Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 26 gru 2015, 20:59

Zajęło mi to wiele lat żeby to zrozumieć i nauczyć się, Ty masz na tacy.

Dalszy ciąg na temat tego co się dzieje i będzie działo z ludźmi.
Transformacja potrwa co najmniej dwa lata, to taka pierwsza faza, następna , aż do odzyskania tak zwanych zdolności paranormalnych, choćby pamięć poprzednich wcieleń i innych zajmie więcej czasu, w zależności cośmy tam sobie naskładali w naszym bagażu z przeszłości.
Są jeszcze ludzie którzy blokują transformacje, tak u siebie jak i starają się przeszkadzać innym wiec trudno jest tak na milimetry to przybliżyć.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 27 gru 2015, 12:37

Kris pisze:Są jeszcze ludzie którzy blokują transformacje, tak u siebie jak i starają się przeszkadzać innym wiec trudno jest tak na milimetry to przybliżyć.

Masz tu na myśli KOD i Nowoczesną? ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 27 gru 2015, 14:02

Nie tak to działa.
Wszędzie do każdej władzy pchają się ci najciemniejsi i są we wszystkich organizacjach tak wyznaniowych jak i innych.
Może brak energii Stwórcy chcą nadrobić dobrami materialnymi i władzą.
To jak mroczne są ich energie i intencje jest miarą ich zła i negatywnego wpływu na innych, czyli wszystkich którzy są choć troszkę lepsi od nich, lub może raczej mniej źli, bo jeszcze się tego nie nauczyli na taką skalę.
Aby kogoś ściągnąć na zła stronę wystarczy mu zablokować sznur aka i na pobór energii Stwórcy i będą musieli okradać innych aby ją zdobyć, przez co przejdzie niejako automatycznie na tę złą stronę.
Nieraz rozmawiam z kimś kogo uważam za uczciwego i taki jest, ale przyłapuje jego podświadomość jak podkrada mi energię.
Nawet nie trzeba wydawać polecenia swojej podświadomości żeby kradła energie, bo prośba by ją znalazła wystarczy i ona szuka, jak nie może jej pobrać ze swojego sznura aka, to podbiera komuś kto ją ma, a my w swojej nieświadomości nie bardzo wiemy skąd ją wzięła i ja pochwalimy, ooo jak się fajnie czuję, daj tego jeszcze więcej i stopniowo stajemy się drapieżnikiem.
Jak to długo trwa, to zaczynamy również mieć ochotę na cudze dobra fizyczne i niezauważalnie dla siebie, ale jednak stajemy się nieuczciwi.
A wystarczyło by się tylko skupić myślami na sznurze, aby się udrożnił i oczyścił- odkorkował i możemy stopniowo wrócić do grona pozytywnych.
Gdy nie krzywdzimy innych, to nie gromadzimy złych energii, a za to możemy stopniowo w miarę rozwoju i nauki naprawiać błędy przeszłości i poprawiać sobie byt tu i teraz jak i na przyszłość.
Nasze możliwości w kierunku bycia dobrymi są wprost proporcjonalne do tego jak w jakim stopniu jest drożne nasze połączenie ze Stwórca i ile energii nim czerpiemy.
Nie ma ŻADNYCH w tym kierunku ograniczeń oprócz naszych własnych i narzuconych przez innych, ale to można zdemontować.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 27 gru 2015, 17:04

„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 27 gru 2015, 18:13

Od jakiegoś czasu piszę o zmianach, tych na lepsze, chociaż będą też tacy którzy przeżyją niezbyt miłe chwile.
To co mówi Janusz jest jednak nawet dla mnie zaskoczeniem, bo nie myślałem że to tak przyspieszy.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 29 gru 2015, 19:23

Po odblokowaniu naszego sznura cos sie zmieni? Energia stworcy wplynie np na nasze zdrowie?
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 29 gru 2015, 19:54

Gdyby nie negatywne działanie naszych opętanych, odłączonych od źródła braci, czulibyśmy się jak w bajce.
Choroby?, a co to takiego?
Problemy energetyczne, złe samopoczucie, starość?, można by o tym poczytać w nie aktualnych już podręcznikach medycznych.
Jakieś odwierty i kopalnie węglą?, a co to takiego, podobno kiedyś były, ale zatruwały powietrze i wynaleziono nowe czyste źródła energii.
Energia stwórcy to miłość i dobroć.
Jeśli ktoś jest w nią zaopatrzony, to nawet nie pomyśli aby kogokolwiek krzywdzić, wiec siebie też nie krzywdzi.
Podobnie jak człowiek jako całość, działają jego poszczególne komórki ciała fizycznego.
Tak samo maję swoje malutkie sznury aka, ciałko fizyczne, ciała duchowe które, tworzą świadomość, podświadomość, nadświadomość i duszyczkę.
One też są atakowane przez komórki złych ludzi i przez to chorujemy i mamy wiele innych problemów.
Je też trzeba podłączyć do źródła, bo inaczej nam nie dadzą spokoju.
Wiecie ile człowiek ma komórek?
Ilu ludzi jest drapieżnikami, czy o tym wiedzą czy nie?
Dodajmy to tej listy zwierzęta i rośliny i mamy tylko część tego co trzeba naprawić.
Ale to jest robione codziennie mozolnie, ale wciąż.
Jak długo potrwa?
Jeśli zajmie się tym więcej osób to krócej, jeśli nie, to dłużej.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 30 gru 2015, 09:59

Nie byloby starosci? Przeciez to zaprogramowal nam Stworca. Inaczej nie byloby wcielen i doswiadczen...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 30 gru 2015, 10:24

A kto Ci powiedział że stwórca tak postanowił?
Ja mam wiedzę że Stwórca dał nam wolna rękę i nie będzie się wtrącał w nasze decyzje, a jak dotąd wtrącają się tylko nędzne podróbki, co się zresztą ma ku końcowi.
Będziemy żyli tak długo i w takim stanie zdrowia jak sobie to wypracujemy.
Trwają nad tym prace biologów, genetyków i innych naukowców, a jeśli wesprze to energia Stwórcy, którą nam daje bez żadnych warunków, oraz wiedza naszych nad świadomości, która nie ma w zasadzie ograniczeń, to jak myślicie, co uzyskamy?
Kto powiedział że przed śmiercią trzeba się zestarzeć.
Ja w to nie wierzę.
Jeśli jednak ktoś chce się starzeć, to już jego sprawa.
Będziemy się starzeć do puki nie nauczymy się być młodymi.
Jeśli jednak tego nie zaczniemy, to będzie jak mówisz.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 30 gru 2015, 18:39

Ja robie bardzo duzo zeby do tego nie dopuscic. Wlasciwie to moje zadanie zyciowe. Tak myslalem jak napisalem wczesniej odwieczny cykl reinkarnacji i nauki poprzez cierpienie. Twoje slowa sa malym szokiem, jak eliksir mlodosci. Myslisz ze sie nie postarzejesz(oczywiscie w granicach) mimo wplywu innych? Zycze Ci tego i nam wszystkim i pracujmy nad tym. Zrobmy cos ...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości