Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 07 mar 2016, 22:10

danut, to tylko kropla w morzu. Takich luk w umyśle jest więcej :/

Mirku, widzisz, gdyby nie emocje, to nieczulibyśmy potrzeby bogacenia się, czyż nie?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 07 mar 2016, 22:30

danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Arronax » 09 mar 2016, 19:41

Może wrócimy do tematu? Czyli do doznań Nataszy i jej spojrzenia na świat.

To jej temat, może pisać co chce. Świat niewidzialny fizycznymi oczami ma różną interpretacje. Nie ma lepszej i gorszej.

Czasem nie trzeba mieć dowodu, żeby wiedzieć.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 09 mar 2016, 19:57

Arronax pisze:Może wrócimy do tematu? Czyli do doznań Nataszy i jej spojrzenia na świat.

To jej temat, może pisać co chce. Świat niewidzialny fizycznymi oczami ma różną interpretacje. Nie ma lepszej i gorszej.

Czasem nie trzeba mieć dowodu, żeby wiedzieć.



Wiedza musi być czymś poparta, więc nawet ten subiektywny dowód Natasza powinna mieć. Ja zaczynałam od przedstawienia doznań, doświadczeń, zdarzeń, potem je objaśniałam, łączyłam ze sobą i wyciągałam wnioski. Natasza robi coś zupełnie odwrotnego, wpaja nam gotowe wnioski, które nijak nie wychodzą z jej doświadczeń, mało z tego wpaja nam, że przecież jej doświadczenia w tym temacie wcale nie są istotne, więc co jest istotne i na czym oparte?? Popieram,wróćmy do doznań Nataszy i jej doświadczeń z istotami z innego wymiaru( choć i to obaliłam bo skoro istota to może pochodzić ona jedynie z innej rzeczywistości a nie z innego wymiaru, bo to nauka wyjaśnia, bo uznając, że jest to obraz innego wymiaru, to może być jedynie obraz tej osoby, która widzi sama siebie raz tym a raz poszerzonym wzrokiem), przyjrzyjmy się im( tym doświadczeniom) zatem razem, bo diabeł tkwi w szczegółach :).
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Xsenia » 10 mar 2016, 09:26

danut pisze:Wiedza musi być czymś poparta, więc nawet ten subiektywny dowód Natasza powinna mieć. Ja zaczynałam od przedstawienia doznań, doświadczeń, zdarzeń, potem je objaśniałam, łączyłam ze sobą i wyciągałam wnioski. Natasza robi coś zupełnie odwrotnego, wpaja nam gotowe wnioski, które nijak nie wychodzą z jej doświadczeń, mało z tego wpaja nam, że przecież jej doświadczenia w tym temacie wcale nie są istotne, więc co jest istotne i na czym oparte?? Popieram,wróćmy do doznań Nataszy i jej doświadczeń z istotami z innego wymiaru( choć i to obaliłam bo skoro istota to może pochodzić ona jedynie z innej rzeczywistości a nie z innego wymiaru, bo to nauka wyjaśnia, bo uznając, że jest to obraz innego wymiaru, to może być jedynie obraz tej osoby, która widzi sama siebie raz tym a raz poszerzonym wzrokiem), przyjrzyjmy się im( tym doświadczeniom) zatem razem, bo diabeł tkwi w szczegółach .

Zapomniałaś dodać jednej ważnej rzeczy: "WEDŁUG MNIE". Wiedza Nataszy opiera sie na swoich doświadczeniach, swoich przemyśleniach i swoich wnioskach. Nie rozumiem dlaczego w twoje wizje świata mamy wierzyć, a w Nataszy nie. Podpieranie sie naukowym słownictwem nie czyni jeszcze twoich opisów bardziej prawdziwymi niż Nataszy.
Po drugie: jakoś nie zauważyłam by Natasza "wpajała" nam swoją wiedzę przymusem. Ty natomiast robisz to ciągle, i wiecznie zapominasz dodawać słów "według mnie".

danut pisze:mało z tego wpaja nam, że przecież jej doświadczenia w tym temacie wcale nie są istotne, więc co jest istotne i na czym oparte??

Co jest istotne? Dążenie do dobra, obojętnie jaką drogą i jakimi wierzeniami, bo niestety i ty Danut nie masz niezbitych dowodów na własne doświadczenia.

danut pisze:choć i to obaliłam bo skoro istota to może pochodzić ona jedynie z innej rzeczywistości a nie z innego wymiaru, bo to nauka wyjaśnia, bo uznając, że jest to obraz innego wymiaru, to może być jedynie obraz tej osoby, która widzi sama siebie raz tym a raz poszerzonym wzrokiem

Ależ bzdura. Nauka nie udowodniła jak na razie ani innych rzeczywistości, ani innych wymiarów, wiec nie pisz bzdur, że "to nauka wyjaśnia". Obalić więc nie miałaś czego. Co najwyżej możesz zakwestionować doświadczenia Nataszy, ale na pewno nie możesz ich obalić.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 10 mar 2016, 10:10

Xsenia pisze:Zapomniałaś dodać jednej ważnej rzeczy: "WEDŁUG MNIE". Wiedza Nataszy opiera sie na swoich doświadczeniach, swoich przemyśleniach i swoich wnioskach. Nie rozumiem dlaczego w twoje wizje świata mamy wierzyć, a w Nataszy nie. Podpieranie sie naukowym słownictwem nie czyni jeszcze twoich opisów bardziej prawdziwymi niż Nataszy.

Xsenia pisze:Po drugie: jakoś nie zauważyłam by Natasza "wpajała" nam swoją wiedzę przymusem. Ty natomiast robisz to ciągle, i wiecznie zapominasz dodawać słów "według mnie". \


Oceniam jak najbardziej obiektywnie, bardzo wiele rzeczy nie zauważasz, jak widzę, obawiam się , że czynisz to celowo?

Rzucanie klątwami, obelgami i złorzeczenia niby z polecenia kosmitów to dążenie do dobra? :D

Xsenia pisze:Co jest istotne? Dążenie do dobra, obojętnie jaką drogą i jakimi wierzeniami, bo niestety i ty Danut nie masz niezbitych dowodów na własne doświadczenia.


Rzucanie klątwami, obelgami i złorzeczenia niby z polecenia kosmitów to dążenie do dobra? :D

Xsenia pisze:Ależ bzdura. Nauka nie udowodniła jak na razie ani innych rzeczywistości, ani innych wymiarów, wiec nie pisz bzdur, że "to nauka wyjaśnia". Obalić więc nie miałaś czego. Co najwyżej możesz zakwestionować doświadczenia Nataszy, ale na pewno nie możesz ich obalić.


Wiem, ze i ty nie wiesz co to są wymiary przestrzenne, ale naprawdę nauka już udowodniła co to jest. :)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Xsenia » 10 mar 2016, 12:16

danut pisze:Oceniam jak najbardziej obiektywnie,

Nie zauważyłam.

danut pisze:bardzo wiele rzeczy nie zauważasz, jak widzę, obawiam się , że czynisz to celowo?

Zgadza się :) Nie wszystko zauważam i nie jestem wiedźma PlePle. Na szczęście :D A ponieważ nie wszystko zauważam dlatego prosiłam cię byś zgłaszała posty cie obrażające, czy sporne. Jak na razie nie zrobiłaś tego ANI RAZU, co może sugerować, że wszystko ci sie podoba i nie masz do nikogo pretensji o nic.

danut pisze:Rzucanie klątwami, obelgami i złorzeczenia niby z polecenia kosmitów to dążenie do dobra?

Oczywiście, że nie! I dlaczego ich nie zgłosiłaś?

danut pisze:
Xsenia pisze:Ależ bzdura. Nauka nie udowodniła jak na razie ani innych rzeczywistości, ani innych wymiarów, wiec nie pisz bzdur, że "to nauka wyjaśnia". Obalić więc nie miałaś czego. Co najwyżej możesz zakwestionować doświadczenia Nataszy, ale na pewno nie możesz ich obalić.

Wiem, ze i ty nie wiesz co to są wymiary przestrzenne, ale naprawdę nauka już udowodniła co to jest.

??? Skąd taki dziwny wniosek? :) Na wymiarach przestrzennych (x,y,z) to akurat pracuję na co dzień, bo projektuję maszyny w 3D. Ale pisałam tu o innych rzeczywistościach i innych wymiarach tychże rzeczywistości. Tego nie udowodniono, więc nie mieszaj pojęć.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 10 mar 2016, 12:43

No własnie o to chodzi, że mylą się Wam inne rzeczywistości z innymi wymiarami! W samym tytule tego tego tematu jest błąd jak byk. Świat oglądany w jednym wymiarze jest linią prostą, lub punktem, każdy obiekt będzie tak przedstawiany. Dalej, weź pod uwagę jak wyglądają rzuty na płaszczyznę. Ten sam świat, świat 2D na płaszczyźnie jest już bardziej zróżnicowany, można w nim tworzyć figury, obiekty ale będą one ograniczone punktem lub linią prostą ewentualnie krzywą. Świat 3D przedstawia już bryły i kule trójwymiarowe obiekty, ale nadal jest to przedstawienie tego samego świata choć widzianego inaczej. Jeśli wprowadzamy następny wymiar nic nowego się nie pojawi, to są znane prawa a każdy n-ty wymiar będzie ograniczony pierwszym wymiarem( punktem lub prostą), prócz innego postrzegania obiektów i świata, będzie to znowu ten sam świat choć może on wyglądać inaczej. Dlatego nie ma tam innych istot z innego świata, [b]z innej[/b] rzeczywistości - są te same widziane inaczej.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 10 mar 2016, 16:05

cd. Nie wymagając żadnych dowodów, opierając się tylko na hipotezach, to także takie hipotetyczne teorie powinny być opierane na prawdzie, choćby na prawdziwych odczuciach i na tym co już jest ogólnie wiadome, rozszerzając je o jakieś logiczne wnioski, a nie na zmianie znaczenia określeń i bujdach na resorach, czego tak wiele w necie. Jeśli 4 wymiarem dla naszego świata ma być czas, który nas zamknął i ograniczył w 3D to pokonując tę barierę powinniśmy w 4D bez problemu poruszać się w czasie, czyli widzieć tam przeszłość oraz przyszłość. Możliwe byłoby zobaczenie tam także wytworu swoich działań, lub ludzi, istot, z którymi jesteśmy tu połączeni jako owocu wszystkich poczynań poklatkowanych w czasie, z którymi bylibyśmy związani, możliwe że nawet w symbolicznym przedstawieniu zobaczylibyśmy tam taki obraz siebie. Jeśli inne istoty mają pochodzić z innej rzeczywistości i z innego świata, to na pewno nie ukrywają się one w wymiarach dostępnych dla człowieka, jeśli byłyby to istoty z wyższymi możliwościami, to dla nich jednakowo powinno być widzieć nasz wyższy wymiar jak ten, w którym się aktualnie znajdujemy i do kontaktu wystarczyłoby im odnaleźć odpowiedni moment w czasie. A co dalej za tym idzie? :D Domniemane UFO pozaziemskie powinno jawnie wylądować np. na lotnisku w Warszawie. I na koniec pytanie, w związku z powyższym wytłumaczcie mi jeszcze co mają do tego co pisze Natasza - równoległe rzeczywistości, życie po śmierci i Bóg? bo na wszystko się ona powołuje. Co do określenie "wymiary tychże innych rzeczywistości" - Xsenia wiesz jakie mam tu zdanie? - Najpierw poznać trzeba naturę i złożoność [b]tejże[/b] rzeczywistości by móc cokolwiek dojrzec z tych innych.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Xsenia » 11 mar 2016, 09:29

Danut, ja nie wnikam w przeżycia Nataszy, tak samo jak i w twoje przeżycia, Krisa czy innych tutaj. Każdy ma natomiast prawo do widzenia świata po swojemu i do opisywania go po swojemu. I według mnie niegrzecznością jest pisanie "ty się nie znasz, nic nie wiesz, nic nie rozumiesz" w momencie kiedy ten ktoś opisuje własne wrażenia.
To tak jakby ktoś potknął się na ulicy i napisał, że to dlatego iż była dziura. A ty piszesz, że nie, to niemożliwe, bo pewnie błędnik mu siadł i miał zachwianie równowagi i dlatego sie potknął. Nie było cię tam, nie patrzałaś oczami Nataszy, nie masz jej przeżyć i jej doświadczeń. Dlatego według mnie powinnaś przystopować z osądzaniem innych i nie nazywać ich oszustami. Tu każdy ma prawo pisać o własnych doświadczeniach. Możesz, jeśli chcesz, je w bajki wsadzić, możesz im nie wierzyć, ale nie powinnaś je ośmieszać i dewaluować. Przez takie zachowanie to ty tracisz, a nie Natasza.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości