Sąd Ostateczny

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Nikita » 09 lut 2015, 15:24

ale Mirekmi chodzi o nature ludzka? kto ja stowrzyl? bo my sami siebie nie stworzyxlismy?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Mirek » 09 lut 2015, 16:20

A jaka jest natura człowieka? To, że nie potrafimy kierować się w życiu miłością, to wina naszej natury i Boga, który ją stworzył?
Czy metal ma złą naturę, bo można z niego zrobić broń, która sieje śmierć?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Kris » 09 lut 2015, 18:50

W świecie energii czy ducha nie ma czegoś takiego jak czas, natomiast istnieje coś co nazwałbym kolejnością zdarzeń i dlatego wiele przepowiedni się nie sprawdza albo raczej nie dzieje się w tym czasie jaki określili telepaci bo trudno jest dopasować kolejność do ziemskiego czasu.
W naszej nazwałbym to fizycznej rzeczywistości odbieramy kolejność zdarzeń jako czas linearny bo tak mamy zaprogramowane nasze DNA.
Zacznijcie obserwować swoje myśli , sposoby reagowania na różne sytuacje, uczucia jakie się pojawiają w takiej czy innej sytuacji.
Od godziny 15 9 lutego 2015r czyli dzisiaj.
Z tego co do mnie dotarło to może być ciekawie i to w tym mam nadzieję pozytywnym kierunku.
Dlaczego tak myślę?
Ano stało się coś czego na razie nie będę opisywał ale skutkiem tego jest duże podniesienie wibracji na ziemi a nawet dociera to do sąsiednich planet.
Właśnie dużo zależy od tego jak na to ludzie zareagują, stąd sugestia o obserwowaniu siebie i otoczenia.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Hansel » 11 lut 2015, 15:43

Xsenia pisze:
Nikita pisze:Bog jest miloscia i nikogo nie karze..
Ciągle ludzie piszą, że Bóg jest miłością. A mnie się wydaje, że gdyby Bóg był miłością, to żylibyśmy w raju nie niepokojeni chorobami i wojnami. Skoro wierzycie, że Bóg jest miłością" i tak nas doświadcza, to jak to tłumaczycie? Nie raz słyszę, że to z powodu moich wyborów. To pytam: czy to mój wybór, że jest wojna na Ukrainie? albo że w Afryce dzieci umierają z powodu braku wody? To naprawdę mój wybór?
Z tego co wiem to według Spirytyzmu światy takie jak nasz pełnią właśnię rolę czegoś w rodzaju czyśćca.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Kris » 13 lut 2015, 10:05

Z ta miłością od Boga to jest prawda ale może opiszę jak to działa.
Istnieje energia zwana energią życia , świętego Grala czy Boską.
Ona jest wszędzie ale na odpowiednio wyższych wibracjach.
Dociera do nas poprzez nić zwaną aka, jest złoto-perłowa.
Nić jest zamontowana w czakrze podstawy a stamtąd zasila nasz system energetyczny- ciało emocjonalne a poprzez niego ciało fizyczne no i kolejne ciała energetyczne.
Jako ciekawostkę podam że gdy żyliśmy na kontynencie zwanym MU, mieliśmy ciało emocjonalne o średnicy znacznie większej niż obecnie - jakieś 30, 40 metrów i takiej szerokości kanał aka i nie musieliśmy się żywić pokarmem fizycznym bo wystarczyła energia z św Grala czyli ta którą nazywamy Bogiem, albo od niego.
Niestety tak jak już pisałem kataklizm pozbawił nas ciał i musimy je znowu mozolnie odbudowywać i oczyszczać , podnosić wibracje, aby kiedyś dojść do tych parametrów jakie mieliśmy na MU.
Jako że po drodze popełniamy błędy , złe wybory jak wojny , nienawiść, pazerność , zresztą chyba każdy chyba wie co mam na myśli, to droga do tego się wydłuża.
Można w zasadzie rozbudować sobie większe ciało emocjonalne ale przeszkoda w tym to właśnie niskie wibracje a najbardziej złe emocje pochodne od nienawiści bo przykurczają ciało emocjonalne i sznur aka a nawet go blokują.
Mają w tym ogromny udział nasze poprzednie żywoty, bo to co wtedy robiliśmy działa na nasze obecne wcielenie i mimo że chcemy żeby było lepiej to nam nie wychodzi, bo musimy zrównoważyć sprzeciw poprzednich wcieleń, które miłość uznają za zło i się jej boją, toteż zwalczają ją w nas i mamy szach w czasie życia mat gdy umieramy, bo nie możemy nawet po śmierci wrócić do poziomu WJ, czy Ducha Świętego jak kto woli,bo nie mamy miłości w sobie która by nas tam zaprowadziła.
Niektórzy podkradają ciało emocjonalne innym i dzięki temu mają jakieś profity, ale jest to krzywdzenie innych i wróci to do nich wcześniej czy później i jeszcze bardziej zablokuje sznur aka i ciało mentalne.
Jakieś 30% ludzi tak sobie nagrabiło że ma całkiem zamknięte sznury aka i kradnie innym energie potrzebną do życia ale w ten sposób jeszcze bardzie powiększają blokadę sznura i coraz głębiej się zapętlają.
Postaram się opisać jak się z tego wszystkiego wygrzebać i Ci którzy będą chcieli pracować być może na tym skorzystają.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Mirek » 13 lut 2015, 14:45

I to Ci przekazały złe duchy ukrywające się pod płaszczykami Aniołów?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Krzysztoff » 13 lut 2015, 17:17

Xsenia pisze:Ciągle ludzie piszą, że Bóg jest miłością. A mnie się wydaje, że gdyby Bóg był miłością, to żylibyśmy w raju nie niepokojeni chorobami i wojnami. Skoro wierzycie, że Bóg jest miłością" i tak nas doświadcza, to jak to tłumaczycie?

Bóg jest miłością bo dał nam wolność i swobodę decydowania - czy czynimy dobro czy zło ale też w jaki sposób tworzymy siebie. My tworzymy samych siebie poprzez miliony wyborów i inkarnacji - kształtuje się nasz duch.

Gdyby od razu stworzył nas idealnymi w idealnym świecie - musiał by odebrać nam wolną wolę , żeby to wszystko funkcjonowało . Czy było by to sprawiedliwe ?

Xsenia pisze:I UWAGA, TERAZ HEREZJA:
Dla mnie Bóg jest energią obojętną, ani dobrą, ani złą. Tylko od dusz zależy jakie one będą, czy dobre, czy złe. Dobre mogą się wcielić w Boga (stać się jednością z Bogiem, czyli przemienić się w czystą energię), złe muszą odrabiać lekcje ciągle od nowa. I co wy na to?


Trochę mało konsekwentna teoria , bo po co duchy dobre miały by się łączyć z obojętnym Bogiem ? Zgodnie z tą teorią , coraz doskonalsze duchy musiały być coraz bardziej obojętne, jakoś to do mnie nie przemawia , pozdro
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Mirek » 13 lut 2015, 17:39

Krzysztoff pisze:Gdyby od razu stworzył nas idealnymi w idealnym świecie - musiał by odebrać nam wolną wolę , żeby to wszystko funkcjonowało . Czy było by to sprawiedliwe ?

Byłoby to jak najbardziej sprawiedliwe. Chodzi o to, że Bóg wtedy nie mógłby doświadczać Siebie, a tak po przez swoje stworzenia ma tą możliwość.
Nie musiałby nam odbierać wolnej woli, bo byłaby nam ona niepotrzebna, więc by nam jej nie dał ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Pablo diaz » 13 lut 2015, 21:04

Tak wypowiedział się Duch Isaias na temat wolnej woli.

Dlaczego prawo duchowe nie jest prawem wykonywanym na Ziemi?

Jak najbardziej jest realizowane, ponieważ prawa duchowe zapisane są w istocie każdej duszy
Istnieje pewna siła która kieruje duszę ,aby podążała w kierunku szczęścia.
Dusza szukając-ewouluje i poznaje,że nie jest możliwym uzyskanie szczęscia bez miłości.
Nie ma innej możliwości w osiagnięciu szczęscia i miłości jak być istotą wolną
i to jest esensją duszy.
Gdyby Bóg w swym planie zechciał,aby Duchy nie były wolnymi zaprogramowałby
je szczesliwymi lecz wtedy stałyby się niewolnikami.
Prawda jest całkowicie odwrotna Duch został stworzony,aby być wolnym na Ziemi
jak i w pozostałej części wszechświata.

Duch Isaias
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Sąd Ostateczny

Postautor: Xsenia » 13 lut 2015, 22:23

Krzysztoff pisze:Trochę mało konsekwentna teoria , bo po co duchy dobre miały by się łączyć z obojętnym Bogiem ? Zgodnie z tą teorią , coraz doskonalsze duchy musiały być coraz bardziej obojętne, jakoś to do mnie nie przemawia , pozdro

Patrzysz na Boga jak na istotę żywą z uczuciami, poglądami, cechami charakteru. Ja Boga tak nie widzę :) Dla mnie Bóg to energia, a energia może i tworzyć, i niszczyć. Jest i dobra i zła. I tu właśnie jest moja herezja, bo ja wcale nie uważam, że Bóg jest tylko dobry. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość