O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 13 lut 2017, 13:58

ależ on wie jak mnie znaleźć, zapewniam Cię
chcę inaczej go namierzyć niż dając mu zaproszenie - on na to czeka
chcę znaleźć przepływ i wtedy wejdę
to będzie spotkanie po latach
i było to spotkanie bez kręgów, soli, kadzideł i zwierząt
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 13 lut 2017, 14:30

Natasza pisze:ależ on wie jak mnie znaleźć, zapewniam Cię
chcę inaczej go namierzyć niż dając mu zaproszenie - on na to czeka
chcę znaleźć przepływ i wtedy wejdę
to będzie spotkanie po latach
i było to spotkanie bez kręgów, soli, kadzideł i zwierząt


A na środku swej wizualizacji stoisz Ty i w cztery kierunki idą czarne korytarze - Ty krzyczysz tak że dzwoni Ci w uszach i czyjesz namacalne mrowienie na środku czoła "wzywam..."! a czarne cienie wychodzą z tych korytarzy mierząc Cię nienawistnym spojrzeniem (coś pięknego w swej nienormalności:)
Są pokorni i żądni zlecenia które opłacisz własną krwią/karmą.
I wtedy mówisz (tracąc świadomość ze swą wizualizacją) czego chcesz? Duch twój niematerialny przejmuje pałeczkę nad wcielonym ograniczonym bytem i staje się jasność :lol: Jesteś sobą i władasz astralem jak równy - nie jest to prostrze ?

Tylko, że ta metoda ma też swoje minusy :( Jesteś obserwatorem który może skoczyć duchowi który w Twoje imię i na Twoje konto wydaje zlecenie na kogoś kogo nawet nie znasz i słyszysz niczym w koszmarze jak mówisz do cienia "zabij" a dreszcz przeszywa twoje ciało i możesz swojemu uwolnionemu właśnie "ja" skoczyć.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 13 lut 2017, 15:04

wchodzisz zatem tak z nimi w interakcję? uhm
wiesz, że nie każdy zdoła stanąć ,, na równi,,
i to jest sedno pytania, dlaczego nie można poczuć równości , gdy inni to czują swobodnie

a jacy oni są to opisuję w przywoływanej parokrotnie pioseneczce - żądza krwi - świetna puenta nich
i na końcu stawiam znak pytania retorycznego
żeby o nich tyle wiedzieć, znać ich system i stanąć naprzeciwko to...?
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Krzysztoff » 14 lut 2017, 21:34

czarnyMag pisze:Ale Ty jako prawdziwy spirytysta masz obowiązek niejako odnieść się do tych nieprawdziwych wizji które zamieszczają tu ludzie o których piszesz!

Nic mi nie wiadomo o takim obowiązku spirytystycznym. Spirytyzm daje prawo wszystkim do własnych poglądów. Nie musimy się we wszystkim zgadzać i nie musimy się o wszystko spierać


czarnyMag pisze:gdyż mistrzowie spirytyzmu już nie żyją a ich kontynuatorzy wolą książki zamiast praktyki na której WY spirytyści powinniście się opierać!

Czarny magu, już tyle czasu spędziłeś na tym forum , że mógł byś już nieco podstaw o spirytyzmie wiedzieć. Są żyjący "mistrzowie" spirytyzmu jak np. Divaldo Franco, którego nawet można było spotkać w Polsce jakiś czas temu na wykładach. Jest prowadzona działalność mediumiczna na całym świecie - w Polsce być może nie, możesz z tego szydzić tylko po co ? Znajdą się ludzie - będzie działalność także i w Polsce

czarnyMag pisze:Powinniście się ustosunkowywać jako praktycy rozmów z duchami wyższymi na nowe tematy typu Anunaki, Reptylianie, Ufo itp. !

Bo w przeciwnym razie Kardek zrobił rewolucję a jego kontynuatorzy i naśladowcy przyjęli tą rewolucję i się zatrzymali na poziomie wiedzy której ta "rewolucja" dotyczyła.


Zadaj sobie pytanie do czego jest ci potrzebna ta wiedza o którą prosisz ? Co zmieni ? Jeżeli odwiedza nas ufo to co ? Jeżeli duch odpowie że istnieją /lub nie - reptylianie to uwierzysz ? co zrobisz ?
Na tematy teorii spiskowych - można dyskutować bez końca - nie da się ich udowodnić ani zanegować, można każdego oskarżyć - może ty Czarny Magu jesteś na usługach reptylian - wprowadzasz zamęt na ziemi żeby ludzie nie mogli się podnieść w rozwoju moralnym ? udowodnij że tak nie jest :)


czarnyMag pisze:Nie ma książek napisanych przez spirytystów którzy odnoszą się do UFO :) Są książki które powielają Kardeka żyjącego w 19 wieku i nic nie wnoszą ponad niego!
Więc? :)

Przekazy Duchów mówią cały czas to samo - pracujcie nad sobą , stawajcie się lepsi - reszta to tematy zastępcze
Przekazy mówią o transformacji planety (na lepsze) więc żaden armagedon (koniec świata) ani inwazja obcych nam nie grozi
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Krzysztoff » 14 lut 2017, 21:56

Natasza pisze:Krzysztoffie- odnoszę się do ludzi na tym forum - wystarczająco dużo jest tu przedstawionych świadectw własnych , życiowych doświadczeń

odniosę się jednak tylko do siebie samej i zadam Ci pytanie :
czy wierzysz mi? a ja to słowa przelane na elektroniczne kartki
jeśli nie, to sprawa prosta, jeśli tak- to proszę o napisanie w co konkretnie
dziękuję

Przede wszystkim chciał bym przypomnieć że jesteśmy na forum internetowym , gdzie każdy może anonimowo wpisać co chce. Więc przede wszystkim należy stosować do wszystkich wpisów zasadę ograniczonego zaufania.

Jeżeli pytasz - czy wierzę w to co piszesz - to zależy o czym mówimy - jeżeli o tym że masz do czynienia z nieprzyjaznymi agresywnymi bytami - to tak, jest to doświadczenie częste u mediów, zresztą często opisywanych przez inne osoby.

Co do opisywanego przez Ciebie rzekomego znaczenia tych istot , ich siły i wpływu - mam bardzo duże wątpliwości. Wystarczy obserwować świat , siebie samego , swoje myśli i uczynki żeby stwierdzić że to my jesteśmy sprawcami kłótni , zazdrości, zawiści - nie potrzeba do tego żadnych zarządców, reptilian i iluminatów.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 15 lut 2017, 07:26

Dziękuję za odpowiedź
Twoja słowa ,, TAK WIERZĘ,, wystarczają

co do wątku jaki opisuję odnośnie całości mojego postrzegania systemu, a tym samym wiedzy jaką pozyskałam Twoje ,, TAK Wierzę,, powinno dać ludziom do myślenia i zatrzymania choć na jedną chwilę swą uwagę, bo ta chwila może być ich kołem ratunkowym
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: czarnyMag » 15 lut 2017, 14:30

Krzysztoff pisze:
czarnyMag pisze:Ale Ty jako prawdziwy spirytysta masz obowiązek niejako odnieść się do tych nieprawdziwych wizji które zamieszczają tu ludzie o których piszesz!

Nic mi nie wiadomo o takim obowiązku spirytystycznym. Spirytyzm daje prawo wszystkim do własnych poglądów. Nie musimy się we wszystkim zgadzać i nie musimy się o wszystko spierać


Przede wszystkim bardzo Ci dziękuję, że jako prawdziwy spirytysta w ogóle odpowiadasz mi. Bo pozostali spirytyści (jeszcze jeden się wysila - i Bogu dzięki za te Jego wysiłki) nie szczególnie chcą rozmawiać z ludźmi którzy sami nie "nadają na ich fali".
Masz obowiązek bo jako człowiek z podpisem na tym forum spirytysta jesteś znawcą spirytyzmu a jako znawca literatury spirytyzmu masz obowiązek nakreślać granice tegoż spirytyzmu! Ludzie którzy decydują się przekroczyć tę granicę powinni wiedzieć że do tego momentu jest spirytyzm a po już "fantastyka"!

czarnyMag pisze:Powinniście się ustosunkowywać jako praktycy rozmów z duchami wyższymi na nowe tematy typu Anunaki, Reptylianie, Ufo itp. !
Bo w przeciwnym razie Kardek zrobił rewolucję a jego kontynuatorzy i naśladowcy przyjęli tą rewolucję i się zatrzymali na poziomie wiedzy której ta "rewolucja" dotyczyła.


Krzysztoff pisze:Zadaj sobie pytanie do czego jest ci potrzebna ta wiedza o którą prosisz ? Co zmieni ? Jeżeli odwiedza nas ufo to co ? Jeżeli duch odpowie że istnieją /lub nie - reptylianie to uwierzysz ? co zrobisz ?
Na tematy teorii spiskowych - można dyskutować bez końca - nie da się ich udowodnić ani zanegować, można każdego oskarżyć - może ty Czarny Magu jesteś na usługach reptylian - wprowadzasz zamęt na ziemi żeby ludzie nie mogli się podnieść w rozwoju moralnym ? udowodnij że tak nie jest :)


A więc: ktoś taki jak Divaldo Franco współczesny spirytysta, i w pewnym sensie również kontynuator poglądów Kardeka i Xsaviera powinien się wypowiedzieć na temat "Reptylianie i Anunaki" ponieważ powielanie wzorca obu Panów przed nim chwieje jego prawdomówność - Ziemia zaraz zrzuci zasłonę i wszyscy zrozumieją ilu cwaniaków żywiło się jej kosztem! On powinien się odnieść do rasy która Ziemię zniewala od 6000 lat :) Kardek mógł tego nie wiedzieć a Xsavier mógł udawać mistrza - ale Franco żyje i niech się opowie puki ma czas!
Ty wierzysz że duchy są i ewoluują w oparciu o tych trzech - ale obecnie większość wierzy w Reptylian i Anunaki (bo kurtyna kłamstwa opada - a Franco pisze o duchach i ich uśmiechach do żyjących :)
Franco pisze o niewolnikach i o tym co powinni czynić by dalej trwał system zniewolenia Ziemi!
Xsavier - też o tym pisał!

Wystarczyło by: "Panie Franco co Pan ma do powiedzenia na temat Reptylianie i Anunaki?! - i odpowiedź Franco: "nic takiego nie istnieje" !!! I jest jasność!
A mamy coś takiego - Franco: "no są duchy które są i one odrabiają karmę jak moje mamusie" :lol: :lol:
I podsumowanie: Ten Franco to chyba ma coś z głową!

Z Bogiem.
Ostatnio zmieniony 15 lut 2017, 14:54 przez czarnyMag, łącznie zmieniany 2 razy
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Pawełek » 15 lut 2017, 14:45

Natasza pisze:Dziękuję za odpowiedź
Twoja słowa ,, TAK WIERZĘ,, wystarczają

co do wątku jaki opisuję odnośnie całości mojego postrzegania systemu, a tym samym wiedzy jaką pozyskałam Twoje ,, TAK Wierzę,, powinno dać ludziom do myślenia i zatrzymania choć na jedną chwilę swą uwagę, bo ta chwila może być ich kołem ratunkowym

Nataszo, Krzysztof napisał że wierzy w to, że masz styczność z nieprzyjaznymi i agresywnymi bytami. Natomiast co do: "opisywanego przez Ciebie rzekomego znaczenia tych istot , ich siły i wpływu" napisał, że ma wątpliwości, więc to się raczej również odwołuje do tekstu który pogrubiłem, ponieważ dalej w linijce piszesz, że potwierdzenie Krzysztofa w to, że wierzy, wystarczy by dać ludziom do myślenia, jednakże odwołał się on do innej kwestii którą wyżej wspomniałem. Przypadkiem chyba wprowadzasz czytelnika w błąd i "nadużyłaś" wiary Krzysztofa w Twoje doświadczenia.

Osobiście uważam że warto byłoby mówić bardziej dokładnie, żeby nie tworzyć zbędnego zamieszania :) Zaoszczędzi nam to czasu i problemów.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 15 lut 2017, 14:56

napisał wyraźnie , że wyznaje swą wiarę w istoty nieprzychylne i agresywne
a ja napisałam jeszcze wyraźniej , że to mi wystarcza by człowiek zatrzymał się i spojrzał na to poświęcając swą uwagę, bo ta uwaga może
uratować mu tyłek

wiara lub nie wiara Krzysztoffa nie zmienia tu niczego w tym co przekazuję
a co jest na przekór temu idyllicznemu światu baśni jaką wyznaje wielu - bo łatwo jest udawać ,że wszystko jest cacy
nie poświęcam swojego czasu by pisać pieśni, bo nie mam czasu na dewocjonalia
piszę o tym co widzę i co jest przed wami zasłonięte abyście godnie i wg waszego poczucia sprawiedliwości wchodzili
w system jako niestety... niewidomi niewolnicy

zatem postawię pytanie - powiedzcie kochani GDZIE SĄ WASI UKOCHANI UMARLI?
ZNAJDŹCIE ICH ADRESY SIEDZIBY I WSKAŻCIE MIEJSCA ICH PRZEBYWANIA

i jeszcze jedno
jeśli myślicie , że te cacy postaci pseudo świętych pokazują się grzecznym chłopcom i grzecznym dziewczynkom
a te niefajne stają naprzeciw niegrzecznym to ja powiem tak:

grzeczne dziewczynki chodzą do nieba, a niegrzeczne ... tam gdzie chcą
i wyciągnijcie wnioski - bo w ten prosty pospolity tekst wpisałam jedną z prawd mojego życia i mojej wiedzy
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 15 lut 2017, 15:17

CzarnyMagu

widzisz, sytuacja jest następująca : skoro takie osoby jak niejaki Chico, Kardec i inni współcześni pisali i piszą płodnie i jakże obficie o duszkach , duszyczkach i systemie odnowy biologicznej duszy - nie wspominając ani słowem o kierownikach cyrku
to ich milczenie w tej kwestii jest dla mnie dwukierunkowe :

byli orędownikami podszeptów zmyślnie ocenzurowanych
albo ... ich płodność jest dziełem ich wymysłu , na bazie czego każdy z nich w rozkwicie przemysłu odpowiadającego na zapotrzebowania
duchowe odpowiadał popytowi najpierw rejonu z jakiego się wywiódł ( wszelkie wpływy katolickie ) a później wraz z modą , żeglugą morską i internetem przenosił się na inne rejony objęte pasją uduchowienia
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości