Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjnego?

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Mirek » 24 cze 2015, 14:29

Jest w tym dużo prawdy. Najbardziej efektywna pomoc dla tego co ja otrzymuje i dla tego co czyni jest fakt, braku świadomości, że komuś pomagamy. Działamy "instynktownie" nie zastanawiając się nad tym czy komuś możemy pomóc i czy robimy to świadomie. Nagrodą za takie postępowanie jest, gdy taka osoba nam dziękuje za pomoc, a my się zastanawiamy, kiedy jej pomogliśmy i jesteśmy bardzo zdziwieni. Taka pomoc czyści nasz obciążenia karmiczne.
Każda inna pomoc stwarza zagrożenie dla naszej duszy, że coś robimy dla wdzięczności i nasza pomoc jest taka jak ja opisał Thony.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Xsenia » 24 cze 2015, 15:20

Krzysztoff pisze:Pierwsza, kiedy czynie coś, co sprawia mi przyjemność albo raczej - gdy pozwalam sobie na doznawanie przyjemności.

Mam to rozumieć, że sprawianie przyjemności samemu sobie jest złe?

Krzysztoff pisze:Druga, kiedy pozwalam sobie na przyjemność sprawiania przyjemności innym. Nie powinniście być z tego dumni.

????? Jeśli sprawiam komuś przyjemność, to co za różnica, czy też się z tego cieszę? Nie rozumiem dlaczego to miałoby być złe.

Krzysztoff pisze:W końcu mamy trzeci typ (najgorszy), kiedy robisz coś dobrego tylko po to, by uniknąć złego samopoczucia. Jednak spełnianie dobra nie daje ci przyjemności, wręcz przeciwnie, wywołuje w tobie negatywne uczucia. Nie cierpisz tego.

Zmuszanie się do czegokolwiek, nawet do dobrych uczynków, zawsze i wszędzie będzie złem, bo to jest działanie przeciwko sobie samemu.

Mirek pisze:Każda inna pomoc stwarza zagrożenie dla naszej duszy, że coś robimy dla wdzięczności i nasza pomoc jest taka jak ja opisał Thony.

W takim razie można równie dobrze powiedzieć, że nigdy nie należy dziękować za okazaną pomoc, by nie zaszkodzić osobie, która nam pomogła. Bezsens. Jeśli robimy dobry uczynek, to nie ważne czy z tego powodu czujemy się wspaniale. Liczy się to, ze pomogliśmy.

Jeszcze chwila a można by pomyśleć, że nie możemy dobrze myśleć o sobie, bo karmimy egoistę w sobie. Że powinniśmy zapomnieć o naszych mocnych stronach i dobrych cechach, i tym bardziej o nich mówić [zwłaszcza pracodawcy :evil: ]. Że zabronione powinno być wszystko co sprawia nam przyjemności, bo obciąża to naszą karmę. Ludzie zastanówcie się. Życie nie polega tylko na umartwianiu się i pracy. Żyjemy też po to by odpoczywać, cieszyć się i radować każdą chwilą, która jest nam dana. Nie można też nie pomóc komuś, BO BĘDĘ SIĘ CZUŁ DOBRZE I ODCZUJĘ PRZYJEMNOĆ, a to jest złe. Takie myślenie tylko spowoduje chaos.

Zbyt wybujały egoizm jest szkodliwy w każdym aspekcie. Ale odrobina egoizmu jest według mnie potrzebna i właściwa by normalnie żyć (w zgodzie z sobą samym).
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Mirek » 24 cze 2015, 16:03

Xsenia pisze:
Krzysztoff pisze:Pierwsza, kiedy czynie coś, co sprawia mi przyjemność albo raczej - gdy pozwalam sobie na doznawanie przyjemności.

Mam to rozumieć, że sprawianie przyjemności samemu sobie jest złe?

Wszystko zależy od przyjemności jaką sobie chcemy sprawiać ;)

Krzysztoff pisze:Druga, kiedy pozwalam sobie na przyjemność sprawiania przyjemności innym. Nie powinniście być z tego dumni.

????? Jeśli sprawiam komuś przyjemność, to co za różnica, czy też się z tego cieszę? Nie rozumiem dlaczego to miałoby być złe.[/quote]
Może to nie jest złe. Mamy nie być tylko z tego dumni. Czyli nie ma nas to ogłupiać (dumm - głupi z niemieckiego).

