Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Mirek » 12 mar 2015, 13:33

W jego przypadku lepsza będzie: Maxwll Maltz "Nowa psychocybernetyka."
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Xsenia » 12 mar 2015, 13:41

Hansel pisze:A co jeśli jakaś rana nie chce się zabliźnić i ciągle się jątrzy ?

To trzeba zobaczyć w czym jest problem. Rozebrać go na części pierwsze, uświadomić sobie co ważne, wybaczyć i zaleczyć. Nie jest to łatwe, zapewniam, ale da się to zrobić. Mnie pomagała analiza własnego zachowania w danej sytuacji. I analiza jak powinnam się zachować i co powiedzieć. Nigdy nie zastanawiałam się, dlaczego ta osoba to powiedziała, tylko jak ja powinnam na to reagować i jaka reakcja byłaby najlepsza. Bo czasem milczenie jest najlepsze, a czasem właśnie krzyk.

Hansel pisze:Ja się boję że to będzie tak że ja się raczej wykrwawię jak tak dalej pójdzie.

:D A bez obaw. Nigdy się nie wykrwawisz. Czasem może się zdarzyć, że będziesz krwawił z kilku ran jednocześnie, ale to nigdy nie wykrwawia na amen. Tak łatwo to nie ma :) Musisz sobie tez uświadomić, że takie niezagojone rany są dla ciebie toksyczne. I jeśli ich nie zagoisz, to możesz się stać toksyczną osobą, a tego byś chyba nie chciał, prawda? :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Hansel » 12 mar 2015, 17:16

Naprawdę dziękuję jesteście wszyscy wspaniali.

Xsenia pisze:
Hansel pisze:A co jeśli jakaś rana nie chce się zabliźnić i ciągle się jątrzy ?

To trzeba zobaczyć w czym jest problem. Rozebrać go na części pierwsze, uświadomić sobie co ważne, wybaczyć i zaleczyć. Nie jest to łatwe, zapewniam, ale da się to zrobić. Mnie pomagała analiza własnego zachowania w danej sytuacji. I analiza jak powinnam się zachować i co powiedzieć. Nigdy nie zastanawiałam się, dlaczego ta osoba to powiedziała, tylko jak ja powinnam na to reagować i jaka reakcja byłaby najlepsza. Bo czasem milczenie jest najlepsze, a czasem właśnie krzyk.


Nie chcę się nad soba użalać zwłaszcza że schodzimy tutaj z właściwego tematu, ale ja mam chyba niezaspokojoną potrzebę akceptacji.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: cthulhu87 » 12 mar 2015, 17:44

Hansel pisze:Naprawdę dziękuję jesteście wszyscy wspaniali.

Xsenia pisze:

Hansel pisze:A co jeśli jakaś rana nie chce się zabliźnić i ciągle się jątrzy ?


To trzeba zobaczyć w czym jest problem. Rozebrać go na części pierwsze, uświadomić sobie co ważne, wybaczyć i zaleczyć. Nie jest to łatwe, zapewniam, ale da się to zrobić. Mnie pomagała analiza własnego zachowania w danej sytuacji. I analiza jak powinnam się zachować i co powiedzieć. Nigdy nie zastanawiałam się, dlaczego ta osoba to powiedziała, tylko jak ja powinnam na to reagować i jaka reakcja byłaby najlepsza. Bo czasem milczenie jest najlepsze, a czasem właśnie krzyk.



Nie chcę się nad sobą użalać zwłaszcza że schodzimy tutaj z właściwego tematu, ale ja mam chyba niezaspokojoną potrzebę akceptacji.


Nie wiem, na ile szeroko działa prawo przyczyny i skutku, ale czasami obserwuję to we własnym życiu. Mam np. znajomego, który jest osobą pozbawioną empatii, uczciwą wprawdzie (to ważna cecha wbrew pozorom), ale taką, która bardzo łatwo zraża do siebie innych , gdyż zbyt często traktuje je przedmiotowo, a jednocześnie ma zbyt wygórowane mniemanie o sobie. Zapomina też, że podstawową ludzką potrzebą jest zapewnienie poczucia własnej wartości. I okazuje się nagle, że ktoś życzliwy spalił temu człowiekowi samochód przed jego własnym domem ;)
Wydaje mi się, że wcześniej czy później dobro lub zło, które czynimy, wraca do nas - to dotyczy każdego i nikt nie ucieknie od tego prawa, w tym życiu lub w następnym. Dla ludzi, którzy mają trochę oleju w głowie będzie to wskazówka, aby otworzyć się w swoim życiu na duchowość i potrzeby innych ludzi; dla innych będzie to ciągle powtarzająca się lekcja, aż do skutku.

Hansel, jeśli masz wokół siebie ludzi, którzy Cię gnębią, staraj się od nich uwolnić - jeśli nie fizycznie (bo to czasami niemożliwe), to mentalnie. Rozumiem, że są czasami takie sytuacje, w szkole albo w domu, gdzie jesteśmy przez dłuższy czas skazani na przebywanie z kimś, kto nas krzywdzi. W tych przypadkach trzeba zdać się na intuicję, wyrobić w sobie dystans i cierpliwość - wcześniej czy później przecież uwolnimy się od tego. Poza tym dom czy szkoła, to tylko część naszego życia. Doświadczenie pokazuje niejednokrotnie, że ci, którzy stale podkreślali swoją wyższość ostatecznie wcale nie radzą sobie w życiu najlepiej. Życie, w swojej mądrości, wszystko w końcu zweryfikuje, a ludziom rozsądnym pozostaje postępować prawie i godnie dbać o rozwój zdolności, z którymi przyszli na świat.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Mirek » 12 mar 2015, 18:36

Marcinie doskonale to opisuje Walsch w swoich książkach. Doskonale i zwielką prostotą, która jest zrozumiała dla każdego. Z prostotą przekazu jaką przypisuje się Bogu :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Xsenia » 13 mar 2015, 21:36

Hansel pisze:Nie chcę się nad soba użalać zwłaszcza że schodzimy tutaj z właściwego tematu, ale ja mam chyba niezaspokojoną potrzebę akceptacji.

Należysz do grupy osób, do których i ja należę :) Za drobną pochwałę jestem w stanie góry przenosić. :D Musisz wiedzieć, że druga grupa ludzi jest w stanie góry przenosić tylko gdy ktoś ich do tego zmusi: krzykiem, poniżaniem, wyzywaniem ("a właśnie na złość im udowodnię, że to potrafię i zrobię najlepiej na świecie"). Druga grupa nie jest w stanie zrozumieć naszej grupy. Dla nas motywacją nigdy nie będzie poniżanie tylko właśnie drobne pochwały. Ludzie z grupy krzykaczy rzadko chwalą, bo nie widzą takiej potrzeby. Gdy pojmiesz, że wszyscy ludzie są podzieleni tylko na te dwie grupy nauczysz się jak reagować na przedstawicieli każdej z nich.
Gdy ktoś cię wyzywa próbując zmusisz do większego wysiłku, to wiedź, że to osoba z drugiej grupy. Wtedy można aż tak bardzo tych słów nie brać do siebie. Na ludzi z grupy pochwalnej też trzeba uważać, bo gdy ludzie wyczują, że jesteś z tej grupy, to mogą to wykorzystywać: chwalić cię byś zrobił coś na co do końca nie masz ochoty.
A teraz jeśli chodzi o użalanie się nad sobą. Czy to poprawi twoją sytuację? Czy to powoduje, że czujesz się lepiej? Czy to powoduje, że czujesz się doceniany? Zastanów się więc po co się użalać nad sobą? Po co tracić energię na coś tak niepotrzebnego? Odetchnij bardzo, bardzo głęboko. I powiedź sobie, że od teraz, od tej chwili już nie będziesz tracił czasu i energii na użalanie się nad sobą. Uśmiechnij się :D To ci pomoże :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: soldado » 14 mar 2015, 19:26

Wracając do tematu.

Można rozwijać się w kierunku zła.
Są np. negatywne media, które są na usługach sił demonicznych.
Tak już jest, że musi być w życiu równowaga.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Hansel » 14 mar 2015, 19:31

soldado pisze:Są np. negatywne media, które są na usługach sił demonicznych.
Słyszałem o tym...
Obrazek

Ale ja myślałem że Według Spirytyzmu nie ma w ogóle czegoś takiego jak demony.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: soldado » 14 mar 2015, 19:57

Hansel pisze:
soldado pisze:Są np. negatywne media, które są na usługach sił demonicznych.
Słyszałem o tym...
Obrazek

Ale ja myślałem że Według Spirytyzmu nie ma w ogóle czegoś takiego jak demony.


Ja też tak kiedyś myślałem. ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Czy można się rozwijać w kierunku zła ?

Postautor: Hansel » 14 mar 2015, 20:03

No i co się takiego stało ? Z tego co wiem to według Spirytyzmu demonów nie ma są tylko Duchy zapóżnione w rozwoju.
Ostatnio zmieniony 14 mar 2015, 20:15 przez Hansel, łącznie zmieniany 1 raz
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość