Oczywiście, że gdy ktoś pisze o swoich doświadczeniach, to pochylam głowę i zastanawiam się nad tym, a nie oceniam. Nawet nad doświadczeniami Nataszy, gdzie wskazywałam w nich w tych opisanych na ważne szczegóły, jest wstecz dość dużo o tym i nawet w ostatnich postach. Nie w tym rzecz Xseniu i znowu nie doczytałaś. Bo pisząc, że mam jej wierzyć uznajesz że mam przyjąć jej przekazy od wyższych istot [b]do mnie[/b]?
To chyba jest niedorzeczne i chyba musiałabym być jakimś inwalidą umysłowym, lub osobą całkowicie zmanipulowaną, by uznać takie rzeczy za prawdę. Czytałaś treść tych jej przekazów??
