autor: Natasza » 14 lut 2016, 11:03
Pablo przeniosłam tu odp. bo nie chciałam pisać u OneNighta
co do ducha zmaterializowanego - czy my się dobrze rozumiemy? widziałeś ,, ducha,, w fizycznej - cielesnej postaci , czy jego postać w formie zjawy , zdolnej przejść przez ścianę , a Ty mogłeś przełożyć przez jego ,, eteryczność,, np. dłoń
nie ma i nie będzie zmartwychwstania z umarłych:) w dosłownym tego słowa znaczeniu
co do boga, bogów , świetych i tego typu iluzjonistycznych wizji- dla mnie wiara jest złem , manipulacją zarówno tu na ziemi za życia jak po jego zakończeniu
człowiek powinien być wolny i wyzwolony , a każde dogmaty choćby błyszczały najszczerszym nieskazitelnym światłem to forma zniewolenia , poddaństwa i wykonywania czynności - nie tu na ziemi ale po przejściu dalej dla czyjejś woli
to, że ludziom obiecuje się raj , niebo i wieczną szczęśliwość jest skrajnym oszustwem i to chcę mówić głośno
człowiek powinien wykształcić siebie jako dobro samo w sobie, jako osobę, która poradzi sobie w każdej sytuacji bo ma wolność i nie jest zależny od innych
zwłaszcza od feudalnych zależności
człowiek jest najważniejszą Istotą a nauczono go poniżania się i bycia ciągle w drugim szeregu
brak mu wiary w siebie i ciągle liczy na boga i świetych, i czeka na nagrodę
przez to rozleniwia swoje Ja i swoje wartości siebie samego
dlaczego tylu z ludzi choćby na tym forum ma problem z depresją
ona nie rodzi się znikąd, jest pielęgnowana latami
cały czas mówię - należy zadbać o własne emocje , stać się wolnym i niezależnym od nikogo i niczego
nagroda , na którą się liczy nadejdzie pytanie kto ją weźmie
Tak idą zmiany , idą
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,