Xsenia pisze:
Mirek pisze:Każda inna pomoc stwarza zagrożenie dla naszej duszy, że coś robimy dla wdzięczności i nasza pomoc jest taka jak ja opisał Thony.

W takim razie można równie dobrze powiedzieć, że nigdy nie należy dziękować za okazaną pomoc, by nie zaszkodzić osobie, która nam pomogła. Bezsens. Jeśli robimy dobry uczynek, to nie ważne czy z tego powodu czujemy się wspaniale. Liczy się to, ze pomogliśmy.

Pomogliśmy albo zaszkodzili. To nasz punkt widzenia, a nie tamtej osoby. Wszystko zależy jakie jest to podziękowanie. Gdy ktoś mi dziękuje mówię mu, że nie minie ma dziękować tylko coś dobrego w podzięce uczynić drugiemu człowiekowi, bo podziękowanie przyjdzie do mnie z innej strony.

Xsenia pisze:Jeszcze chwila a można by pomyśleć, że nie możemy dobrze myśleć o sobie, bo karmimy egoistę w sobie. Że powinniśmy zapomnieć o naszych mocnych stronach i dobrych cechach, i tym bardziej o nich mówić [zwłaszcza pracodawcy :evil: ]. Że zabronione powinno być wszystko co sprawia nam przyjemności, bo obciąża to naszą karmę. Ludzie zastanówcie się. Życie nie polega tylko na umartwianiu się i pracy. Żyjemy też po to by odpoczywać, cieszyć się i radować każdą chwilą, która jest nam dana. Nie można też nie pomóc komuś, BO BĘDĘ SIĘ CZUŁ DOBRZE I ODCZUJĘ PRZYJEMNOĆ, a to jest złe. Takie myślenie tylko spowoduje chaos.
Tu chodzi o pomaganie, a nie o wszystko co sprawia przyjemność.

Xsenia pisze:Zbyt wybujały egoizm jest szkodliwy w każdym aspekcie. Ale odrobina egoizmu jest według mnie potrzebna i właściwa by normalnie żyć (w zgodzie z sobą samym).

Jest jak najbardziej ale nie w czynieniu dobra dla drugiej osoby.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Krzysztoff » 24 cze 2015, 16:23

Basiu pamiętaj że rozmowa toczy się w kontekście pojęcia egoizm i myślę że to pojęcie zawsze wiąże się z postawą wobec 2-giego człowieka.
Bo co komu do tego że kupię sobie coś słodkiego - czy to jest postawa egoistyczna ? nie sądzę .


Ad.1 - sprawianie sobie przyjemności kosztem innych , nie dostrzeganie innych, egocentryzm
np. mało płacę swoim pracownikom gdyż moje potrzeby bogactwa luksusu i sprawiania sobie przyjemności są najważniejsze - czy to jest dobre ?

Ad.2 - tutaj de Mello pisze o osobach które zajmują się dobroczynnością ale z pobudek niższych - "lansowania się" , sprawienia sobie przyjemności - że ktoś ci będzie wdzięczny.
Tutaj nie zgadzam się w pełni z de Mello - gdyż tutaj jednak jest różnica jakościowa w relacji z 2-gim człowiekiem (w stosunku do postawy z Ad1).
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Pablo diaz » 24 cze 2015, 21:11

C.d.

Jakie następne kroki czyni duch?

Następne kroki to walka o miłość.Zaczyna się etap pychy.W tym procesie nie tylko duch otrzymuje miłość ,ale również daje,choć znajduje wiele przeszkód.To początek tego kiedy dostrzega i zdaje sobię sprawę ,co to jest niewdzięczność i brak zrozumienia.Dlatego trzy czwarte ludzkości żyje w próżności.Zbierają owoce z poprzedniego etapu życia i nie rozumieją dlaczego tak się dzieje.Chcą kochać i być kochanym ku poprawie,jednak wbrew ich woli wygląda na to jak gdyby świat obrócił się przeciwko nim.Jeśli duch ulegnie emocjonalnej rozpaczy,egoizm przechwyci jego myśli.Aby uniknąć zranienia nowonarodzonych sentymentów zakrywa swe wnętrze płaszczem.Staje się podejrzliwy,ponury,samotny -ponieważ kiedy izoluje się ,widzi wyjście,aby uniknąć cierpienia.Również ,aby uniknąć cierpienia może wybrać drogę zrezygnowania,podporządkowuje się wtedy oczekiwaniom innych,tak aby zapobiec atakom bardziej egoistycznych duchów.To początek najpoważniejszej choroby duchowej jaka tylko istnieje , jest ona przyczyną wielu poważnych chorób fizycznych:autoanuluje wolną wolę aż do tego stopnia ,że duch nie żyje i działa tak jak powinien,a staje się idealnym duchowym niewolnikiem jego otoczenia,wierzy rzeczywiście ,że chce tego ,co mu się proponuje.W ten sposób cierpi,przez to ,że nie chciał cierpieć w naturalnych warunkach ,jest to cierpienie sterylne ,które nie prowadzi do rozwoju duchowego.Na tym etapie dumy jest prawie jedna czwarta ludzkości.Przejście pomiędzy etapem próżności i pychy nie występuje gwałtownie,będzie to proces stopniowy w którym przejawy tych dwóch wad współistnieć będa przez długi czas.

Duch Isaias
Ostatnio zmieniony 24 cze 2015, 21:44 przez Pablo diaz, łącznie zmieniany 1 raz
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Krzysztoff » 24 cze 2015, 21:38

"Staje się podejrzany,ponury,samotny "

myślę że tam powinno być "podejrzliwy, ponury, samotny"
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Pablo diaz » 24 cze 2015, 21:44

Krzysztoff pisze:"Staje się podejrzany,ponury,samotny "

myślę że tam powinno być "podejrzliwy, ponury, samotny"


Tak,przepraszam gapa ze mnie :oops:
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Nikita » 25 cze 2015, 11:49

Pablo bardzo to interesujace. I mysle, ze rozumiem o co chodzi. Czlowiek musi przejsc przez ten caly kociokwik jakim jest zycie ludzkie ze wszytkimi wzlotami i upadkami....a jego dusza stopniowo rozwija sie doswiadczajac przeroznych stanow ducha .
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Xsenia » 27 cze 2015, 18:51

Krzysztoff pisze:Ad.1 - sprawianie sobie przyjemności kosztem innych , nie dostrzeganie innych, egocentryzm

Cytat brzmiał: "Pierwsza, kiedy czynie coś, co sprawia mi przyjemność albo raczej - gdy pozwalam sobie na doznawanie przyjemności." Nie ma ani słowa o odczuwaniu przyjemności kosztem innych. Być może to tylko fragment i o "koszcie innych" jest napisane w tej książce wcześniej lub później. Niestety nie czytałam tej książki i mogę się odnieść tylko do tego co przytoczyłeś. A według tego co przytoczyłeś, można to zrozumieć tak, że odczuwanie przyjemności jest złe, obojętnie czy kosztem innych czy nie.

Krzysztoff pisze:Ad.2 - tutaj de Mello pisze o osobach które zajmują się dobroczynnością ale z pobudek niższych - "lansowania się" , sprawienia sobie przyjemności - że ktoś ci będzie wdzięczny.
Tutaj nie zgadzam się w pełni z de Mello - gdyż tutaj jednak jest różnica jakościowa w relacji z 2-gim człowiekiem (w stosunku do postawy z Ad1).

Znowu się nie zgodzę z twoją interpretacją. Napisane było: "Druga, kiedy pozwalam sobie na przyjemność sprawiania przyjemności innym. Nie powinniście być z tego dumni. Nie sadźcie, ze z tego powodu jesteście wspaniali."
Dla mnie to znaczy, że sprawiać przyjemność innym mogę, ale nie mam prawa do odczuwania przyjemności z tego powodu. Ponownie, może to tylko niefortunnie przedstawiony fragment książki, gdzie w innych miejscach jest to bardziej wytłumaczone. Ale z tego przytoczonego fragmentu wniosek jest taki, że nie mam prawa czuć się dobrze, bo komuś pomogłam. Co dla mnie jest bezsensem totalnym.

Nikita pisze:Czlowiek musi przejsc przez ten caly kociokwik jakim jest zycie ludzkie ze wszytkimi wzlotami i upadkami....a jego dusza stopniowo rozwija sie doswiadczajac przeroznych stanow ducha .

Zgadzam się z twoją opinią Nikita. jak to powiedział kiedyś ktoś mądry: "jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz". :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Czy egoizm jest nieodłącznym elementem rozwoju ewolucyjn

Postautor: Mirek » 27 cze 2015, 19:50

Tak Xseniu, aby zrozumieć co chciał przekazać de Mello, trzeba przeczytać całe "Przebudzenie".
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Poprzednia

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości