Uznałem, że muszę z pewnych względów wkleić tutaj swój ,,sen'', który kiedyś opisałem na innym forum.
soldado
Sen o Statku
Post » 10 mar 2013, 15:39
Zawsze staram się interpretować sny innych, ale tym razem zwracam się z pewnego względu do Was, o interpretacje swojego snu.
Musi być kiedyś ten pierwszy raz

Sen miałem dzisiaj i zaczął się na statku kosmicznym, w którym byłem.
Czułem w nim, że znam bardzo dobrze Istoty, z którymi porozumiewałem się telepatycznie. Rozglądałem się po dużym pomieszczeniu, które też znałem. Pamiętam, że widać było to co jest na zewnątrz, przez zewnętrzną ścianę, która pełniła również funkcje ogromnego ekranu.
Nie patrzyłem na nich, bo ich znałem, rozmawiałem z Nimi w myślach dosyć luźno. Mówili mi m.in., że muszę Ich lepiej odbierać telepatycznie i w pewnym momencie zwrócili się do mnie, abym usiadł do ,,jajowatego'' otwartego siedzenia. Siadłem tam i zobaczyłem od środka nad głową, spiralne znaki. Spytałem po co mam tu siedzieć. Znowu odpowiedzieli, żebym miał z nimi połączenie telepatyczne. Powiedziałem, że przecież mam. Powiedzieli mi, że chodzi o jeszcze lepsze.
W pewnym momencie poczułem w śnie, jak coś się nasila, jest jakieś natężenie, które odczuwam w głowie... Trudno to nazwać i sen się skończył.
Proszę o interpretacje snu, z góry dziękuję.
Z czasem nabrałem pewności, że jednak to nie był sen...
Pozdrawiam.