autor: cthulhu87 » 19 cze 2016, 13:15
Jednakze, jak pokazuja dzieje doktryn religijnych, Uzależnienie zbawienia od strachu czy obawy przed cierpieniem i wiecznym potepieniem, w połączeniu z "podawaniem do wierzenia" TZW. prawdy ostatecznej, nie tylko jest manipulacją, gdyż stara się przemawiać do podstawowych emocji i obaw egzystencjalnych człowieka, ale też prowadzi do nienawiści i nietolerancji, bo dzieli ludzi na posiadających prawdę absolutną , jakby człowiek zdolny był ją w pełni posiąść, i na ludzi w najlepszym razie bladzacych, a w najgorszym szerzacych rzekomo błędne i szkodliwe przekonania, a więc takich, których trzeba wykluczyć ze społeczeństwa
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl