Pitagorejczycy

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Pitagorejczycy

Postautor: Hansel » 24 lis 2015, 15:15

Zaciekawiła mnie ostatnio ich kwestia bo oni pod wieloma względami bardzo przypominali pierwszych Chrześcijan byli niezwykle dobrzy dla innych ludzi wierzyli w reinkarnację i byli Wegetarianizm Podobno Platon wiele ze swoich poglądów np wiarę w reinkarnacje zaczerpnął właśnie właśnie od nich

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3106

A wy co o nich sądzicie ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Pitagorejczycy

Postautor: 1Prawda1 » 24 lis 2015, 16:21

Pitagorejczycy uważali, że "wszystko jest liczbą"; każdemu bytowi można było przyporządkować liczbę np. mierząc czy ważąc.

wikipedia


Do mnie nigdy takie coś nie przemawiało, ale jeśli byli niezwykle dobrzy to już ich kocham.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pitagorejczycy

Postautor: cthulhu87 » 24 lis 2015, 21:37

1Prawda1 pisze:Pitagorejczycy uważali, że "wszystko jest liczbą"; każdemu bytowi można było przyporządkować liczbę np. mierząc czy ważąc.

wikipedia


Dodajmy do liczby również harmonię.
To jest coś, co fascynowało i nadal fascynuje wielu naukowców. Fakt, że świat fizyczny można opisywać poprzez równania matematyczne, że ta niezwykle abstrakcyjna i wymagająca inteligencji nauka znajduje zastosowanie w rzeczywistości, nawet u niereligijnie nastawionych uczonych budził poczucie zdumienia wszechświatem i jego niezwykłością.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Pitagorejczycy

Postautor: 1Prawda1 » 24 lis 2015, 22:58

Wiem, tylko że w liczbach uczucia brak. Pozdrawiam serdecznie.

edit:

Właśnie właśnie! zajmował się ktoś kiedyś problemem liczb pierwszych? Co o tym sądzicie? Według matematyków rozwiązanie zagadki ujawni zasadę natury wszechświata czy coś takiego. Napisze mi ktoś coś o tym? Bo mi się w to nie chce wierzyć za bardzo.

Ogólnie problem stanowi to czy liczby pierwsze układają się przypadkowo.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pitagorejczycy

Postautor: Hansel » 28 lis 2015, 18:18

cthulhu87 pisze:
1Prawda1 pisze:Pitagorejczycy uważali, że "wszystko jest liczbą"; każdemu bytowi można było przyporządkować liczbę np. mierząc czy ważąc.

wikipedia


Dodajmy do liczby również harmonię.
To jest coś, co fascynowało i nadal fascynuje wielu naukowców. Fakt, że świat fizyczny można opisywać poprzez równania matematyczne, że ta niezwykle abstrakcyjna i wymagająca inteligencji nauka znajduje zastosowanie w rzeczywistości, nawet u niereligijnie nastawionych uczonych budził poczucie zdumienia wszechświatem i jego niezwykłością.


To znaczy że oni byli takim starożytnymi fizykami ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Pitagorejczycy

Postautor: 1Prawda1 » 28 lis 2015, 18:23

Hmmm raczej matematykami. Bo jeśli dobrze to rozumiem, a chyba nie :lol: to oni ubóstwiają tak te liczby bo można na przykład dzięki nim zmierzyć wysokość drzewa. Dajmy na to, że drzewo ma 45m to dzięki tej magicznej wymyślonej przez ludzi liczbie ''45'' to drzewo jest takie wspaniałe, takie filozoficzne. Może ktoś inny Ci to lepiej opisze, bo ja nie wiem czy dobrze to rozumiem.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Pitagorejczycy

Postautor: Hansel » 28 lis 2015, 18:28

A to prawda że oni się wywodzą z kolei z orfizmu ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Pitagorejczycy

Postautor: Achill » 28 lis 2015, 19:30

1Prawda1 pisze:Hmmm raczej matematykami. Bo jeśli dobrze to rozumiem, a chyba nie :lol: to oni ubóstwiają tak te liczby bo można na przykład dzięki nim zmierzyć wysokość drzewa. Dajmy na to, że drzewo ma 45m to dzięki tej magicznej wymyślonej przez ludzi liczbie ''45'' to drzewo jest takie wspaniałe, takie filozoficzne. Może ktoś inny Ci to lepiej opisze, bo ja nie wiem czy dobrze to rozumiem.

nie do końca chodzi bardziej o matematyczną spójność świata. Że wszystko da się przedstawić matematycznie, i że ta matematyka nie jest przypadkowa. Sposób w jaki rośnie drzewo, rozrasta się, wypuszcza gałęzie i liście itp. itd. Poprzez szukanie takich reguł próbowali niejako dowieść "inteligentnego planu" jaki leży u podstaw powstania świata.
I z tego wynikała filozoficzna interpretacja świata. Tak przynajmniej ja to rozumiem, to oczywiście bardzo uproszczona intepretacja.
Ta koncepcja szczątkowo przetrwała do dziś w naukach. Rozważając możliwość nadania wiadomości która mogłaby zostać odczytana przez obca cywilizację, uznano że matematyka będzie najlepszym sposobem - gdyż jej zasady są niezmienne. I bez wględu na to czy zastosujmey system binarny, dziesiętny, szestnastkowy czy jakikolwiek inny - nawet przez nas nie stosowany zasada działania jest zawsze taka sama.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Pitagorejczycy

Postautor: danut » 28 lis 2015, 19:44

Achill bo ten plan jest inteligentny, powtarzalny, schematyczny i dlatego matematyka może go opisać. :)

http://www.sprawynauki.waw.pl/?section= ... rt_id=1620
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Pitagorejczycy

Postautor: 1Prawda1 » 29 lis 2015, 20:11

Poprzez szukanie takich reguł próbowali niejako dowieść "inteligentnego planu" jaki leży u podstaw powstania świata.


No dobrze, ale jak już by go odnaleźli to i tak nie byłaby to odpowiedź ważniejsza, czyli przyczyna jego powstania. Dobrze rozumiem?
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości