danut pisze:A ja tu się zgadam z Xsenią i Mirkiem, co może być dla Was zaskoczeniem. fruwla :"dusze zmarłych maja szersze możliwości przesłać wiadomość, znak - na ziemie, ale może nie zawsze chcą..." To nie o to chodzi, że nie chcą. To jest dla nich bardzo ciężkie doświadczenie, przynosi konsekwencje, muszą przez to cierpieć w swoim świecie - zdajecie sobie z tego sprawę??Mirek napisał - "po co ich niepokoić" - tu trzeba użyć mocniejszych słów, nie chodzi tylko o niepokój. Te słowa usłyszała siostra mojego dziadka od kobiety słynnego medium amerykańskiego gdzieś w latach 60-tych w kontakcie ze zmarłą ich siostrą, żałowała po co tam poszła do końca życia. ja mogę to potwierdzić swoimi doświadczeniami - powiedziałam to sobie podczas kontaktu ze sobą w przeszłości - jak wiele muszę przez ten kontakt przejść i nie chodzi tu o to, ze jest on zabroniony i jakieś służby będą ich czy nas karać za to. Absolutnie nie - pisałam o różnych środowiskach i konieczności do nich przystosowania. To nie jest udział w komputerowej grze, bo te środowiska rzeczywiście oddziałują na organizmy, na przybyszy, a fale informacyjne są tak silne i przede wszystkim inne w każdym z tych środowisk, że organ mózg tego nie wytrzyma. Oni również mają organizmy!!! Apelujecie o centra mediumistyczne - po co, dla kogo, jak - dla zabawy???
Wiesz Danut , któryś z kolei Twój post do mnie przemawia , kiedyś do mnie napisała Juniparis , że nie ma sumienia , Go do nas zawracać bo czuje że już odchodzi lub jest tego bardzo blisko , tak bardzo utkwiło to w mojej głowie , i dało tyle do myślenia , że to że pragnę tego kontaktu odeszło na dalszy plan , bo tak naprawdę ważne jest to że mam nadzieję kiedyś będziemy znowu razem , po za tym też uważam że najlepszym medium jest Jego mama , której sny są jakby dalszą częścią tej tragicznej historii , jestem ogromnie wdzięczny wszystkim medium z tego forum za pomoc .
