gdybym raz czegoś doświadczyła sądzę , że z czasem dałabym spokój i zapomniała
ale to jest i trwa więc mam motywację i cel - nie wyobrażam sobie obejścia tematu- skoro istnieje należy go poznać
OneNight - czego się obawiasz?
w czasie moich doświadczeń wiele się zmieniło łącznie z interpretacją kim Oni są
zaleznie od etpów mojej ,, religijności,, : najpierw , że to Istoty bliskie diabłom ze zwględu na wygląd? NIE , ze względu na moje emocje jakie wzbudzili
jednak z latami i kolejnymi doświadczeniami okazało się, że Oni nie mają nic wspólnego z żadną ziemską religią
co więcej nigdy nie usłyszałam , że mam ich wielbić, modlić się do nich lub oddawać jakąkolwiek cześć
w tym filmiku Joe Jordan - mówi, że imię Jezus Chrystus powoduje , że ,, zjawisko UFO,, znika pod jego wpływem
jesli cokolwiek znika , ustępuję pod wpływem wypowiedzianego imienia Jezus to z całą pewnością mówię, że są to wyłącznie duchy ludzi - katolików - inaczej , osób, które za życia fizycznego wierzyły w niego i po śmierci respektują imię tego człowieka
jeśli to imię wypowiesz duchowi np. będącemu Indianinem z plemienia biały kieł:) zapomnij, on nawet tego nie zauważy; tak samo będzie z innymi wyznaniami a najgorzej będzie z ateistami

stąd środki jakie stosuje się wobec duchów ludzi nawet tych z ery przedlodowcowej

)) są zupełnie różne
jestem też zdania , że nie mamy do czynienia z jedną Rasą Istot- to co może się okazać przerośnie nawet nasze wyobrażenia ;
czuję bardzo wyraźnie, że mogą istnieć Istoty wykorzystujące naszą niewiedzę , łatwowierność i skłonność do nagród zwłaszcza tych obiecanek pośmiertnych Raju i innych gadżetów
wmówiło się ludziom, że najważniejszy na świecie jest BÓG co dziwniejsze w niektórych kręgach wyznaniowych omija się zgrabnie ujawnienie jego imienia i tożsamości - zasłaniając sie tajemnicą wiary;enigmatycznie woaluje sie kim ten bóg jest mówiąc ALFA I OMEGA początek i koniec- i tyle ma wystarczyć by przed nim drżeć i padać na kolana , wielbić coś nieznanego byt , który się nie ujawnia
w czasie egzorcyzmów - nie ważne czy świeckich czy nie, demonolog często wymusza ujawnianie imienia bytu - widzę tu analogię do boga - niechęć do wymieniania imienia - oczywiście nie ma żadnych demonów są to jedynie choroby psychiczne lub pasożytniczy duch człowieka pochodzić on może z naprawdę odległych czasów , stąd i imiona są przedziwne, archaiczne , obco brzmiące żadna rewelacja i odkrycie
Istoty, które nie były ludzmi zamieszkują inne wymiary /rzeczywistości - ich technologia jest matrixem dla nas, nie do ogarnięcia tak samo jak ich wygląd
Oni nie mają żadnej religii, Oni są dla siebie transparentni pod względem emocji, myśli jak kryształy - Ich rozwój polega na moralności , która osiągnęła najwyższy wymiar do jakiego nam jako ogółowi będzie trudno się zbliżyć i to ogarnąć rozumem , że tak się da żyć i że tak można
dlatego kontakt z nami jako ogólem nie jest możliwy
sądzę, że ludzie z naszej przyszłości zmienią kierunek rozwoju ,, duchowego,,; zacznie się przemiana , znikną świątynie, kaznodzieje , upadnie religia w najbardziej rozwiniętych częściach świata; zostanie jedynie w krajach zniewolonych , nieuświadomionych, feudalnych, ubogich, gdzie panuje bieda i wojna, gdzie umierają ludzie z głodu,a kobiety są uprzedmiotowione
najbardziej rozwinięte części świata - ziemi przejdą zmianę moralną - będą szkoły , które od najmłodszych lat będą wychowywać dzieci poprzez etykę, filozofię, kształtując inny poziom świadomości istnienia; wartością stanie się człowiek sam w sobie jako jednostka; nastąpi zwrot ku wartościom indywidualnym ( nie mylić z egoizmem); ogromną uwagę będzie sie przykładało do zdrowia psychicznego - tak by człowiek był wyzwolony spod wszelkich ograniczeń emocjonalnych
tyle mam wniosków , które chciałam przekazać na teraz
p.s. OneNight - zdecydowanie jest coś z tym ,, zagięciem,, czasu - jeśli zasypiam uczestniczę w jakiś pytanie JAKI? jaki jest mechanizm działania??? sposób w sytuacjach , które dopiero będą miały miejsce- jednak każde porównanie jakie robię a przykładam wagę do tego , wykazuje pewne niuanse - tak jak mówiłam - np. jest to samo zdarzenie , ta sama osoba - ale był jakiś element np.w długości włosów, bądź inna marka pojazdu , lub ta marka pojazdu ale kolor nie ten, za każdym razem nie jest to czysta kalka , tylko lekka deformacja obrazu ale sedno sprawy jak najbardziej zgodne w 100%