Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 10 gru 2015, 21:45

Casandra pisze:
cthulhu87 pisze:Mam wrażenie, że znowu wałkujemy temat, który już sobie wyjaśniliśmy.


Jestem pewna, że rozmawiam na ten temat po raz pierwszy:-D

Tak, to jest męczące, a uważam ze to wszystko prowadzi do rozburzenia tematu który założył Kris i pewnie obserwując załamuje ręce. Pytania są znowu z tendencja do stawiania pod sąd :D Ja już na podobne i w koło Macieju te same nie odpowiem, chociaż długo byłam cierpliwa.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 10 gru 2015, 21:46

cthulhu87 pisze:
Xsenia pisze:Według mnie Danut jesteś trochę niesprawiedliwa. Oprócz Kardeca często wspomina sie tutaj Chico Xaviera, Divaldo Franco, Mirek przybliża nam Łazariewa, Pablo Diaz ducha Emanuela, poza tym prawie na równi z Kardeciem pisze sie tu o Biblii, Davidius przybliża nam Koran, a Hansel przybliża wszystko jak leci Ty widzisz na tym forum tylko to co chcesz widzieć, a nie to co jest naprawdę. Każdy ma tutaj innego ulubionego pisarza, ulubionego medium, ulubionego mesjasza, każdy ma inne doświadczenia życiowe. A najważniejszy w tym wszystkim jest szacunek dla poglądów i przeżyć innych. Natomiast ty, jeśli czyjeś poglądy ci sie nie podobają, to rzucasz słowami o "wyznawcach spirytyzmu", o "sekcie spirytyzmu", o "guru Kardecu", o manipulacji, nauczycielach duchowych i przymusie przyjmowania poglądów innych. Nikt tu nigdy nie przymuszał do niczego.


Dodajmy do tego Platona, o którym sporo mówi 1Prawda1 na forum, co bardzo wzbogaca dyskusje.


I cenie te postacie, wszystkie inne oprócz Kardeca zgadnij dlaczego? :)
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Xsenia » 10 gru 2015, 21:47

cthulhu87 pisze:Dodajmy do tego Platona, o którym sporo mówi 1Prawda1 na forum, co bardzo wzbogaca dyskusje.

No masz a pamiętałam o nim :D I dodam jeszcze wszelką wiedzę historyczną Światowida i Achilla :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 10 gru 2015, 21:54

Spirytyzm to poznawanie nieznanego.
Ten który operuje tym co inni już poznali nie jest odkrywcą bo nie wnosi nic nowego.
To naśladowca
Przecież to co już napisano jest odkryte, pytanie tylko czy to są odkrycia zgodne z rzeczywistością, czy błędne i tutaj jest pole do popisu.
Ezoteryk czy spirytysta powinien starać się badać, szukać prawdy, odkrywać nowe.
Ci którzy upierają się przy tym co ktoś tam napisał kiedyś tam, stoją w miejscu.
Obserwuje cała tę dyskusję i szukam w niej czegoś nowo odkrytego i co znajduję.
Tyle słów ułożonych w zdania i ile zdań niesie coś nowego?
To ma wyraźne znamiona blokowania dyskusji niż wnosi coś twórczego.
Przeczytajcie coście napisali i wklejcie te urywki w których jest coś nowego, odkrywczego.
To mogą być podwaliny spirytyzmy, reszta to bicie piany i odkrywanie , a jakże , wielkości swojego ego.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Casandra » 10 gru 2015, 21:56

danut pisze:
Casandra pisze:
cthulhu87 pisze:Mam wrażenie, że znowu wałkujemy temat, który już sobie wyjaśniliśmy.


Jestem pewna, że rozmawiam na ten temat po raz pierwszy:-D

Tak, to jest męczące, a uważam ze to wszystko prowadzi do rozburzenia tematu który założył Kris i pewnie obserwując załamuje ręce. Pytania są znowu z tendencja do stawiania pod sąd :D Ja już na podobne i w koło Macieju te same nie odpowiem, chociaż długo byłam cierpliwa.


Danut nie rozmawiam z Krisem, prawda? Mnie interesowała Twoja opinia a pytania zadawane przeze mnie były proste i nie do końca na temat, który poruszał Kris. Nie stawiam nikogo pod sąd, nigdy tego nie robiłam. Trochę mi przykro, że mierzysz mnie niesprawiedliwa miarą. Jeśli męczy Cię rozmowa ze mną (to było bardzo miłe, dziękuję) to zawsze możesz podesłać mi linka do źródła na tym forum, w którym odpowiadasz już komuś na takie samo pytanie, jakie ja Ci zadałam.
A co do Twojego pytania-napisałam w poprzednim poście "załóżmy", że spirytyzm byłby punktem wyjścia. Budowałam otoczkę do mojej wypowiedzi, aby łatwiej było zrozumieć co mam na myśli.
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 10 gru 2015, 21:56

Kris pisze:Spirytyzm to poznawanie nieznanego.
Ten który operuje tym co inni już poznali nie jest odkrywcą bo nie wnosi nic nowego.
To naśladowca
Przecież to co już napisano jest odkryte, pytanie tylko czy to są odkrycia zgodne z rzeczywistością, czy błędne i tutaj jest pole do popisu.
Ezoteryk czy spirytysta powinien starać się badać, szukać prawdy, odkrywać nowe.
Ci którzy upierają się przy tym co ktoś tam napisał kiedyś tam, stoją w miejscu.
Obserwuje cała tę dyskusję i szukam w niej czegoś nowo odkrytego i co znajduję.
Tyle słów ułożonych w zdania i ile zdań niesie coś nowego?
To ma wyraźne znamiona blokowania dyskusji niż wnosi coś twórczego.
Przeczytajcie coście napisali i wklejcie te urywki w których jest coś nowego, odkrywczego.
To mogą być podwaliny spirytyzmy, reszta to bicie piany i odkrywanie , a jakże , wielkości swojego ego.

Dlatego czuję się zmęczona. Jedynie Arronav nawiązał tu do naszej dyskusji.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Casandra » 10 gru 2015, 21:58

Kris pisze:Spirytyzm to poznawanie nieznanego.
Ten który operuje tym co inni już poznali nie jest odkrywcą bo nie wnosi nic nowego.
To naśladowca
Przecież to co już napisano jest odkryte, pytanie tylko czy to są odkrycia zgodne z rzeczywistością, czy błędne i tutaj jest pole do popisu.
Ezoteryk czy spirytysta powinien starać się badać, szukać prawdy, odkrywać nowe.
Ci którzy upierają się przy tym co ktoś tam napisał kiedyś tam, stoją w miejscu.
Obserwuje cała tę dyskusję i szukam w niej czegoś nowo odkrytego i co znajduję.
Tyle słów ułożonych w zdania i ile zdań niesie coś nowego?
To ma wyraźne znamiona blokowania dyskusji niż wnosi coś twórczego.
Przeczytajcie coście napisali i wklejcie te urywki w których jest coś nowego, odkrywczego.
To mogą być podwaliny spirytyzmy, reszta to bicie piany i odkrywanie , a jakże , wielkości swojego ego.


Zadając pytania biję pianę? A nie przypadkiem badam i szukam odpowiedzi?
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 10 gru 2015, 21:59

Arronax pisze:Ale czy wieczna i nieśmiertelna?

Skąd? Co to jest młodość? To tylko punkt w czasie, jak przewijanie filmu. Dziś jesteśmy młodzi, za chwile umrzemy starzy.
Młodzi też mogą się interesować .. śmiercią.

Myślę, że sama śmierć tak naprawdę jest tylko porzuceniem ubrania, przejściem z życia do życia.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pawełek » 10 gru 2015, 22:03

danut pisze:
Arronax pisze:Ale czy wieczna i nieśmiertelna?

Skąd? Co to jest młodość? To tylko punkt w czasie, jak przewijanie filmu. Dziś jesteśmy młodzi, za chwile umrzemy starzy.
Młodzi też mogą się interesować .. śmiercią.

Myślę, że sama śmierć tak naprawdę jest tylko porzuceniem ubrania, przejściem z życia do życia.

I o tym mówi min. spirytyzm ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Xsenia » 10 gru 2015, 22:04

Kris pisze:Spirytyzm to poznawanie nieznanego. Ten który operuje tym co inni już poznali nie jest odkrywcą bo nie wnosi nic nowego.

Świetne :)
Nie bierzesz tylko jednego pod uwagę. Kardec, czy inni spirytyści napisali swoje ksiażki wiele, wiele lat temu. A my dopiero jako dorośli je odkrywamy na nowo. Czy to, że książka powstała 200 lat temu, to oznacza, że nie mam jej czytać, bo jest stara i nie wniesie nic nowego czy odkrywczego? Dla mnie ta ksiazka będzie nowa, bo dopiero ją odkryłam i dopiero co ją przeczytałam.
Nie bierzesz też pod uwagę, że różni ludzie tłumaczą te same słowa w inny sposób. Co tu na tym forum jest wyjątkowo widoczne. Dlatego z konkretnej ksiażki ja wyciągnę inne informacje i wnioski, a inna osoba inne informacje i wnioski. To forum jest po to by dzielić się właśnie takimi swoimi przemyśleniami. I choć może nie będą to "odkrywcze" teorie czy wizje, to jednak dla danej osoby to są odkrywcze rzeczy. Bardzo często forumowicze piszą tutaj, że "Ksiega duchów" Kardeca "otworzyła im oczy", "poukładała w głowie coś co wiedzieli a nie potrafili nazwać". Czy mamy ją odrzucać tylko dlatego, że powstała w XIXw.?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość