soldado pisze:Śmiesz pisać o przyjaźni po tych kłamstwach ktore w tym temacie o mnie napisałaś? A skoro mowa o klamstwach... wielokrotnie przeczytalem różne twoje opowiadania tego samego twojego doświadczenia. Dlatego uważam że wiele twoich doświadczeń mialo zgola inny przebieg i wiele swoich doświadczeń pokolyrozowalas celowo dla potrzeb swojej książki. Takie mam wnioski i ich nie zmienię. Nawet na tym forum malo kto ci wierzy w to co piszesz. Myślę ze nikogo nie uda ci się tutaj zmanipulować swoją pseudo naukową wiedzą.
danut pisze:I za każdym razem doświadczenia przeze mnie opowiadane są takie same, ewentualnie wzbogacam je o pominięte wcześniej szczegóły, lub się streszczam i je pomijam. Śmiesz mi zarzucać kłamstwa - gdzie i jakie? Jeszcze raz zapytam. A w woli ścisłości to spójrz właśnie w tym temacie jaka jest Twoja do mnie przyjaźń, którą tak wielokrotnie podkreślałeś? Bo zmieniasz zdania jak chorągiewki zależnie od pogody jaka na Ciebie akurat wpływa.
danut pisze:Natasza napisała "ja nie wierzę, ale wiem, że danut przeżyła to co przeżyła
Gwiazdo! Znajdź mi te błędy udowodnij, że one istnieją i pokaż wszystkim zacytuj, skomentuj! Udowodnij, że kręcę się w kółko, bo jak narazie to rzucasz słowa na wiatr bez żadnego pokrycia. A Tobie konkretnie co otworzyło oczy i jakie masz do tego odnośniki? Bo ja ich nie widzę, Twoje doświadczenia są nieskładne i żadnych takich wniosków jakie piszesz z nich na pewno nie wyłaniają się.
gdy spytałam kim są dostałam w końcu odpowiedź STRAŻNICY
zobaczyłam ich 4, dlaczego 4 a nie 3 , nie wystarczy 1 ?
co mają robić? strażnicy mają strzec , tak myślałam, ale nie, ochrona jest przy okazji, bo żaden człowiek nie może skrzywdzić osoby mającej z nimi kontakt
w tym wszystkim nie byłam sama, było nas więcej ilu? to zagadka
miłego dnia
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości