O Istotach i istocie doświadczeń

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 17 lut 2017, 07:07

Natasza pisze:Mirek- zajmij się teoriami ewolucji ok, bo musisz zgłębić zasady fizjologii , w której to dziedzinie masz okropne braki i szerzysz skrajną demagogię
a potem sięgaj po czytanie tego co piszę , bo widać za dużo jak na Ciebie i Twoje zszarpane życiem nerwy
to temat dla dorosłych , pseudo święci niech bawią się gdzie indziej


Coo? Przecież nauka jest dla głupich, sama tak pisałaś.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: amiko » 17 lut 2017, 07:35

soldado

Nataszo.
Często pisałaś tutaj o tym, że możesz zaświadczyć o moich zdolnościach.
Mam je dzięki NMP.
Tak jak pisałem to już kilkakrotnie to realny Byt.

Muszę poszukać Twoich wcześniejszych postów.W którym temacie o tym pisałeś ? Ja też wierzę w te zdolności,ale zachodzi pytanie,w jakim celu je dostałeś i jak je realizujesz? Z Twoich postów wynika duża wiedza duchowa.Nie ulega wątpliwości,że NMP jest realnym bytem.Ludzie wierzą,że On im pomaga,a nie szkodzi.
amiko
 
Posty: 89
Rejestracja: 08 sty 2017, 19:15

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 07:53

napisałam Tobie czym jest nauka wobec wiedzy
w skrócie ogranicza ją wszystko łącznie z mózgami ludzi, którzy ją absorbują narzucając własne , indywidualne ograniczenia,
które wynikają z warunkowań DNA , stanu zdrowia, skali hermetyzacji świadomości a także z pobudek ekonomicznych

dlatego jeszcze raz powiem pisząc- nauka jest sprzedajna patrząc od produkcji leków po projekty wojskowe, czyli rządowe i poza rządowe
a Ty jako naukowiec szukający dalszego rozwoju ze względu na własny deficyt w postaci doświadczeń musisz wspierać się o to co
poda Ci do public wiedzy ktoś inny i nawet nie jest to z pierwszej ręki ale z 10 ,a może 100 nej
i musisz wierzyć w to co powie ktoś kto ma uprawnienia do tego i pozwolenia by mówić

pytasz o co mi chodzi z tym patrzeniem własnymi oczami a nie przez coś takiego jak SETI
byłeś kiedyś na wycieczce np. za granicą?
weźmy np. Brazylię
możesz polecieć tam przez biuro podróży - wiesz, walizeczka, ładne ciuszki, podwiozą tam gdzie wiedzie plan organizacyjny leżysz na plaży
masz drugą możliwość - jedziesz na własną rękę i kierujesz się własnym najczęściej spontanicznym planem zwiedzania
i jak myślisz, kto wróci z wycieczki z większą wiedzą ?

nauka, na którą się powołujesz to żłobek - bo to co podają Ci na misce abyś się najadł do syta i zaspokoił swe pragnienia to tylko łyżka ryżu
wiesz co się kryje w bazach wojskowych na świecie? jesteś w stanie mi to powiedzieć ? wymieniając podaj swój stopień uprawnień
a może wiesz co dzieje się w laboratoriach i na jakim etapie jest prawdziwe poznanie ciała ludzkiego i jego możliwości łączenia z innymi gatunkami choćby zwierząt lub biotechnologią?
wiesz jakie są znane lekarstwa na raka? i inne mordercze choroby?
wiesz co szykuje Ci Twój rząd ?
nie
bo jest to wiedza
Ty dostajesz naukę abyś miał nad czym siedzieć i skupiać swoją cenną uwagę na misce z łyżka ryżu

wiedza jest w rękach tych co zarządzają
i idąc dalej
podałam Ci przykład jeden z mojego domu - ten ze skrzynią , która uniosła się , zmieniła ułożenie na pion i opadła na dywan
wywalając część moich płyt
Ty buszujesz w talerzu wśród ziaren ryżu i szukasz odpowiedzi z materiału jaki Ci dano
eee
nie znajdziesz
nie ma szans
cały czas powtarzam, TU NIE MA CZARY MARY ANI WIARY JEST TYLKO WIEDZA

tak samo jak ten cyrk z duchowością
o dżizes, człowiek ma predyspozycje być może wgrane kiedyś w jego mózg aby wierzyć w boskość
no skąd to się wzięło?
bo jak powstał z kolan i stał na dwóch łapach ( wreszcie nogach) i potrafił wykorzystać rozpalić ogień zaczął rozwijać swą zdolność
kreacji
zaczął myśleć swobodniej ale nie nadążał za zjawiskami jakich nie rozumiał
bo jego ówczesna nauka była tip topem
wiał wiatr- oooo co to ? tornado - ooooo to już jakaś boska siła
zobaczył grad - bóg rzuca z nieba kule armatnie
itd
duchowość zrodzona jest na drodze lęków wynikłych z niezrozumienia praw fizyki

i o tym doskonale wiedzą ci sprytni , o których piszę i piszę i piszę
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 08:38

soldado pisze:
(..)to realny Byt.
Pisałem tutaj też o telepatii.
Kilkakrotnie, gdy byłem na Jasnej Górze nawiązałem telepatyczną rozmowę z NMP.


Przekazy były dla mnie dosyć autorytatywne.

Musiałem się nad nimi zastanowić, postarać je zrozumieć.

Wierzysz mi?



TAK WIERZĘ , NIE MUSISZ MI NIGDY ZADAWAĆ TEGO PYTANIA

coś Ci opowiem

kilka lat temu zdecydowałam się na operację
decyzja była trochę spontaniczna , ale właściwie wspaniała dla mnie
miałam wyznaczony termin za miesiąc
w ciągu tego czasu może na skutek kilku zaufanych przyjaciółek zaczęłam odczuwać strach i to taki, że
doprowadzał mnie do lęków przed szpitalem, czułam ogromny niepokój , wręcz trzęsło mną od wewnątrz,
jest różnica między koniecznością a fanaberią, a moja operacja nią była jakby nie patrzeć ( zwykłą zachciewajką )

dwa dni przed wyjazdem do szpitala kładłam się nieco rozdygotana do łóżka
zasnęłam
w śnie zobaczyłam , że siedzę na małym drewnianym pomoście, a moje stopy zanurzone są
w krystalicznie czystej, cieplutkiej wodzie
wokół moich stóp pojawiło się mnóstwo neonowych ryb w stylu nemo
dotykały mojej skóry i opływały moje nogi jak małe pieski
wtem zobaczyłam , że na pomoście idzie do mnie mój Tata!
zerwałam się i on zbliżył się do mnie , jak zawsze przytulił
a ja pierwsze co zaczęłam do niego mówić to o tym, że pojutrze mam operację
i odczuwam paraliżujący mnie lęk, bo nie wiem czy moje serce to przeżyje
Tata - właściwie milczał , wziął mnie za rękę i wszedł ze mną do tej ciepłej wody
wskazał dłonią na rybki, które znów nas otoczyły i przytulały do naszych nóg

obrócił mnie naprzeciw siebie , spojrzał na mnie i powiedział
,, obiecuję, że kiedy otworzysz oczy po operacji przeżyjesz ogromną radość, to będzie niespodzianka ,,
w jego oczach zobaczyłam taki spokój i opanowanie , że mój lęk zniknął
jednak rano kiedy się obudziłam znów mnie dopadł
sen opowiedziałam bliskim , ale to tylko przecież sen, co Tata może wiedzieć jak ja się czuję

w klinice po założeniu ich ubranka położyłam się na łóżku, miałam jakąś godzinę do zabiegu
rozmawiałam z dziewczyną , którą zabierano właśnie na operację , pomachałyśmy sobie, ja jeszcze miałam czekać
dochodziła 14:30
i nagle... poczułam jak moja głowa opada na poduszkę , moje ciało zatopiło się w pościeli

i... otwieram oczy
jezu! jest noc, k.. nie zrobili mi operacji!!!! k.. pewnie miałam wyniki do d.. widzę , że jestem nadal w łóżku w mojej sali
siostro!!!! - krzyknęłam i wstałam
ale coś mnie przytrzymywało do łóżka
spojrzałam na to co miałam na sobie

co to jest do ,, faka,,??
do sali weszła wołana przeze mnie siostra

,, spokojnie , jest pani po operacji,,
jak to po ????

soldado, mój tata miałby dziś 65 lat
od chwili jego śmierci przyszedł do mnie może do 10 razy - i tylko raz ten pierwszy był to ON - zaraz po swoim przebudzeniu w nowej dla niego odsłonie


w 9 pozostałych spotkaniach z Nim /jako NIM - miałam przekazaną konkretna informację dla siebie lub wskazanej
osoby lub mojego zwierzaka
to były informacje do URATOWANIA ŻYCIA
nigdy , prócz tej operacji, nie były to spotkania na kawę i jakieś rozmówki
krótkie , konkrety

brałam te informacje i rano jechałam lub dzwoniłam do danej osoby i na spotkaniu mówiłam co ma zrobić - bo jest tak i tak
później wszyscy dziękowaliśmy Mojemu Tacie...
hmmm

i w tych spotkaniach na końcu wszystkiego, poprzez mój analityczny umysł , wnikliwe patrzenie , zadawanie pytań
zobaczyłam jedno! Postać , która przychodziła prócz pierwszego razu! nie była moim Tatą !!!!!!!!!!!!!!!!!!
dotarcie do tej pewności dały mi spotkania w liczbie ok 10 - a każde z twardym przekazem i dowodem , że nie jest to senny majak
i zajęło mi to wiele lat

gdyby w tych spotkaniach było tylko spotkanie z bliskim bez przekazanego dowodu, uznałabym to za pragnienie choć sennego
spotkania z utraconą osobą

moje oko i znajomość mojego Taty - pozwoliły mi powiedzieć na głos ,, wiem, że to Wy, kimkolwiek jesteście - dziękuję !,,
wtedy sprawy zmieniły się i przeżyłam swą podróż statkiem i przeżyłam spotkanie z kimś w białoperłowym skafandrze
i pokazali mi i wyjaśnili dlaczego robią to poprzez sen
i mogłam go dotykać jak chciałam

soldado, wierzę Ci
Twój umysł został otworzony w odpowiednim czasie
pod wpływem może przeżywanego życia, jakiś niefajnych życiowych trosk
zawołałeś , krzyknąłeś , zrobiłeś coś co Oni zobaczyli jako TEN CZAS
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 17 lut 2017, 10:20

amiko pisze:soldado

Nataszo.
Często pisałaś tutaj o tym, że możesz zaświadczyć o moich zdolnościach.
Mam je dzięki NMP.
Tak jak pisałem to już kilkakrotnie to realny Byt.

Muszę poszukać Twoich wcześniejszych postów.W którym temacie o tym pisałeś ? Ja też wierzę w te zdolności,ale zachodzi pytanie,w jakim celu je dostałeś i jak je realizujesz? Z Twoich postów wynika duża wiedza duchowa.Nie ulega wątpliwości,że NMP jest realnym bytem.Ludzie wierzą,że On im pomaga,a nie szkodzi.

Najświętsza Maria Panna - to nie "On" - kogo miałaś na myśli, Szatana? :)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: OneNight » 17 lut 2017, 17:10

wiesz co się kryje w bazach
wojskowych na świecie ? jesteś w
stanie mi to powiedzieć ?

W bazach wojskowych kryje się coś, co nazywam bronią eksperymentalną. Nie znam jej budowy, a nawet gdybym wiedział, to nie pisałbym tego na publicznym forum, żeby nie przechwyciły tego kraje takie jak Korea Północna albo Iran. Ponadto, zanim technologia przejdzie do użytku prywatnego, najpierw na ją wojsko - co widać na przykładzie internetu, który również był projektem wojskowym. Nawet GPS jest potencjalną bronią, która służy do namierzania obiektów, aby je zestrzelić. Właśnie dlatego nasze europejskie Galileo z "nieznanych przyczyn" zaczęło się psuć.
Mój stopień uprawnień: Wszędzie tam, gdzie uda mi się wejść.
Ty dostajesz naukę abyś miał nad
czym siedzieć i skupiać swoją cenną
uwagę na misce z łyżka ryżu

I przy pomocy tej łyżki ryżu stworzono program idealnie symulujące położenie gwiazd na niebie. Przy pomocy tej miski ryżu tworzy się technologie kosmiczną i tworzy zabezpieczenia przed atakami hakerskimi na nasz kraj(wolontariusze się zajmują cyberobroną). Ładna mi łyżka ryżu. Lepiej się obijać, nie uczyć się i nie wiedzieć nic?
a może wiesz co dzieje się w
laboratoriach i na jakim etapie jest
prawdziwe poznanie ciała ludzkiego i
jego możliwości łączenia z innymi
gatunkami choćby zwierząt lub
biotechnologią?

Nie moja dziedzina nauki. Moja wiedza w tym temacie jest tylko po łebkach.
możesz polecieć tam przez biuro
podróży - wiesz , walizeczka, ładne
ciuszki, podwiozą tam gdzie wiedzie
plan organizacyjny leżysz na plaży
masz drugą możliwość - jedziesz na
własną rękę i kierujesz się własnym
najczęściej spontanicznym planem
zwiedzania
i jak myślisz , kto wróci z wycieczki z
większą wiedzą ?

Więcej nauczy się ten, który jedzie z przewodnikiem. Wynika to z bariery językowej i nieznajomości kraju. Czemu Brazylia? Ja bym wolał Europe bądź Amerykę Północną.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 19:18

Ty promujesz chodzenie tylko utartymi ścieżkami przez co nie widzisz tego co kryje się na bocznych ulicach

piszesz o tym , że skorzystałbyś z przewodnika - a jednak stać Cię na innowacyjne rozwiązywanie problemu
zacznij to rozszerzać na dziedziny , które Cię interesują
a może rozwiążesz zagadkę mojej skrzyni

obejrzałam właśnie film ,, nowy początek ,, ( Arrival ) z 2016 r, polecam
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Mirek » 17 lut 2017, 19:23

Natasza pisze:Mirek- zajmij się teoriami ewolucji ok, bo musisz zgłębić zasady fizjologii , w której to dziedzinie masz okropne braki i szerzysz skrajną demagogię
a potem sięgaj po czytanie tego co piszę , bo widać za dużo jak na Ciebie i Twoje zszarpane życiem nerwy
to temat dla dorosłych , pseudo święci niech bawią się gdzie indziej

załóż dział horoskopy bo widzę , że udzielasz się w tej działce

No to żeś mi dowaliła :lol: Kompleks wyższości zauważalny na każdym kroku. Widzę, że to raczej Ty masz zszargane nerwy ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: Natasza » 17 lut 2017, 19:39

kompleks???
nazywam się w odróżnieniu do Ciebie Wysokim Duchem

użyłeś niewłaściwego słowa - bo to mój BRAK TOLERANCJI wobec pogardy dla ludzi, zwłaszcza kobiet
odczujesz to zawsze z mojej strony jako cios w zęby
ja nie jestem grzeczną dziewczynką więc nie będę się bawić w jakieś słodkie moralniaki
ale sądzę, że Ty to nawet lubisz
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: O Istotach i istocie doświadczeń

Postautor: danut » 17 lut 2017, 20:31

masakra ..... :o
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości