Z tego co wiem to według Spirytyzmu światy takie jak nasz pełnią właśnię rolę czegoś w rodzaju czyśćca.Xsenia pisze:Ciągle ludzie piszą, że Bóg jest miłością. A mnie się wydaje, że gdyby Bóg był miłością, to żylibyśmy w raju nie niepokojeni chorobami i wojnami. Skoro wierzycie, że Bóg jest miłością" i tak nas doświadcza, to jak to tłumaczycie? Nie raz słyszę, że to z powodu moich wyborów. To pytam: czy to mój wybór, że jest wojna na Ukrainie? albo że w Afryce dzieci umierają z powodu braku wody? To naprawdę mój wybór?Nikita pisze:Bog jest miloscia i nikogo nie karze..
Xsenia pisze:Ciągle ludzie piszą, że Bóg jest miłością. A mnie się wydaje, że gdyby Bóg był miłością, to żylibyśmy w raju nie niepokojeni chorobami i wojnami. Skoro wierzycie, że Bóg jest miłością" i tak nas doświadcza, to jak to tłumaczycie?
Xsenia pisze:I UWAGA, TERAZ HEREZJA:
Dla mnie Bóg jest energią obojętną, ani dobrą, ani złą. Tylko od dusz zależy jakie one będą, czy dobre, czy złe. Dobre mogą się wcielić w Boga (stać się jednością z Bogiem, czyli przemienić się w czystą energię), złe muszą odrabiać lekcje ciągle od nowa. I co wy na to?

Krzysztoff pisze:Gdyby od razu stworzył nas idealnymi w idealnym świecie - musiał by odebrać nam wolną wolę , żeby to wszystko funkcjonowało . Czy było by to sprawiedliwe ?

Krzysztoff pisze:Trochę mało konsekwentna teoria , bo po co duchy dobre miały by się łączyć z obojętnym Bogiem ? Zgodnie z tą teorią , coraz doskonalsze duchy musiały być coraz bardziej obojętne, jakoś to do mnie nie przemawia , pozdro
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości