepiej byłoby, żeby ludzie, których takie nieszczęście nie dotknęło, powstrzymali się od wydawania opinii na ten temat - tak czy siak nas nie zrozumiecie.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: Zbyszek » 11 paź 2014, 22:04

Margerita pisze:Dla mnie pobieranie opłat tak, aby miesięcznie mieć na normalne, przeciętne wydatki bez wygórowanych potrzeb jest moralnie dopuszczalne.

Musisz zapoznać się dokładnie ze spirytyzmem, by zrozumieć dlaczego pobieranie opłat jest niedopuszczalne. Dla prawdziwego spirytysty jest oczywiste, żeby nie posługiwać się w celach zarobkowych swa zdolnością. Lepiej jest odstawić swoja zdolność na bok, niż pobierać opłaty. Dużo osób, jest w sytuacji, która ich zmusza do tego. Nikt nikomu nie powiedział ze w ten sposób, na siłę, muszą pomagać, tym bardziej za pieniądze, robią to tylko osoby szukające łatwego życia. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, bracia duchowi, postarają się o to, by taka osoba miała możliwość rozwoju, swojego mediumizmu.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: gaba75 » 11 paź 2014, 22:37

Dziękuję że jesteście.

Wnieśliscie w moje zycie wiele dobrego Chwala Wam za to, wszystkim.


Życzę wszystkiego dobrego.


Gaba
gaba75
 
Posty: 848
Rejestracja: 15 kwie 2014, 11:20

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: Margerita » 12 paź 2014, 18:35

Atalia,
mówiąc, że kontaktowanie się z duchami tylko dlatego, że pozostający na ziemi członkowie rodziny chcieliby takiego kontaktu to dla mnie zwykłe zaspokajanie egoistycznych potrzeb żyjących, miałam na myśli to, że w tych kontaktach nikt nie bierze pod uwagę czy duch chce, aby go przywoływać. Zawsze uważałam, że jeżeli duch chce takiego kontaktu to znajdzie drogę do osoby żyjącej by ją pocieszyć. Życie w rozpaczy po śmierci członka rodziny, żal, tęsknota tylko utrudniają duchowi odejście z ziemi. Czy właśnie tego chcemy? Dlatego nazwałam to egoizmem, czyli patrzeniem tylko na swoje cierpienie.... którego nie umiejszam.

Oświadczenie, że mam się powstrzymywać od wydawania opinii w tej sprawie powoduje, że sądzisz iż tylko ty masz rację... Dlaczego nie chcesz wysłuchać zdania innych ludzi, tylko z góry negujesz moje słowa, które wzięłaś za atak. To było tylko moje spojrzenie na tę sprawę. Spójrz na to przez pryzmat normalnej dyskusji...
W swej wypowiedzi zasugerowałaś ważność matki, ojca, a gdzie jest ważność drugiej strony?

Zbyszku,
pisząc o pobieraniu opłat wspomniałam bioterapeutów, którzy uzdrawiają, a nie wywołują duchy. Sądzę, że należałoby rozgraniczyć osoby mediumiczne zajmujące się wywoływaniem a uzdrawianiem.
Czytałam książki Allana Kardeca i wyraźnie w księdze duchów bądź medium jest wspomniane, że pobieranie opłat nie jest naganne dopóki to nie stanowi celu samego w sobie. Dlatego też uważam, że pobieranie opłat za uzdrawianie w przyzwoitej wysokości jest dopuszczalne. Natomiast pobieranie opłat za kontakt ze zmarłymi jest dla mnie nie na miejscu. Uzdrawianie to nie jest łatwy zarobek i nie jest to pomoc na siłę, ponieważ nikt nie zmusza ludzi, aby przychodzili do bioterapeuty. Bioterapeuta nie biega po mieście, nie łapie ludzi za poły płaszcza i nie przymusza ich do pobierania pomocy.
Ty piszesz o rozwoju mediumizmu a ja o bioterapeutach, nie należy tego wrzucać do jednego worka.
Margerita
 
Posty: 23
Rejestracja: 04 cze 2014, 08:02

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: atalia » 12 paź 2014, 19:07

Margerita, proszę, żebyś nie wypowiadała się w sprawie, która znasz tylko z teorii. Nie masz pojęcia, jak to jest - niektórzy myślą, ze można sobie ot, tak przestać rozpaczac i tęsknić na zawołanie i nazywają takie osoby egoistami. Otóz oswiadczam, zę rodzice po stracie daliby wiele, zeby móc zacząć żyć normalnie i by ten straszny ból ustał, jednak zabiera to wiele czasu i nie da sie tego procesu przyspieszyć. Strasznie wkurzało mnie ( dawniej, bo teraz jest już lepiej) , gdy ktoś mówił "weż się w garsć i przestań rozpaczac, bo tylko mu szkodzisz". Łatwo powiedzieć, tylko jak to zrobić.
Nie daj Boże, żeby ktoś przekonał się na własnej skórze, jak to jest i przestał udzielać dobrych rad innym.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Wspólczesne media w Polsce(propozycja)

Postautor: Margerita » 12 paź 2014, 19:22

W dalszym ciągu Atalia piszesz tylko o jednej stronie, o bólu rodzica.....

Nie chcesz spojrzeć, że ja piszę co na to druga strona... czy chce być przywołana.

Nie pisz autorytarnie, że nie mam prawa wypowiadać się w tych sprawach, które według ciebie znam z teorii. Nie wiesz co kogo w życiu spotkało, nie znasz mnie, a już mnie osądzasz i oceniasz. Tego uczy Kardec?

Straszysz mnie, że nie daj Bóg by kogoś to spotkało. Ja już jestem po takim doświadczeniu...
I to mnie nauczyło większej życzliwości dla odmiennych zdań... i tego właśnie uczy Kardec.

Powątpiewanie, szukanie, dopytywanie się, analizowanie to droga do dostąpienia łaski prawdy.
Margerita
 
Posty: 23
Rejestracja: 04 cze 2014, 08:02

PoprzedniaNastępna

Wróć do Spirytyzm w Polsce

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości