Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, mediumizm

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: OneNight » 01 kwie 2016, 15:24

Xseniu, akurat chodziło mi o coś innego. Urządzenie wyglądało nieco inaczej i inaczej działało.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Xsenia » 01 kwie 2016, 15:32

OneNight pisze:Urządzenie wyglądało nieco inaczej i inaczej działało.

Wygląd dowolny, ale "inaczej działało"?
Biofeedback to zabawa gdzie do mózgu podłączają ci elektrody, a ty tylko siłą umysłu przesuwasz elementy na ekranie. :) Wydawało mi się, że właśnie o takim urządzeniu piszesz.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 01 kwie 2016, 15:49

Xsenia pisze:
danut pisze:No proszę jak uwidoczniłaś to że nie potrafisz zrozumieć tego co piszę

Potrafię i dobrze wiem, że się mylisz. :) Według ciebie synapsa powstaje w momencie przesyłu impulsu z jednej komórki nerwowej do drugiej i przestaje istnieć, gdy nie ma przesyłu informacji. I tu się mylisz, bo synapsa to MIEJSCE. Synapsa elektryczna złożona jest z kolbki presynaptycznej i kolbki postsynaptycznej oddalonych od siebie o 3,5nm. W synapsach chemicznych szczelina synaptyczna ma odległość 20nm. To jest konkretne miejsce Danut. Powstało, trwa i funkcjonuje. A nie tworzy sie na ułamek sekundy. Pomyliłaś pojęcia synapsy z impulsem, ale jak zwykle pewnie nie przyznasz się do błędu.

No proszę jak na siłę wkładasz w moje palce słowa przeze mnie nie napisane, co to ma być, jaka to gra- odwracania kota ogonem?

Trwa do póki funkcjonuje a tu masz link do tego jak to nieużywane zanikają i jak owy proces zachodzi http://www.sfora.pl/swiat/Naukowcy-Nieu ... ika-a44166
i na początku napisałam jakie to jest miejsce.




Xsenia pisze:OK, nie zrozumiałeś, więc wytłumaczę. Natasza napisała "niech dadzą nam", czyli ktoś wyraził zachciankę, nie prosi, tylko żąda. I o tym Natasza pisała, że to jest "niska pobudka". Bo nie można żądać, można tylko poprosić. I tu wcale nie chodziło o technologię, ale o formę wypowiedzi i to Natasza skrytykowała.


Nie jest to żądanie i w dodatku nie takie nie mające mieć podstaw. Skoro ktoś twierdzi, ze są to nasi opiekunowie, to niech się rzeczywiście nami zaopiekują, niech nie patrzą i nie czerpią satysfakcji z naszego cierpienia a niech nam udostępnią te środki by to cierpienie wyeliminować z naszego życia. To jest proste i logiczne zdanie napisane przez OneNigth, bo skoro przylatują tu statkami z nowoczesną technologią i mogą nią na nas oddziaływać, to co stoi na przeszkodzie by wykorzystać ją w celach dla nas dobrych zamiast - usuwanie organów, wszczepianie czipów czy zapładnianie lub aborcje na ludziach przez nich tym sposobem, bo mamy mnóstwo właśnie tego typu relacji o nich, pomijam i nie powołuje się na te Nataszy.


Xsenia pisze:Mam to powtórzyć jeszcze raz? Nie lubię się powtarzać, ale widzę, że ciężko coś do ciebie dociera Danut.
JEŚLI JAKIKOLWIEK POST CIĘ URAŻA, TO ZGŁOŚ GO DO MODERATORA. Jest ich kilku i zawsze któryś zareaguje.


Najpierw zostanie zgłoszone gdzie indziej pisanie pw. z wykorzystaniem cudzego konta i podszywanie się pod niewiedzącego o tym usera. Obrażaniem zajmę się później.



Xsenia pisze:No niestety Natasza, "polska języka trudna języka" :D A jak widać umiejętność czytania nie zawsze idzie z umiejętnością rozumienia czytanego tekstu. Dlatego należy wszystko dokładnie tłumaczyć i tłumaczyć, tak długo aż ktoś w końcu zrozumie dokładnie to, co chciałaś przekazać. Wiem, że przekazywanie jakiejkolwiek informacji gdy druga strona nastawiona jest na "nie, bo nie" jest bardzo trudna, ale nie poddawajmy się :) Kto ma zrozumieć twój przekaz ten go zrozumie, a temu kto go nie rozumie należy wytłumaczyć w miarę możliwości. A i wtedy znajdą sie osoby, które nie będą chciały go zrozumieć. Ale na to, to już nic nie poradzisz.


Trudność w zrozumieniu Was sprawia Wasze przekręcanie i plątanie wszystkiego ze wszystkim. Niedługo napiszecie, że autorka mojej książki jest Natasza, bo już narzucacie czyjeś słowa innym, którzy co i kiedy niby mieli napisać i zmieniacie sens tego co same piszecie.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Pawełek » 01 kwie 2016, 16:12

danut pisze:Skoro ktoś twierdzi, ze są to nasi opiekunowie, to niech się rzeczywiście nami zaopiekują, niech nie patrzą i nie czerpią satysfakcji z naszego cierpienia a niech nam udostępnią te środki by to cierpienie wyeliminować z naszego życia. To jest proste i logiczne zdanie napisane przez OneNigth, bo skoro przylatują tu statkami z nowoczesną technologią i mogą nią na nas oddziaływać, to co stoi na przeszkodzie by wykorzystać ją w celach dla nas dobrych zamiast - usuwanie organów, wszczepianie czipów czy zapładnianie lub aborcje na ludziach przez nich tym sposobem, bo mamy mnóstwo właśnie tego typu relacji o nich, pomijam i nie powołuje się na te Nataszy

Bo nie wszyscy ludzie są na to gotowi. Gdyby taka sytuacja miała miejsce, ludzie od razu chcieliby najnowszą technologię zamienić na broń, a nie o to chodzi.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Natasza » 01 kwie 2016, 16:18

dokładnie Pawełek

najpierw musimy dorosnąć, zobaczcie co widzicie w tv, co dzieje się na świecie, gdzie zmierzamy
dlaczego na pytanie kiedy nastąpi z NIMI kontakt padło zdanie o tym, że nie dopuszczalne jest zabijanie się w obrebie tego samego gatunku?
jak dla mnie kontakt nie nastąpi nigdy za życia fizycznego, bo nie wierzę w naszą przemianę
i dlatego spotkamy ich gdy będziemy bardziej bezpieczni w innych ciałach
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 01 kwie 2016, 16:18

Pawełek pisze:
danut pisze:Skoro ktoś twierdzi, ze są to nasi opiekunowie, to niech się rzeczywiście nami zaopiekują, niech nie patrzą i nie czerpią satysfakcji z naszego cierpienia a niech nam udostępnią te środki by to cierpienie wyeliminować z naszego życia. To jest proste i logiczne zdanie napisane przez OneNigth, bo skoro przylatują tu statkami z nowoczesną technologią i mogą nią na nas oddziaływać, to co stoi na przeszkodzie by wykorzystać ją w celach dla nas dobrych zamiast - usuwanie organów, wszczepianie czipów czy zapładnianie lub aborcje na ludziach przez nich tym sposobem, bo mamy mnóstwo właśnie tego typu relacji o nich, pomijam i nie powołuje się na te Nataszy

Bo nie wszyscy ludzie są na to gotowi. Gdyby taka sytuacja miała miejsce, ludzie od razu chcieliby najnowszą technologię zamienić na broń, a nie o to chodzi.

Przecież jasno przez te relacje z uprowadzeń wynika, że to właśnie oni ( te cywilizacje pozaziemskie)wykorzystują technologię w złym kierunku. Widzisz właśnie o to chodzi, bo do tej wiedzy dojdziemy sami bez ich pomocy. Najważniejsze zachować człowieczeństwo, być człowiekiem nawet po śmierci.
OneNigth zapytał dlaczego wokół najnowszych odkryć nie ma większego poruszenia, instytuty te nie dostają potrzebnych środków wspomagających je, choć one już istnieją. Kto za tym stoi i powstrzymuje ten proces?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Xsenia » 01 kwie 2016, 16:24

danut pisze:No proszę jak na siłę wkładasz w moje palce słowa przeze mnie nie napisane, co to ma być, jaka to gra- odwracania kota ogonem?

Krótką pamięć masz Danut. Przecież to twoje słowa:
danut pisze:No nie rozumiesz, że nie jest to żadne trwałe ani gotowe miejsce a wytwarzane na potrzeby przyjęcia impulsów. Impuls nerwowy zostaje przeniesiony z jednej komórki mózgowej na drugą przy udziale neuroprzekaźnika, lub tylko drogą samego impulsu elektrycznego. I tak tworzy się nowa synapsa.
[strona 93 tego wątku]
A ja napisałam:
Xsenia pisze:Według ciebie synapsa powstaje w momencie przesyłu impulsu z jednej komórki nerwowej do drugiej i przestaje istnieć, gdy nie ma przesyłu informacji.

Jak widać nie przeinaczam twoich słów i nie odwracam kota ogonem, tylko odnoszę się do twoich słów i wykazuję gdzie jest błąd. Ciężko to przyjąć, prawda? :)

danut pisze:Trwa do póki funkcjonuje a tu masz link do tego jak to nieużywane zanikają i jak owy proces zachodzi

Cytat ze strony, którą przytaczasz:
"odkryto mechanizm, który sprawia, że nieużywane połączenia nerwowe w mózgu po prostu zanikają."
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/nauka/news-mozg-nie ... ign=chrome
Wytłumaczę, bo ewidentnie nie pojmujesz. Nieużywane połączenia nerwowe w mózgu po prostu zanikają CAŁKOWICIE I BEZPOWROTNIE. I nie znikają w setne sekundy, ale przez dłuższy czas.
Wytłumaczę ci to na mięśniach. Masz mięśnie, używasz ich, i nie daj Boże, zdarzy ci sie wypadek i połamiesz nogi. Trafisz do gipsu. I nie używasz tych mięśni, ale ciągle je masz. Po ściągnięciu gipsu musisz je tylko rozruszać. Ale np. osobom kalekim, które nigdy nie używały danego mięśnia, ten mięsień zanika. To sie nie dzieje na zasadzie idziesz spać i mięśnie znikają, budzisz się to sie tworzą. Tak samo jest w mózgu. Komórki nerwowe i synapsy ciągle istnieją, ale jeśli któraś synapsa nie działa przez długi czas (np. strata wzroku), to zostaje wyeliminowana jako niepotrzebna. I to opisano w artykule, który podesłałaś.

Natasza pisze:niech dadzą nam

danut pisze:Nie jest to żądanie i w dodatku nie takie nie mające mieć podstaw.

SJP: niech «partykuła tworząca formy opisowe trybu rozkazującego, występująca na początku zdań i równoważników zdań wyrażających: prośbę, polecenie, życzenie»
Nie analizujemy tu czy to żądanie ma podstawy, czy nie ma podstaw, tylko formę jego wyrażenia.

danut pisze:Trudność w zrozumieniu Was sprawia Wasze przekręcanie i plątanie wszystkiego ze wszystkim.

Zastanawiające jak ciągle widzisz błędy w nas, a nie widzisz swoich własnych. Polecam prawo wzajemności:
"Zanim osądzisz błędy innych, zwróć uwagę na własne błędy. Ten, kto rzuca błotem, nie może mieć czystych rąk."
http://kyte.soup.io/post/306182141/Pros ... o-ci-Zanim
PS. świetne prawa, polecam przeczytać :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 01 kwie 2016, 16:30

Xseniu nadal chcesz mi coś uparcie imputować- proszę znajdź mi słowa ze synapsy zanikają w przeciągu sekundy, no znajdź mi te słowa, to oznaczać miałoby określenie, że nie są trwałe?? Kto tu nie rozumie znaczenia słów?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: Xsenia » 01 kwie 2016, 16:49

danut pisze:proszę znajdź mi słowa ze synapsy zanikają w przeciągu sekundy, no znajdź mi te słowa, to oznaczać miałoby określenie, że nie są trwałe

:shock: :shock:
danut pisze:No nie rozumiesz, że nie jest to żadne trwałe ani gotowe miejsce a wytwarzane na potrzeby przyjęcia impulsów. Impuls nerwowy zostaje przeniesiony z jednej komórki mózgowej na drugą przy udziale neuroprzekaźnika, lub tylko drogą samego impulsu elektrycznego. I tak tworzy się nowa synapsa.
[strona 93 tego wątku]
Chyba nie wiesz jak działa mózg. :? Danut gdy myślisz przez twój mózg "przelatują" miliony impulsów w ułamkach sekund. To nie jest tak jak z żarówką, włączasz i ciągle świeci. Synapsy pracują przez ułamki sekund i tak funkcjonują. Gdyby przez synapsy miał przelatywać ciągły prąd, to mózg by ci się usmażył. Nie możesz pisać, że synapsa "nie jest to trwałe ani gotowe miejsce, a wytwarzane na potrzeby przyjęcia impulsów", bo to nieprawda. Synapsa jest trwała i nie jest wytwarzana chwilowo akurat na potrzebę przyjęcia impulsów. Ona istnieje, a impulsy przez nią przelatują. Tworzy się w mózgu płodu podczas ciąży, trwa przez całe życie i zanika na starość albo w wypadku. Synapsa nie tworzy się gdy pojawia sie impuls.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Natasza - doświadczenia z istotami z innego wymiaru, med

Postautor: danut » 01 kwie 2016, 17:00

Ale :lol: napisałam "a wytwarzane na potrzeby przyjęcia impulsów." Doczytaj w tym temacie https://pl.wikipedia.org/wiki/Neuroprzeka%C5%BAnik
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość