o istocie doświadczeń
na podstawie mojego dzisiejszego doświadczenia opiszę jak przebiega to najczęściej w moim przypadku
tej nocy śniło mi się , że zobaczyłam najpierw małego szarego kotka, oceniam jego wiek na maksymalnie 5 tygodni. wzięłam go na dłoń , on cichutko pomiałkiwał. Przyjrzałam się jego oczkom, pyszczkowi , i słodkiemu języczkowi . następnie zobaczyłam dwie dziewczyny jedną z nich od razu rozpoznałam to Aleksandra, druga jest mi nie znana. kotka przekazałam Aleksandrze, która powiedziała, że przygarnia go do domu.
Mój dzisiejszy sen 10 minut temu opowiedziałam chłopakowi Oli, a ten...heh mówi te 10 minut temu :
skąd Ty to wiesz???? Jadę dzisiaj z Olą do jej koleżanki po jakiegoś kotka, bo Ola chce go adoptować.
stanęłam i powiedziałam na głos do niego : NIE NIE NIE nie mogę w to uwierzyć , znowu to się dzieje
i choćbym wczoraj miała inne doświadczenie, a przed 3 dniami jeszcze inne, i tak niemal każdego dnia, to za każdym razem, zadziwia mnie to samą, i nie jest tak ,
że masz w tym już rutyne, że nie przezywasz. Za każdym razem to przeżywam, i każde doświadczenie jest dla mnie znowu czymś nowym, nie jest zlepem jednego.
oczywiście, najbardziej lubię takie jak z tym kotkiem i Olą i jej koleżanką. inaczej gdy muszę stawić czoła innym rzeczom . Informacje jakie odbieram - dotyczą różnych sfer życia : od wspaniałych , cudownych po ostrzeżenia, wskazówki od Istot , które pokazują co mam zrobić aby uratować tej osobie życie , po coś co jest nieuniknione i widać, że tak musi być i nic tego nie zmieni.
Istota tych doświadczeń nie jest więc regułą w ocenie , że jest dobra czy zła. Istota tego zjawiska nie podlega i pozostaje poza oceną
tak więc mam nadzieję, że Ola przyjdzie do mnie z tym kotkiem, no jak mam nie wziąć go na dłoń??????

zacałuję go
aha i nie wiem jeszcze co to za kotek , jak wygląda i w jakim jest wieku:) jej chlopak nie umiał mi powiedzieć tego, zobaczę mam nadzieję później