Przeznaczenie

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Przeznaczenie

Postautor: cthulhu87 » 23 cze 2015, 11:12

Jezdro pisze:Ciało nie może żyć bez duszy, dlatego ciało tworzy duszę


Jeśli uznajesz, że możliwa jest komunikacja spirytystyczna musisz jednak przyjąć założenie, że dusza może funkcjonować bez ciała, nawet jeśli ciało nie może żyć bez duszy. Jeśli w istocie tak jest, pierwiastek duchowy jest pierwotny wobec pierwiastka materialnego w przyrodzie. Wszystko zależy od tego, od której strony podchodzisz do tego problemu.

Jezdro pisze:Ta przypisana dusza = to dusza utworzona przez ciało


Jak dla mnie jest to czysty materializm. Część materialistów uważa wprawdzie życie duchowe za jakościowo odmienne i bardziej złożone, a jednak i tak sprawdza je w ostatecznym rozrachunku do materii. Jeśli duch nie może istnieć bez materii naturalną konsekwencją jest jego zniszczenie wskutek zniszczenia organizmu, który go warunkuje.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Przeznaczenie

Postautor: Jezdro » 23 cze 2015, 11:35

cthulhu87 pisze:
Jezdro pisze:Ciało nie może żyć bez duszy, dlatego ciało tworzy duszę


Jeśli uznajesz, że możliwa jest komunikacja spirytystyczna musisz jednak przyjąć założenie, że dusza może funkcjonować bez ciała, nawet jeśli ciało nie może żyć bez duszy. Jeśli w istocie tak jest, pierwiastek duchowy jest pierwotny wobec pierwiastka materialnego w przyrodzie. Wszystko zależy od tego, od której strony podchodzisz do tego problemu.

Jezdro pisze:Ta przypisana dusza = to dusza utworzona przez ciało


Jak dla mnie jest to czysty materializm. Część materialistów uważa wprawdzie życie duchowe za jakościowo odmienne i bardziej złożone, a jednak i tak sprawdza je w ostatecznym rozrachunku do materii. Jeśli duch nie może istnieć bez materii naturalną konsekwencją jest jego zniszczenie wskutek zniszczenia organizmu, który go warunkuje.


Ciało tworzy nieśmiertelną duszę. Dlatego dusza żyje dalej po śmierci. Duszy nie tworzy bóg, bo on nie istnieje.
Jezdro
 
Posty: 61
Rejestracja: 22 cze 2015, 13:11

Re: Przeznaczenie

Postautor: cthulhu87 » 23 cze 2015, 11:39

Jezdro pisze:Ciało tworzy nieśmiertelną duszę. Dlatego dusza żyje dalej po śmierci.


Jeśli założenie jest słuszne, wniosek musi być wręcz odwrotny. Jeśli to ciało tworzy duszę, ta po pierwsze nie może być nieśmiertelna, bo nie jest możliwe, aby coś co jest nietrwałe i śmiertelne tworzyło coś nieśmiertelnego - widzę tu jakąś sprzeczność. Po drugie zaś, jeśli uważasz mimo wszystko, że dusza dalej żyje po śmierci, to jednak musi ona w jakiś sposób funkcjonować bez ciała materialnego, które - Twoim zdaniem - je tworzy. Jeśli może bez niego funkcjonować, znaczy to, że od ciała jest niezależna, a więc to nie ciało warunkuje duszę.

Jezdro pisze:Duszy nie tworzy bóg, bo on nie istnieje.


Wrócę do aksjomatu zastosowanego przez Kardeca: inteligenty skutek musi mieć inteligentną przyczynę
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Przeznaczenie

Postautor: Jezdro » 23 cze 2015, 11:57

cthulhu87 pisze:
Jezdro pisze:Ciało tworzy nieśmiertelną duszę. Dlatego dusza żyje dalej po śmierci.


Jeśli założenie jest słuszne, wniosek musi być wręcz odwrotny. Jeśli to ciało tworzy duszę, ta po pierwsze nie może być nieśmiertelna, bo nie jest możliwe, aby coś co jest nietrwałe i śmiertelne tworzyło coś nieśmiertelnego - widzę tu jakąś sprzeczność. Po drugie zaś, jeśli uważasz mimo wszystko, że dusza dalej żyje po śmierci, to jednak musi ona w jakiś sposób funkcjonować bez ciała materialnego, które - Twoim zdaniem - je tworzy. Jeśli może bez niego funkcjonować, znaczy to, że od ciała jest niezależna, a więc to nie ciało warunkuje duszę.

Dlaczego nie może być nieśmiertelna? Tylko dla tego że nie zgadza się to z Twoimi poglądami?

Jezdro pisze:Duszy nie tworzy bóg, bo on nie istnieje.


Wrócę do aksjomatu zastosowanego przez Kardeca: inteligenty skutek musi mieć inteligentną przyczynę


Kardec nie jest dla mnie autorytetem.
Jezdro
 
Posty: 61
Rejestracja: 22 cze 2015, 13:11

Re: Przeznaczenie

Postautor: cthulhu87 » 23 cze 2015, 11:59

Jezdro pisze:Kardec nie jest dla mnie autorytetem.


Autorytet nie ma tu nic do rzeczy. Dyskutujemy, więc odwołujemy się do argumentów. Moim zdaniem argument Kardeca dobrze oddaje rzeczywistość, niezależnie od tego czy autor tego argumentu był filozofem czy pastuchem.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Przeznaczenie

Postautor: Mirek » 23 cze 2015, 15:19

A co masz Marcinie do pastuchów? To też ludzie i mogą być wcielonymi duchami wyższymi.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przeznaczenie

Postautor: cthulhu87 » 23 cze 2015, 22:48

Mirek pisze:A co masz Marcinie do pastuchów? To też ludzie i mogą być wcielonymi duchami wyższymi.


nic nie mam do pastuchów
wyprzedzając Twoje kolejne pytania - do blacharzy samochodowych i ornitologów też nic nie mam
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Przeznaczenie

Postautor: Mirek » 24 cze 2015, 06:30

To dlaczego odnosisz się do nich z taką pogardą? Myślałem, że spirytysta traktuje wszystkich z szacunkiem i nie ma dla niego lepszych i gorszych ludzi. Wszyscy są równi sobie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przeznaczenie

Postautor: Xsenia » 24 cze 2015, 06:39

Źle to odebrałeś Mirku. To nie była pogarda. Tylko wytłumaczenie, że nie ważne kto coś powiedział czy napisał, ważna jest treść przekazu. Nie widzę tu żadnego uchybienia pastuchom. A wręcz przeciwnie, słowa Marcina przekazują, że nie ważne jest czym się człowiek zajmuje, ale ważne co mówi i chce przekazać.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Przeznaczenie

Postautor: Mirek » 24 cze 2015, 06:48

Być może masz rację Xseniu. Dla mnie pasterz i pastuch, to dwa słowa o różnych zabarwieniach emocjonalnych.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość