Natasza pisze:mam za dużo planów życiowych by ginąć , ale po tym ostatnim ,, kontakcie,, z osobami z tego obiektu- miałam wrażenie , że coś się może zdarzyć niedobrego , i to zdanie o moim przywiązaniu do materialnych rzeczy jakie mnie otaczają, że brakowałoby mi tego...tego gdzie?
danut pisze:Wszystko zależy jeszcze od siły tych uczuć, trwałości doświadczeń i wyrycia się ich w pamięci, bo to prowadzi nas do życia wiecznego i nadaje kierunek do tworzenia się nowej rzeczywistości. By w niej się znaleźć musimy posiadać pewne wartości, bo bez nich, to zapadniecie w sen wieczny mnie wcale nie rajcuje.
soldado pisze:danut pisze:Wszystko zależy jeszcze od siły tych uczuć, trwałości doświadczeń i wyrycia się ich w pamięci, bo to prowadzi nas do życia wiecznego i nadaje kierunek do tworzenia się nowej rzeczywistości. By w niej się znaleźć musimy posiadać pewne wartości, bo bez nich, to zapadniecie w sen wieczny mnie wcale nie rajcuje.
W Twoim przypadku zapadłaby w sen wieczny tylko część Twojej Energii Życiowej
danut pisze:soldado pisze:danut pisze:Wszystko zależy jeszcze od siły tych uczuć, trwałości doświadczeń i wyrycia się ich w pamięci, bo to prowadzi nas do życia wiecznego i nadaje kierunek do tworzenia się nowej rzeczywistości. By w niej się znaleźć musimy posiadać pewne wartości, bo bez nich, to zapadniecie w sen wieczny mnie wcale nie rajcuje.
W Twoim przypadku zapadłaby w sen wieczny tylko część Twojej Energii Życiowej
To trzeba ją obudzić i przysłać tutaj an "kwilę".
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości