Nikita pisze:Dlaczego zawsze szukasz jakiegos "ale"...?
Niech szuka, diabeł zawsze ukrywa się w szczegółach, a po nitce do kłębka i odnajduje się rozwiązanie.czarnyMag pisze:Nikita pisze:Dlaczego zawsze szukasz jakiegos "ale"...?
ha ha ha dobre
czarnyMag pisze:danut pisze:OOBE i jest złudzeniem i nie jest wszystko zależy od tego, czy podążysz za właściwym sygnałem kiedy to zrobisz a kiedy nie. Widzisz nasze sny mają podobne podłoże a nie raz można i w nich prawdziwie się połączyć świadomością i nawet z tą znajdującą się poza naszym światem. "Kto ma mądrość" - umie to rozpatrzeć. Tylko, że mnóstwo ludzi jest zachwyconych tym drugim i nie raz całkowitym misz- maszem, który biorą za prawdę, trzeba być na to wyczulonym. Zatem techniki śnienia nie robią nic innego prócz wstrząsu tymi sygnałami, a zaś do "wyjścia" musisz sam doprowadzić uczuciami, lub jak w przypadku Castanedy ktoś podłączy się pod twoja świadomość i pociągnie za sobą. Jeszcze jedno z niebywałym OOBE maniakiem jestem w komitywie, czytam jego doświadczenia i wnioski, i przyznał,że nie wie dlaczego, ale tylko te spontaniczne mają dla niego większą wartość.
OOBE to taki magnes ściągający "upadłych" - ale nie każdy ma te możliwości co Ty i niektórzy przechodzą przez OOBE (ja nie- ale czemu nie? Ja bym tego nie zrobił, ale robienie tego przez OOBE to jeszcze jedno doświadczenie (z konsekwencjami).
czarnyMag pisze:Pawełek: nie masz pojęcia jak "wygląda demon" (cóż będę pisał "demon" ale możesz to czytać: zły duch, niski duch, upadły i niski w rozwoju duch" - tak będę pisał bo mniej zachodu - ok?)
A więc demon najpierw Cię zeskanuje, potem w oparciu o "skan" ma pełnie wiedzy jaka jest Twoja inteligencja, i na podstawie Twojej inteligencji i Twojego pojmowania dobra zacznie do Ciebie "nadawać"A więc nie każe Ci nic robić wbrew Twojego pojęcia dobra
A dobro można obrócić na zło w prosty sposób, ale jak wiedzą o tym z praktyki takich kontaktów okultyści - cóż każdy kiedyś został w ten sposób zagięty
A demon zagnie każdego - na końcu - ale to "zagięcie" nie ma żadnego znaczenia jak tego w swój subiektywny sposób nie przyjmiesz! O to chodzi że większość (na moim poziomie) przyjmuje i tym samym się godzi z wolą demona! Więc, Pawełek: on zaczyna "nadawać na twoich falach"
- Ty te "fale" rozumujesz jako dobre (babcia do Ciebie mówi:) - i nic nie odbiega od Twojego "schematu dobra i logiki", ale na końcu tej drogi - Ty przekazujesz na forum tzw. "dobrą nowinę" która pochodzi nie od Boga tylko od demona a inni widząc w tym sens, logikę i dobro wchodzą na "tor" przeciwstawny Bogu! Tak to działa!

czarnyMag pisze:To tylko wydumany przykład: AK pisze w dobrej wierze KD a dyktuje mu ją zły duch (bardzo inteligentny) a to stek bzdur - widzisz tą armię fascynatów którzy idą w piekło gdyby to była bzdura

Pawełek pisze:czarnyMag pisze:To tylko wydumany przykład: AK pisze w dobrej wierze KD a dyktuje mu ją zły duch (bardzo inteligentny) a to stek bzdur - widzisz tą armię fascynatów którzy idą w piekło gdyby to była bzdura
Uważasz, że Księga Duchów została napisana dzięki demonom? Bo nie wiem czy teraz uznajesz to za taki przykład i czy tak myślisz.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości