AllyJazz pisze:Wiedziałam, że ten dzień nadejdzie i rozumiem, czemu jest pierwsza. Tak bardzo wypierałam te uczucia, tłamsiłam intuicję i przeganiałam ich wszystkich. Czułam, że nie powinnam uciekać. Lecz najwidoczniej najpierw miałam pomóc sobie, umocnić swoją intuicję i nabrać siły. Gdy usiadłam na spokojnie u koleżanki nagle odczułam taki natłok emocji aż mi się niedobrze zrobiło i zaczął mnie boleć kręgosłup i a w natłoku myśli ,,przyjmij nas w domu" i zrobiło mi się tak chłodno, że w ogrzewanym domu dostałam gęsiej skórki.
Żaden duch nic Ci nie zrobi, chyba, że mu na to pozwolisz, poprzez strach.
Duchy z pewnych względów bardziej lubią odpowiadać na pytania, niż opowiadać o czymkolwiek, dlatego staraj się zadawać w różnych sytuacjach, w których się znajdziesz pytania i oczekuj odpowiedzi.
Chyba już też zdajesz sobie sprawę, że nie jest to zwykła rozmowa.
Odbieramy uczucia, wszelkiego rodzaju odczucia, myśli telepatyczne i wizje.
To bardzo złożony przekaz, gdyż np. w wizji w ciągu liku sekund, przekazywana jest olbrzymia ilość danych, np. jest przekazywany obraz jakiegoś miejsca, o którym ktoś inny mógłby opowiadać godzinami, a i tak wyobrażenie słuchacza o tym miejscu mogłoby być zupełnie inne od rzeczywistego wyglądu wspomnianego miejsca.
Witaj na forum wśród życzliwych Ci osób.
