Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 03 lut 2016, 18:35

mogą się śmiać bo pewnie to będzie przeżytek ; jednak obecnie do tego zmierzamy i maksymalnie do 100 lat będziemy mieli laboratoryjne egzemplarze; nauka jak to nauka pójdzie dalej na tym polega ; czy można się śmiać z Leonardo Da Vinci? myslę , że z żadnego naukowca sprzed choćby tysiąca lat- to oni tworzyli naszą rzeczywistość
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 03 lut 2016, 18:38

Nasza przyszłość to wirus Zika i małogłowie, zbliżamy się do upadku tej cywilizacji. Nie cieszy mnie to, ale w tym kierunku zmierzamy.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Mirek » 03 lut 2016, 18:44

To niedobrze, że Cię to nie cieszy. Gdy się sprawdzą jego słowa, to będzie dużo lepiej niż jest teraz :)
https://www.youtube.com/watch?v=vw8z7T_ErQo
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 03 lut 2016, 18:45

mam za dużo planów życiowych by ginąć , ale po tym ostatnim ,, kontakcie,, z osobami z tego obiektu- miałam wrażenie , że coś się może zdarzyć niedobrego , i to zdanie o moim przywiązaniu do materialnych rzeczy jakie mnie otaczają, że brakowałoby mi tego...tego gdzie?
miałam już nawet niemiłą refleksję , że przygotowują mnie do czegoś ... i zrobiłam sobie badania wieloobrazowe , ale ... nie widzę nic niepokojącego więc nie skryty zabójca w moim organiźmie
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 03 lut 2016, 19:40

Dlatego dla jednych będzie nowa ziemia i nowe niebo, czyli przygotowana inna rzeczywistość a dla drugich inna. Nawet słynny Hawking przepowiada, że czeka nas zagłada http://strefatajemnic.onet.pl/newsy/ste ... ada/yf3hcn bo istnieją schematy, których nikt nie potrafi zmienić, można tylko oddzielić się i podążać inną ścieżką. Warto przy tym jest przemyśleć te słowa"Ten kto za wszelka cenę będzie pragnął zachowac życie straci je, a ten kto je straci ten je zachowa". Ja dzięki wglądowi w wiele rzeczywistości zrozumiałam te słowa. Inny światowej sławy astronom Kevin Schawinski przypuszcza, ze cała nasza galaktyka już jest martwa, a my jeszcze o tym nie wiemy.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 lut 2016, 20:31

Natasza pisze:mam za dużo planów życiowych by ginąć , ale po tym ostatnim ,, kontakcie,, z osobami z tego obiektu- miałam wrażenie , że coś się może zdarzyć niedobrego , i to zdanie o moim przywiązaniu do materialnych rzeczy jakie mnie otaczają, że brakowałoby mi tego...tego gdzie?


Brakowałoby Ci tego w rzeczywistości prawdziwej, z której tutaj przybyliśmy i do której wrócimy.
Dlatego w hologramie, w którym się znajdujemy, najlepiej jest iść z jak ,,najmniejszym bagażem'' :)
To co będzie się liczyło, to co stąd zabierzemy, to doświadczenia i wszelkie uczucia.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 03 lut 2016, 20:48

Wszystko zależy jeszcze od siły tych uczuć, trwałości doświadczeń i wyrycia się ich w pamięci, bo to prowadzi nas do życia wiecznego i nadaje kierunek do tworzenia się nowej rzeczywistości. By w niej się znaleźć musimy posiadać pewne wartości, bo bez nich, to zapadniecie w sen wieczny mnie wcale nie rajcuje.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 lut 2016, 20:53

danut pisze:Wszystko zależy jeszcze od siły tych uczuć, trwałości doświadczeń i wyrycia się ich w pamięci, bo to prowadzi nas do życia wiecznego i nadaje kierunek do tworzenia się nowej rzeczywistości. By w niej się znaleźć musimy posiadać pewne wartości, bo bez nich, to zapadniecie w sen wieczny mnie wcale nie rajcuje.


W Twoim przypadku zapadłaby w sen wieczny tylko część Twojej Energii Życiowej :D
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 03 lut 2016, 20:58

soldado pisze:
danut pisze:Wszystko zależy jeszcze od siły tych uczuć, trwałości doświadczeń i wyrycia się ich w pamięci, bo to prowadzi nas do życia wiecznego i nadaje kierunek do tworzenia się nowej rzeczywistości. By w niej się znaleźć musimy posiadać pewne wartości, bo bez nich, to zapadniecie w sen wieczny mnie wcale nie rajcuje.


W Twoim przypadku zapadłaby w sen wieczny tylko część Twojej Energii Życiowej :D


To trzeba ją obudzić i przysłać tutaj an "kwilę". :D
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: soldado » 03 lut 2016, 21:07

danut pisze:
soldado pisze:
danut pisze:Wszystko zależy jeszcze od siły tych uczuć, trwałości doświadczeń i wyrycia się ich w pamięci, bo to prowadzi nas do życia wiecznego i nadaje kierunek do tworzenia się nowej rzeczywistości. By w niej się znaleźć musimy posiadać pewne wartości, bo bez nich, to zapadniecie w sen wieczny mnie wcale nie rajcuje.


W Twoim przypadku zapadłaby w sen wieczny tylko część Twojej Energii Życiowej :D


To trzeba ją obudzić i przysłać tutaj an "kwilę". :D


Nie trzeba nic wybudzać, co było i jest cały czas aktywne. :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości