Stop aborcji

W jaki sposób pomóc innym? Ten dział forum stworzony został po to, by wzajemnie się inspirować do działań charytatywnych... Zapraszamy do dyskusji!

Re: Stop aborcji

Postautor: OneNight » 15 lut 2017, 20:18

Mamy tu inne poglądy.

Pawełku, Mirku - czy gdyby wasza partnerka była w ciąży, która zagrażałaby jej życiu, to czy z lekkim sercem pozwolilibyście, by najukochańsza osoba w waszym życiu odeszła? Przekonywalibyście ją do urodzenia? Ja na pewno nie.

Może teraz zabrzmi to brutalnie, ale po dziecku z aborcji nikt płakać nie będzie - po zmarłej matce już tak. Oby was takie nieszczęście nigdy nie spotkało.

Najpierw ewakuuje się kobiety i dzieci ;)
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Stop aborcji

Postautor: Estia72 » 15 lut 2017, 20:27

Masz racje OneNight :) Latwo jest mowic innym co powinnismy zrobic , jak sie zachowac, czyje zycie poswiecic,mowic za partnerke.....ale postaw tylko taka osobe ktora prezentuje tutaj "te madre" deklaracje gdy to ta osoba musialaby wybierac miedzy zyciem nienarodzonym a swoim, a zdania szybko by sie zmienily ;)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Stop aborcji

Postautor: Pawełek » 15 lut 2017, 20:42

Estio masz racje. Łatwo jest zawsze mówić, analizować, ale jak przyjdzie co do czego to naprawdę jest trudna sztuka, co zrobić.

OneNight, zgadzam się z Tobą że po śmierci matki byłoby ciężej, niż po śmierci takiego dziecka. I również nie chciałbym by moja żona odeszła, mam takie samo zdanie jak Ty.

Pytanie tylko jest takie: czy gdybyśmy mieli okazję popatrzeć na całą sytuację "z góry" z perspektywy ducha, to czy również mielibyśmy takie samo zdanie. Można tu gdybać i gdybać.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Stop aborcji

Postautor: OneNight » 15 lut 2017, 20:48

Estia72 pisze:Masz racje OneNight :) Latwo jest mowic innym co powinnismy zrobic , jak sie zachowac, czyje zycie poswiecic,mowic za partnerke.....ale postaw tylko taka osobe ktora prezentuje tutaj "te madre" deklaracje gdy to ta osoba musialaby wybierac miedzy zyciem nienarodzonym a swoim, a zdania szybko by sie zmienily ;)



Chciałem raczej przedstawić im to z perspetywy faceta. Nie chciałem tu sugerować o mówieniu za partnerke, ale raczej odwołać się do ich uczuć - czy by chcieli, aby umarła dla nienarodzonego dziecka.

Pawełku, z góry się łatwo patrzy. Czasem się sam zastanawiam, czy na serio przed narodzinami sam sobie takie życie wybrałem :D
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Stop aborcji

Postautor: Pawełek » 15 lut 2017, 21:06

OneNight pisze:Czasem się sam zastanawiam, czy na serio przed narodzinami sam sobie takie życie wybrałem :D

Ciekawe ilu ludzi zadaje sobie to pytanie, albo: jak wielu ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Stop aborcji

Postautor: Estia72 » 15 lut 2017, 21:25

Pawełek pisze:Pytanie tylko jest takie: czy gdybyśmy mieli okazję popatrzeć na całą sytuację "z góry" z perspektywy ducha, to czy również mielibyśmy takie samo zdanie. Można tu gdybać i gdybać.


To jest dobre pytanie. Z gory to wyglada zupelnie inaczej....mam w pamieci krotka scene przed samymi narodzinami i odczucia jakie mi towarzyszyly schodzac tutaj i byla tam absolutna pewnosc ze wszystko mi sie uda co zaplanowalam , nie widzialam wtedy tych wszystkich trudnosci i niemoznosci jakie napotykamy na swojej drodze, pamietam tylko niesamowita euforie na mysl o wcieleniu, z gory wszystko wydaje sie latwiejsze.... Dzisiaj zadaje sobie rowniez pytanie co mna kierowalo decydujac sie wejsc w takie doswiadczenia i zycie i czy aby na pewno wszystko to co doswiadczylam bylo zaplanowane i do konca przemyslane :roll:
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Stop aborcji

Postautor: światowid » 16 lut 2017, 08:58

Mirek pisze:
Pawełek pisze:A gdy życie matki jest zagrożone ciążą to jest to decydowanie o życiu dziecka czy swoim? Jestem ciekaw Twojego zdania Mirku.

W zamierzchłych czasach kiedy było zagrożone życie matki po przez ciążę, to najpierw ratowano dziecko, a później matkę.
Gdy następuje jakaś katastrofa, to najpierw ratowane są dzieci, a później kobiety i mężczyźni. W dzieciach jest przyszłość ludzkości i to one zasługują na największą ochronę.


W jakich zamierzchłych czasach? Mógłbyś więcej napisać na ten temat..

Masz na myśli wiek XIX, XV, X czy 10.000 lat temu? Zamierzchĺosc jest względna. Wiem natomiast ze wielokrotnie w różnych dramatycznych sytuacjach dzieci były zjadane, co widać co śladach zębów ludzkich na kościach ludzkich.

To ratowanie najpierw dziecka potem kobiety może, choć nie musi mieć podłoże logiczne. Łatwiej rozciąc skórę na brzuchu kobiety i wyciągnąć płód/ dziecko i potem ratować kobietę..niż ratować kobietę licząc że potem jak będzie uratowana to zajmą się płodem w jej podbrzuszu.
Mówię o sytuacji zagrożenia życia kobiety setki lat temu.gdy medycyna nie była.tak rozwinięta jak obecnie.

Odnośnie tego ratowania.. To gdyby uratowano wszystkie dzieci, a dorośli by zginęli. ..to jak te dzieci poradziły by sobie na codzień? Zdobywając pożywienie, polując, budując domy? Walcząc o tereny łowieckie z innymi dorosłymi plemionami.

Opowieść o Twojej cioci jest piękna, jednak równie dobrze na forum mogą być osoby które miały 2 ciocie i każda zmarła podczas zagrożone ciązy. Jeden przypadek nie może być podstawą do analizy całego świata..

Nie podejmuje się oceny moralności aborcji. To bardzo trudne. Zwłaszcza dla faceta który kocha swoją kobietę na d życie.


P.s. Wiele zwierząt dba o swoje młode.nieraz poświęcając dla nich życie. Także nie jest to cecha czysto ludzka.

A przecież zwierzęta wedle Kk są bez duszy..
Jak te zakonnice co 800 dzieci w Irlandii w jeziorku utopily przez paredziesiat lat..
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.
Awatar użytkownika
światowid
 
Posty: 228
Rejestracja: 18 lis 2014, 11:25
Lokalizacja: Kraków

Re: Stop aborcji

Postautor: Nikita » 16 lut 2017, 12:38

Swiatowid bardzo dojrzale to przedstawiasz.

Apropos kosciola to az strach pomyslec ile tam sie po kryjomu dokonalo i dokonuje aborcji....w pobliskim kosciele znaleziono szkielety dzieci....ciekawe skad sie tam wziely?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Stop aborcji

Postautor: Nikita » 16 lut 2017, 12:39

Tzn uscisle te szkielety znaleziono zakopane Kolo kosciola...malych dzieci....pewnie zabito je zaraz po urodzeniu...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Stop aborcji

Postautor: światowid » 16 lut 2017, 12:51

Ludzie nie mogą być tak pyszni i zapatrzeni w siebie jak są obecnie.
Myślą za jak wierzą w jakiegoś Boga to pozwala im to na wyważanie się ponad świat zwierząt.
A przecież wiele zwierząt ma zachowania godne "wrażliwych i uduchowionych " ludzi.
Delfiny uprawiają seks dla przyjemności,
Słonie odwiedzają miejsca gdzie leżą ich zmarli,
Smutek w oczach rodzica i walkę o dzieci można oglądać już od poziomu ryb,(budowanie gniazd, ukrywanie jaj) a widok bawołów walczących z lwami i oglądających jak ich dzieci są zabijanie.. nie pozostawia złudzeń odnośnie smutku który doznają.
Wiele gatunków, już od ptaków w górę systematyki używa nieraz narzędzi.
Można mnożyć setki jak nie tysiące takich " ludzkich " zachowań wśród zwierząt.
Chociaż określenie "ludzkich" wcale nie brzmi dumnie.

Zwierzęta nie zabijają się dla zabawy. Nie zniewalają innych osobników ze swego gatunku.
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.
Awatar użytkownika
światowid
 
Posty: 228
Rejestracja: 18 lis 2014, 11:25
Lokalizacja: Kraków

PoprzedniaNastępna

Wróć do Działania charytatywne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość