O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 16 gru 2016, 20:28

Mirek pisze:Tylko większość ludzi nie chce poznać praw natury (boskich) jakie rządzą naszym wszechświatem.
Wolą wierzyć w ingerencję osób trzecich z innych wymiarów. Bardziej powinniśmy obawiać się współbraci, szczególnie tych, co chcą nas zniewolić.

O tak. Wolą zwalczać każdą zauważoną i przeżytą prawidłowość i zamknąć mówiących o niej ludziom usta, zadeptać ich. To jest tylko nieczysta ich gra, pozór, podstęp i walka o usadowienie swojego tyłka na wysokim stołu. "Współbraci - ja pod tym określeniem zamknęłam wszystkich tych nam najbliższych, nie rozdzielonych z nami poprzez śmierć, poprzez upływ czasu w danej rzeczywistości, mających dostęp do źródła, a także dla każdego z nas jego własną zbiorczą duszę, a nie tych wygnanych, uprawiających podstęp i samowolkę, i błąkających się po wszechświecie niepotrafiących nawet siebie odnaleźć :) .
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 16 gru 2016, 20:39

Natasza pisze:
danut pisze:Ps. Mnie już nikt kosmitami nie wystraszy. :D


kosmici... strach

powiedz to wszystkim tym , którzy wznoszą głowy ku niebu wzywając każdego dnia boga, powierzając mu całego siebie, duszę, ciało, życie

mówisz o bogu a nie wiesz jaką ma twarz :lol:


Nikt mnie kosmitami nie wystraszy, bo mam z nimi do czynienia na co dzień... :)

Na pewno wie, skoro przeskakiwała sobie od tak z wymiaru na wymiar, to i o bogu wie wszystko...

Pytanie jest - dlaczego już tak nie umie sobie przeskakiwać dalej...? 8-)
Czyżby coś- Ktoś stanął na przeszkodzie?
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 16 gru 2016, 20:45

Aha i znowu mamy "przeskakiwanie z wymiaru na wymiar" bez rozumienia znaczenia określenia. Medal za objęcie tematu soldado może w końcu otrzymasz. :lol:
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 16 gru 2016, 20:49

danut pisze:Aha i znowu mamy "przeskakiwanie z wymiaru na wymiar" bez rozumienia znaczenia określenia. Medal za objęcie tematu soldado może w końcu otrzymasz. :lol:


Twoje doświadczenia stanęły wiele lat temu i nie robią najmniejszego kroczku do przodu.
Pora może zrozumieć dlaczego?
Uważasz się tutaj za wszechwiedzącą, a tak naprawdę powinnaś swoje ego schować do kieszeni, spokornieć i napisać, ze od wielu lat nie masz kompletnie żadnych tego typu doświadczeń.
Nie masz i nie wiesz dlaczego.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 16 gru 2016, 21:01

soldado pisze:
danut pisze:Aha i znowu mamy "przeskakiwanie z wymiaru na wymiar" bez rozumienia znaczenia określenia. Medal za objęcie tematu soldado może w końcu otrzymasz. :lol:


Twoje doświadczenia stanęły wiele lat temu i nie robią najmniejszego kroczku do przodu.
Pora może zrozumieć dlaczego?
Uważasz się tutaj za wszechwiedzącą, a tak naprawdę powinnaś swoje ego schować do kieszeni, spokornieć i napisać, ze od wielu lat nie masz kompletnie żadnych tego typu doświadczeń.
Nie masz i nie wiesz dlaczego.

Nie upokorzysz mnie wciskając ten kit o swoich i Nataszy niby darach i mocach. Odpowiedź na twoje pytania z powyższego postu jest następująca - ja nie błądzę po swoim astralu i nie zakłócam go innym, a jak to się ma do tamtych moich przeżyć już tłumaczyłam. Dlaczego ich teraz nie mam - to jest bardzo proste, bo codziennie nie umieram, by połączyć się z głębszą i z o wiele większych wymiarach postrzegania rzeczywistością, ze swoim źródłem, które to może mieć wgląd w każdy nasz przejaw życia w którymkolwiek hologramie. Zaś inni stamtąd nie reagują, gdy nie widzą takiej potrzeby, bo nigdy nie robią tego dla twojego widzi mi się.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 16 gru 2016, 21:06

To ja odpowiem za ciebie, bo widzę że od wielu lat nie ogarniasz kompletnie tematu.
Nie masz tego typu doświadczeń, bo gdy je miałaś, to je KOMPLETNIE OLAŁAŚ!
Dlatego chorowałaś i to ciężko.

Napiszę ci, ze nigdy nie olałbym tego, co jest z NIMi związane.
Nie podjąłbym takiego ryzyka jak ty...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 16 gru 2016, 21:07

ehh

i znów, dwa kroki w przód i pięć do tyłu

syzyfowa praca
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 16 gru 2016, 21:10

neuron pisze:ehh

i znów, dwa kroki w przód i pięć do tyłu

syzyfowa praca


i zawijanie w sreberka.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: soldado » 16 gru 2016, 21:12

neuron pisze:ehh

i znów, dwa kroki w przód i pięć do tyłu

syzyfowa praca


zrobiłem 2 kroki, a od adresata zależy, czy zrobi 5 do tyłu, by dalej ,,taplać się w błotku'' ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: neuron » 16 gru 2016, 21:14

soldado pisze:zrobiłem 2 kroki, a od adresata zależy, czy zrobi 5 do tyłu


to nie było odnośnie Ciebie , tylko nas wszystkich , rozumiesz

takie przepychanki niczego nie wnoszą

ponien tu być jakieś chatbox i niech się gryzą live , po co w temacie który ma 158 stron 100 stron przepychanek ?

bez sensu
Nie można się przygotować do skoku w przepaść

droga w górę i droga w dół jest tą samą drogą
neuron
 
Posty: 897
Rejestracja: 19 paź 2015, 18:15
Lokalizacja: .............

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości