dzien dobry

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: dzien dobry

Postautor: Krzysztoff » 17 lip 2016, 21:57

Mirek, właśnie Ci fanatycy którzy mordują mają Boga na pierwszym miejscu i codziennie o nim myślą, na pewno gardzą tolerancją. Widzisz zbieżność swoich poglądów?

Spirytyzm uczy że wyrządzajacy krzywdę tak naprawdę ma problem. Zaciąga dług, który potem będzie musiał spłacić.
Naszym zdaniem jest wybaczyć i nauczyć się kochać drugiego człowieka.

Wydaje mi się że ciągle mylisz tolerancję z uległością i położeniem. Nie martw się o Francuzów, dadzą sobie radę. Akcja rodzi reakcję.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: dzien dobry

Postautor: fruwla » 17 lip 2016, 22:37

Krzysztoff pisze:
Spirytyzm uczy że wyrządzajacy krzywdę tak naprawdę ma problem. Zaciąga dług, który potem będzie musiał spłacić.

Krzysztofie, czy spirytyzm wyjasnia, jaki "dlug" zaciagaja masowi mordercy typu np. francuskiego kierowcy ciezarowki, i jemu podobnych, ktorzy nie tylko maja na sumieniu smierc wielu ludzi, ale i ogrom nieszczesc i krzywd ktore lacza sie z kalectwem,utrata bliskich, zdrowia psychicznego, pracy, i tu mozna nastepstwa tego barbarzynskiego czynu w nieskonczonosc wymieniac.
W jaki sposob tacy MM oczyszczaja sie, przeciez im inkarnacji nie starczy....
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: dzien dobry

Postautor: Mirek » 18 lip 2016, 06:58

Krzysztoff pisze:Mirek, właśnie Ci fanatycy którzy mordują mają Boga na pierwszym miejscu i codziennie o nim myślą, na pewno gardzą tolerancją. Widzisz zbieżność swoich poglądów?

Spirytyzm uczy że wyrządzajacy krzywdę tak naprawdę ma problem. Zaciąga dług, który potem będzie musiał spłacić.
Naszym zdaniem jest wybaczyć i nauczyć się kochać drugiego człowieka.

Wydaje mi się że ciągle mylisz tolerancję z uległością i położeniem. Nie martw się o Francuzów, dadzą sobie radę. Akcja rodzi reakcję.

Oni nie mają Boga na 1 miejscu. Oni są uzależnieni od religii. Stawiają ją ponad Boga i tu tkwi cała tajemnica.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: dzien dobry

Postautor: Mirek » 18 lip 2016, 07:02

OneNight pisze:Bzdura;
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Religia_we_Francji

Muzułmanie też mają boga - czy chciałbyś mieszkać wśród nich? Twój wymarzony świat bez tych przeklętych bezbożników.

Kraje muzułmańskie były kiedyś najbezpieczniejszymi krajami, dopóki, dopóty Amerykanie nie zaczęli wprowadzać tam swojej przereklamowanej demokracji.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: dzien dobry

Postautor: Nikita » 18 lip 2016, 07:55

Fruwla ten kierowca ciezarowki po swojej smierci trafi do miejsca , ktore mozna nazwac pieklem....tam gdzie siedza jemu podobni i bedzie cierpial az zrozumie swoj blad i zacznie blagac o przebaczenie...a nastepne jego wcielenia nie beda lekkie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: dzien dobry

Postautor: fruwla » 18 lip 2016, 10:33

Nikita pisze:Fruwla ten kierowca ciezarowki po swojej smierci trafi do miejsca , ktore mozna nazwac pieklem....tam gdzie siedza jemu podobni i bedzie cierpial az zrozumie swoj blad i zacznie blagac o przebaczenie...a nastepne jego wcielenia nie beda lekkie...

Dziekuje Nikita, Dobry Duszku forum :)
Logiczne wytlumaczenie, wlasciwie powszechne znane.
Nie mysl, ze ponizszymi slowami ,ciebie atakuje, czy tez podwazam twoja odpowiedz.
Absolutnie tak nie jest, to tylko i wylacznie moje przemyslenia, ktore byc moze sklonia innych do dyskusji...
Pieklo, ciezkie wcielenia, towarzystwo podobnych jemu, ok .
Ale blaganie o przebaczenie ... Jak ? Kogo ? Gdzie ?
Ile wcielen bedzie takiemu potrzebnych, by sie oczyscic, czy to w ogole mozliwe, by jeden czlowiek byl w stanie ten caly ogrom cierpienia "odpracowac" ?
A moze jego winy, bedza ciazyly jak przejety "spadek " na jego dzieciach, wnukach i nastepnych pokoleniach ?
A moze lagodzace dla niego bedzie szczere przebaczenie, z serca plynace- tych, ktorych skrzywdzil ?
Tylko czy np.rodzice zamordowanych dzieci i inni osieroceni, beda chcieli i potrafili przebaczyc ?
Gdzie sprawiedliwosc ? Gdzie zadoscuczynienie ?
Wiem, ze pytac jest latwiej, niz odpowiadac....
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: dzien dobry

Postautor: Konrado73 » 18 lip 2016, 19:31

A czy nie uważacie , że post założony przez Agnieszkę , pomimo tragedii we Francji czy też Turcji , trochę odbiegł od założeń autorki ?:Bo na pewno nie jest to temat przewodni . Przepraszam jeśli kogoś urazilem , ale to co dziewczyna przeżywa ja doskonale rozumiem , i na pewno Agnieszkę polityka w tym momencie najmniej interesuje.
Konrado73
 
Posty: 105
Rejestracja: 10 gru 2015, 16:19

Re: dzien dobry

Postautor: Xsenia » 18 lip 2016, 20:02

MODERACJA: Posty o zamachu w Nicei przeniosłam do nowego tematu. Ten temat proszę komentować w nowym wątku.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: dzien dobry

Postautor: agnieszkag » 19 lip 2016, 20:47

Kolejny dzien.
Boli tak bardzo ta rzeczywistosc bez Ciebie Synku.
Czym jest to co mnie otacza jezeli nie moge byc dla Ciebie?
Staram sie byc dobrym czlowekiem, jak kiedys, ale tak bardzo brak mi motywacji. ..
Zawsze bylam Twoja mama.
Taka zyciowa rola.
Kim teraz jestem I po co tu jestem?
Tak bardzo tesknie.
agnieszkag
 
Posty: 453
Rejestracja: 19 cze 2016, 15:52

Re: dzien dobry

Postautor: Orobas » 19 lip 2016, 22:57

agnieszkag pisze:Kolejny dzien.
Boli tak bardzo ta rzeczywistosc bez Ciebie Synku.
Czym jest to co mnie otacza jezeli nie moge byc dla Ciebie?
Staram sie byc dobrym czlowekiem, jak kiedys, ale tak bardzo brak mi motywacji. ..
Zawsze bylam Twoja mama.
Taka zyciowa rola.
Kim teraz jestem I po co tu jestem?
Tak bardzo tesknie.


Ból straty rozdziera duszę.
Jednak jesteś tym kim byłaś zawsze - człowiekiem - kobietą - matką.
Spłódź szczęście w swoim życiu poprzez dobro przekazywane innym i zrób to dla syna, codziennie opowiadając mu jakie dobro spotkało Ciebie i jakie dobro ofiarowałaś innym.
A gdy wybije Twój dzwon, spotkacie się z synem i nastanie dobro - większe niż tworzyłaś na Ziemi :)
Trzymaj się!
Serce, które myśli czule o kimś, posiada siłę zdolną zmieniać rzeczywistość.
Awatar użytkownika
Orobas
 
Posty: 40
Rejestracja: 08 lip 2016, 16:40
Lokalizacja: Opole

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości