JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: bernadeta1963 » 11 lut 2015, 14:28

Chciałam się podzielić z wami wczorajszą wizytą ducha , która bardzo mnie poruszyła.
Była godz 23 . Przyszedł mężczyzna ok 40 letni ( taki dostalam przekaz). Odebrałam jego słowa . Pierwszy raz nie przekazał mi ich mój opiekun.
"Jestem więzień Dachau
Ja Bułgar
Rozumisz?
odpowiedziałam ,że rozumiem. Chciał ,żeby mu pomóc odprowadzić go . Pomogłam mu . Nie przyszło mi do głowy ,że gdybym mówiła po Rosyjsku może byśmy mogli porozmawiać , ale chyba nie miał dużo czasu . Powiedzial mi ,że miał nr cztery tysiące sześćset .....i dalej nie pamięta.
Zastanawiałam się kim był i dlaczego nie mógł odejść wcześniej . Może wyrządził krzywdę innym więźniom . To już tyle lat , ciekawe ile w tym czasie minęło u niego i gdzie był do dzisiaj?
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Mirek » 11 lut 2015, 14:40

On mogł sobie nie zdawać sprawy z tego, że nie żyje.
Mógł być ateistą, a teraz mu coś nie pasowało, że obóz wypustoszał.
Szkoda, że nie zapytałaś, czy jest ich więcej ale w takich chwilach trudno zapewne zebrać myśli :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: bernadeta1963 » 11 lut 2015, 14:43

Powiem ci ,że nawet nie przyszło mi do głowy żeby go o to spytać . Byłam kompletnie zaskoczona , słyszałam bowiem pierwszy raz w ,zyciu głos ducha.
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: soldado » 11 lut 2015, 21:35

bernadeta1963 pisze:Chciałam się podzielić z wami wczorajszą wizytą ducha , która bardzo mnie poruszyła.
Była godz 23 . Przyszedł mężczyzna ok 40 letni ( taki dostalam przekaz). Odebrałam jego słowa . Pierwszy raz nie przekazał mi ich mój opiekun.
"Jestem więzień Dachau
Ja Bułgar
Rozumisz?
odpowiedziałam ,że rozumiem. Chciał ,żeby mu pomóc odprowadzić go . Pomogłam mu . Nie przyszło mi do głowy ,że gdybym mówiła po Rosyjsku może byśmy mogli porozmawiać , ale chyba nie miał dużo czasu . Powiedzial mi ,że miał nr cztery tysiące sześćset .....i dalej nie pamięta.
Zastanawiałam się kim był i dlaczego nie mógł odejść wcześniej . Może wyrządził krzywdę innym więźniom . To już tyle lat , ciekawe ile w tym czasie minęło u niego i gdzie był do dzisiaj?


Przeważnie duchy i ich przypadłości dobierane są do osób, które mogą im pomóc.
Widocznie uznano, że sama sobie poradzisz, a pierwsze tego typu doświadczenie, nie będzie jedynym.
Potem będą kolejne.
Wszystko zmienia się wraz ze stopniem Twojego zrozumienia, wraz z rosnącym Twoim stopniem Im pomocy.
Od prymitywnej formy kontaktu, do bardziej zaawansowanej.
Od lekkich przypadków, do ciężkich itd.
Nie musiałaś z nim rozmawiać po rosyjsku.
On był w innej rzeczywistości, która rządzi się innymi prawami.
Mógł spokojnie odbierać Twoje myśli.
Skąd przyszło Ci do głowy, że mógł wyrządzać krzywdę innym więźniom ?
Może coś również odebrałaś ?
Może był w obozowym kapo...
W każdym budynku był zawsze taki więzień, który dostawał większe racje żywnościowe, cieszył się większymi względami oprawców, bo im pomagał.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Arronax » 12 lut 2015, 12:09

Jakie były okoliczności tego spotkania? Wiesz warunki, otoczenie idp ...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Mirek » 12 lut 2015, 12:12

Duchy, które nie wiedzą jeszcze, że umarły mają niższe wibracje i nie dostrzegają przewodników dlatego tamci kierują je do takich osób jak nasza Bernadeta, które są w stanie ją zobaczyć i ona może im fakt śmierci uświadomić, jednocześnie zwiększając ich wibracje.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: bernadeta1963 » 12 lut 2015, 13:18

Arronaxie. Jak pisałam była godz 23 . Pisałam wtedy na brudno notatkę dla znajomej ,którą interesują moje kontakty z duchami. Wtedy otrzymałam przekaz telepatyczny ,że przyszedł mężczyzna i prosi o pomoc w przeprowadzeniu. KIedy przewodnik zaczynał mi mówić o numerze to wyglądało tak jakby duch wszedł mu w słowo . Nagle usłyszałam męski głos i słowa , które opisałam . Wyglądało to tak jakby duch nie wierzył , że przewodnik przekaże mi tą wiadomość . W jego głosie słychać było jak bardzo starał się to powiedzieć po Polsku. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, żę musiał wiedzieć ,ze jestem Polką . Przecież mógł trafić do innego medium.
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: światowid » 12 lut 2015, 14:58

wspaniałe jest to że są ludzie którzy mogą nam opisać takie przypadki.

To jest bardzo interesujący wątek..

pozdrawiam,
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.
Awatar użytkownika
światowid
 
Posty: 228
Rejestracja: 18 lis 2014, 11:25
Lokalizacja: Kraków

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: Arronax » 14 lut 2015, 17:40

Dziękuje Bernadeto za opis :) . Ciekawa sprawa. I jak bo nie wiem jak dokładnie zapytać, przeszedł tam gdzie powinien?
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: JESTEM MEDIUM - dyskusja, uwagi

Postautor: bernadeta1963 » 14 lut 2015, 17:56

To trudno tak wytłumaczyć w kilku zdaniach. Jest to proces złożony i nie raz odczucia są bardzo osobiste , ale najprościej jak mogę ci opisać to tak jakbyś widział w myślach pokój wypełniony światłem i wiesz , że on w to światło wchodzi i czujesz wtedy wielką radość , to bardzo subiektywne uczucie. Myślę , że każde medium ma różne sposoby na odprowadzenie ducha.Wybacz , że nie mogę tak szczegółowo ci tego opisać krok po kroku . Każdy kontakt z duchem jest inny , i każde odprowadzenie wygląda inaczej. Wiadomo ,że on mi nie odpowie '' dzięki już tam jestem'' . To ,że odszedł wiem od przewodnika .
bernadeta1963
 
Posty: 546
Rejestracja: 30 gru 2014, 18:31
Lokalizacja: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości