autor: Natasza » 11 lis 2015, 08:06
jest ranek , siedzę w salonie i piję kawę , pewnie nie jedna osoba z Was robi to samo lub śpi ( dzisiaj święto narodowe) postanowiłam powrócić do tego miejsca i pisać swoje wnioski ; chcę po raz tam kolejny dodać, że w tym miejscu o tytule jaki został nadany przez Krzysztoff każdy może pisać co tylko chce ale z jedną moją prośbą - bez oceny Osób, a myśli przelewajcie nawet najbardziej kontrowersyjne ( nie obrażające uczuć ) a zdrowa polemika to to co lubię, bo burza wielu mózgów daje najlepsze efekty
będę pisać etapami - nie chcę zanudzać słowotokiem i nie wiem na ile się ,, otworzę ,, ale coś tam skrobnę
na początku myślałam, że świat jest prosty w swoim porządku : dzieli się na żyjących, umarłych i Boga z całym zastępem chórów anielskich, a obok tego wszystkiego są upadłe byłe boskie byty
byłam jak źrebię - takie skaczące , młode , chcące poznać świat, tak wierzgałam tymi kopytkami , że wymykałam się spod wszelkich rodowych konwenansów i szukałam prawdy tam gdzie mogłam . Jestem jak mówiłam miksem religijnym ( jeden ród nomen omen katolicy- jedni bardziej ale raczej mniej praktykujący i drugi ród adwentyści- no akurat Ci to oddali by życie za to w co wierzą ale czy za ludzi , którzy nie należą do ich kościoła ????eh) w domu były więc biblie ( kilka) różnych wydawnictw, książki od katolickich katechizmów po znaki czasu adwentystów. Jednak dla mnie ta mnogość interpretacji duchowej to był tylko pretekst do zadawania sobie i innym większej liczby pytań i... wymykałam się po cichu z domu co tydzień na nauki świadków Jehowy. Jedna z moich przyjaciółek z którą na szkolnych korytarzach podstawówki dyskutowałyśmy na temat ,, wiary i Boga,, zaprosiła mnie do siebie . Rodzina ta (świadkowie J.) była jedną z najlepszych jakie znałam a poznałam ich od przysłowiowej zachrystii. Moja potajemna nauka nie mogła trwać w nieskończoność więc kiedy wylazło jakie to nauki pobieram miałam małą ,, rewolucję ,, w domu, zwłaszcza mamą - katoliczką ( niepraktykującą heh). Co ja musiałam się nasłuchać, ale kiedy jej na spokojnie wyjaśniłam , że szukam mimo , że mam tylko 12 czy 13 lat Prawdy, że muszę wysłuchać innych dała mi kredyt zaufania i.. mogłam nawet pójść na takie zgromadzenie. Moja przyjaciółka po 1,5 roku spotykania się ze mną na ,, naukach studiowania biblii ,, była pewna , że wstąpię do nich poprzez chrzest. Podziękowałam jej i rodzinie za ich szczere chęci, ale moje serce nie zabiło i uznało , że poznało i tym bardziej widzi, że wyznania różnią się tylko interpretacją ale mianownik mają ten sam.
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,